Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Co tu poradzić? :shake:
  2. Do DS pojechała ta mniej owłosiona? [url]http://img687.imageshack.us/img687/2904/dsc0003qi.jpg[/url] Maja dziewczynki szczęście :)
  3. Nic nie dostałam. A sunieczka strasznie fajna, z ryjka taki sam kretyn jak moje Lizka ;) Otworze sobie schronisko dla czarnuchów :(
  4. Emerytki ;) Nie zapominaj, że on woli kobiety :)
  5. Ich, ich. Ale wolałabym żeby się nie zdecydowali ;) Według mnie, to on powinien mieszkać w domku jednorodzinnym na wszelki wypadek. Albo u jakiegoś pasjonaty, siedzenia w domu z psem :D
  6. To kto i gdzie te ogłoszenia robił, trzeba tak koniecznie uderzać. Wieści super! Jeszcze żeby tak Dżina poszła, ona do Rati najbardziej podobna ;)
  7. [quote name='ma-ja']Pamiętam! :) A macie gdzieś je zebrane w jednym miejscu, żeby można było zerknąć?[/QUOTE] Są tu [url]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?cat=33[/url]
  8. Ooooo, ale masz tempo! Jakbyś miała jakieś chętne domki na proludzkie psy, to pamiętaj, że w Bukownie zostało trochę...
  9. Do soboty, bo wtedy by go ewentualnie wzięli. Ale ja tego nie widzę, bo oni też pracują i mieszkają w bloku. A maja małe dziecko i to już nie jest tak hop siup, że sobie będą zimą wychodzić na chwilę kilka razy dziennie żeby on się nauczył zostawać sam... Nie wiem, nie wiem.
  10. Tylko Wasz pies ma odwrotny problem :D Ja mu daję Joserę festival, to jest dość kaloryczna karma. Melduję, że Ryjek miał odwiedziny. Bardzo ładnie się zachowywał, do dziecka super, na kolanka super, podobał się też... Ryjek się podobał :lol: Ale chyba nic z tego, bo to wycie. Zobaczymy.
  11. O tym samym temacie pomyślałam :D
  12. Ja tam jestem zwolenniczką rozkręcania psa przez szkolenie ;) Każdy sukces podnosi psu pewność siebie, kształtowanie uczy, że dobrze jest wykazywać się inicjatywą, człowiek się robi super fajny i czytelny itd. Jak pies był karcony za wsio co robił, to się boi cokolwiek zrobić.. podejść do człowiek itd. Trzeba to przełamać.
  13. [quote name='wilczy zew']Bardziej kaloryczne jedzenie.[/QUOTE] Jakie? [quote name='Jasza']Ja go nie chcę ;-)[/QUOTE] Dlaczemu? On taki słodki ;) [quote name='Jasza']A co Tobie przeszkadza, że chudy? Zdrowy, to niech będzie chudy. [/QUOTE] Chuda to jest moja Lizka, on jest za chudy ;)
  14. [quote name='eria']Mnie się już też zdarzyło gazu użyć na wściekłego jazgota atakującego moje i psie kostki , który "przypadkiem" wylazł z posesji pod bramą :/ Tak więc jak mogę zrozumieć fakt użycia gazu tak dziwna jest dla mnie ucieczka z miejsca zdarzenia bez słowa...[/QUOTE] Może jakiś buc niekomunikatywny? Natomiast potraktować obcego psa w ten sposób, owszem dałabym radę. Już nie raz odesłałam do właściciela psa na kopach. Jeśli ktoś ma w dupie moje psy, to ja się nie zamierzam innymi przejmować. A nic nie przynosi takiego efektu, bo niestety słowo "proszę" jest nierozumiane.
  15. Moja się długo klimatyzowała. Ciężko mi powiedzieć ile to było. Ja się nigdy nad nią nie rozpłaszczałam, żeby jej nie utwierdzać w przekonaniu, że jest biednym, zlęknionym pieskiem, więc w końcu jest normalna.
  16. Ja już nie raz ją chciałam, ale Waszka zawsze mówi, że ta nie do adopcji. Szkoda :(
  17. [quote name='malawaszka']on młody, zdrowy, dopiero co wykastrowany - sam się podtuczy z czasem, za chudy jest?[/QUOTE] Jest za chudy nawet jak na moje standardy ;) Dostaje coraz więcej i więcej żarcia, ale tylko wydala więcej ;) Jasza - a może ja go Tobie podeślę? Ty go utuczysz? ;)
  18. [quote name='Fides79']ten facet w ogóle jest dziwny, a ten jego amstaf tak naprawdę nie zareagował na Felka, nie szczekał, nie wyrywał sie :roll: wcześniej były sytuacje ze jak jakiś pies sie do nich zbliżał to koleś zdejmował amstafowi kaganiec, a teraz posunął się o krok dalej tylko myślę ze ta jego reakcja była mocno nieadekwatna do sytuacji :angryy:[/QUOTE] Pies reaguje jak reaguje, bo to ast, nie rozdarty sznup ;) Widziałam jak kundelek podbiegł sobie do asta, właściciel 3 razy prosił o zabranie psa... kundelek zbliżył się o cm za blisko i został złapany w ułamku sekumdy. Przeżył na szczęście, ale nie ma co ryzykować. Z tymi reakcjami to tak na ogół bywa. Ale każdy ma swoje granice. Poniosło kolesia, pewnie z bezradności.
  19. A ja myślę, że się Wam po prostu dostało za innych. Pewnie facet ma już dość psów doprowadzających jego psa do szału, a biorąc pod uwagę możliwości psa ma się czym przejmować, akurat teraz żółć się ulała. Ja osobiście też mam gaz i zdarzyło mi się go używać jako argumentu. Niemniej przykra sprawa, mógł to facet inaczej rozegrać. Biedny Felutek :(
  20. Robicie jakieś badania? Inne plany? Masakra, jaki on biedny :( Długo by nie pożył w schronie.
×
×
  • Create New...