-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
Timek - energia bordera w ciele wyżło-terriera :)
zmierzchnica replied to stratoos's topic in Galeria
Szalony Timek :loveu: Jaki szczęśliwy, że może tak sobie polatać :lol: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
zmierzchnica replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Zwykle psy trzymane tylko na podwórku tak nieładnie pachną... Plus niefajna, byle jaka karma, tarzanka w nieczystościach i mamy smrodek. Znajoma ma donka, który ma zakaz wstępu do domu. Pies z daleka piękny, misiek taki, że hej... Ale jak się go pogłaszcze - okropna sierść, brudna, sztywna, zaniedbana. Szkoda psiaka :roll: Ja swoje psy kąpię jak najrzadziej. Jak już są bardzo brudne, wytarzają się w czymś itd... Czasem płuczę wodą, jeśli się piachem ubrudzą. Ale w sumie częste kąpanie psów to też nie jest za dobry pomysł ;) -
Dzisiaj odkurzyłam stary aparat :razz: Fajny jest, dopóki jest dużo światła. Ale wystarczy lekkie zaciemnienie i zdjęcia wyglądają jeszcze gorzej niż te z komórki :roll: Dlatego na zimę świetne zdjęcia wychodziły, kiedy światło się odbijało dodatkowo od śniegu :cool3: Pierwsze próby, czyli psy śpią: [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6339/im000454l.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/7930/im000455.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8782/im000457.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/5149/im000458.jpg[/IMG] Biedny, znów wyszedł jak sierotka :roll::diabloti: Po kastracji obowiązkowo trafi do fryzjera :razz: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/5836/im000460.jpg[/IMG] Zapomniałam flash wyłączyć, stąd ta mina :oops: Nie ma to jak lenienie się :multi: Tak pół godziny po spacerze. A potem znowu pańcia chooodź, rzuć mi coś do zabawy...:roll::evil_lol:
-
Timek - energia bordera w ciele wyżło-terriera :)
zmierzchnica replied to stratoos's topic in Galeria
Cudny Timek :loveu: [URL]http://i26.tinypic.com/30swrrb.jpg[/URL] Jaki uśmiech :lol: [URL]http://i29.tinypic.com/9kb5ly.jpg[/URL] Zieleń aż bije po oczach :cool1: Będziemy wpadać :razz: -
Będę śledzić... Biedna psinka. Ale w typie yorka, miejmy nadzieję, że ktoś się "połasi".
-
Może rzeczywiście tak jest lepiej? Przywiązany do drzewa pies był "skazany" na obserwowanie was i go to "napalało" na tą zabawkę... A mój jak lata na lince, to się odwróci (bo po co się gapić jak i tak pańcia się sama bawi) i pójdzie w swoją stronę... Czasem też wykorzystuję drugą osobę i rzucam piłeczkę do niej i ona do mnie, ale też na końcu do psa, żeby przyniósł. Tylko że on nie ma aż takich problemów ze zwracaniem uwagi na zabawkę na spacerach ;)
-
[B]Veah[/B] - ale czy to nie wygaszało tego zainteresowania? Że chowałyście zabawkę jak tylko się zainteresował? Mój pies jak się nie interesuje, to wystarczy że ja sama radośnie się bawię, wydając piskliwe odgłosy. Zaraz mam roześmianą mordkę przy sobie z wyrazem "eeej, co robisz, ja też chcę...". Wtedy rzucam mu raz (jeśli to piłka) albo chwilę szarpię (jak szarpak) i chowam. Następnym razem (czyli po chwili) jak wyciągnę zabawkę to od razu leci. Ale za zainteresowanie zawsze jest nagroda - tj zabawa, tylko krótka, żeby pies był nakręcony. U mnie to skutkuje...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='stratoos']Rasowy kundelek :) Z wyglądu trochę terrier, trochę wyżeł i ogólnie takie pomieszanie z poplątaniem. Widać, że kundlek, ale nie trzeba tego mówić tak dosadnie jak ta babka :evil_lol:[/quote] Pewnie jej też rasowy kundel, tylko o tym nie wie, bo jak dała za psa 300 zł to na pewno rasowy! :diabloti: Chociaż nawet jeśli jest r=r to takie zachowanie jest bardzo chamskie... Biedne dziecko. I Kubuś też biedny, pewnie z żadnymi nie-yorkami się nawet przywitać nie może...:roll: -
A szkoda, bo modelka do oglądania piękna ;):loveu:
-
Zawsze jak widzę w panelu użytkownika link do tej galerii to mam nadzieję, że w końcu zobaczę jakieś fotki :diabloti: Mam rozumieć, że czeka mnie rozczarowanie? :cool3: Chociaż w sumie łi tam, pogadać też można ;)
-
już i nadziei zabrakło...stara Sonia pojechala do Niemiec
zmierzchnica replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Sonia przypomina mi trochę moją młodszą sunię... Podobny wyraz pyszczka. Pewnie moja będzie podobna, jak się zestarzeje. Cieszę się bardzo, że Sonia już jest szczęśliwa :loveu: -
[IMG]http://img292.imageshack.us/img292/9828/s6002312dx0.jpg[/IMG] Dręczyli mnie szeleczkami, więc w ramach buntu się nie ruszałam. Przez godzinę. A co! [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/6088/dsc00608dp5.jpg[/IMG] Tak potem spałam, zmęczona. [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/6341/img028kl1.jpg[/IMG] Jak troszkę podrosłam wyglądałam tak. [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/2666/im000420au5.jpg[/IMG] A na zimę z Lusią niszczyłyśmy bałwany, co je nam pańcia robiła (i dawała oczy z ciasteczek!) [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2889/dsc00598x.jpg[/IMG] A teraz wyglądam tak! :loveu: Chibi i tak ma wygląd wiecznego szczeniaka ;) Pozdrawiamy odwiedzających :loveu:
-
I jeszcze z rok temu - Chibi jako maleństwo. Trafiła do mnie 2 sierpnia, kochane ciotki z dogo przywiozły mi ją z okolic Wrocka do Opola. Taki mały dzikus, pierwszy tydzień siedziała pod ławą. Chorowała na nużycę. Potrafiła nieźle ugryźć jak coś jej nie pasowało i uciekać przed siebie (bo tam gdzieśtam bażant jest pewnie...) nawet w trakcie zabawy :shake: Dużo pracy mnie kosztowała, ale teraz to najkochańszy pies na świecie :loveu: [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/5888/s6002311sb9.jpg[/IMG] Tak wyglądałam. [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/309/s6002318qv7.jpg[/IMG] Tak się chciałam bawić z tym dzikiem małym, co to tam latał w kojcu... (sama przez siatkę przeskoczyłam, bo co to tam, taka metrowa siateczka...:cool3:) [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/7671/s6002321ir4.jpg[/IMG] Dzik nie chciał się bawić, więc mu wlazłam do domku, coby przyszedł do mnie sam. [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/6404/s6002324tc0.jpg[/IMG] I przylazł! :multi: [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/4928/zdjcia0137xv7.jpg[/IMG] Taka byłam maleńka.
-
[quote name='groszek83']Uroki cywilizacji:shake: [URL]http://img198.imageshack.us/img198/7683/dsc00642zxb.jpg[/URL] nie prawda że nie fotgeniczny kudłate swój urok ma:eviltong:[/quote] Ma urok jak śpi, wtedy wygląda jak brudna szmatka z czarnym nosem :diabloti: A na zdjęciach zawsze najgorzej wychodzi :razz: [QUOTE][FONT=Georgia]Chibi :loveu: zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, będę wpadać często i czekam z niecierpliwością na nowe fotki. ;-)[/FONT][/QUOTE] Fakt - ona za to jest najbardziej fotogeniczna :lol: Fotki: [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/7344/dsc00545fgn.jpg[/IMG] Stado wypoczywa razem :diabloti: (Co rzadko się zdarza, bo jak Chibi tam śpi to Frot ma zakaz wstępu na łóżko :shake:) I starsze: [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/2876/im000339ago8.jpg[/IMG] Nie, one nie obserwują niczego na horyzoncie - po prostu odwracają głowę od aparatu :diabloti: [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3255/dsc00341z.jpg[/IMG] Lubię duet Luka-Chibi, fajnie do siebie pasują ;) [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/2531/im000377ne4.jpg[/IMG] Z zimy - nie ma to jak upodobanie do małych patyczków :diabloti: Obgryzała go codziennie, aż został tylko kikut... [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/5985/img019yg7.jpg[/IMG] Chibi jeszcze jako szczeniak - teraz już się nie zdarza, żeby Luka się z nią tak bawiła, szop musi przecież dominować, górować i w ogóle :diabloti:
-
[quote name='groszek83'] Miś ostatnio nabrał takich psich instyktów bo tak to taka sierotka była:loveu: mój dziesięcioletni szczeniaczek:evil_lol: a najbardziej denerwujący psi nawyk to ostatnio z każdego spaceru wraca w czymś utaplany:placz: [/quote] "Czymś" czyli w zwierzęcym trupie czy... nazwijmy to, resztkach pokarmowych? :diabloti: U mnie każde ma inne upodobania co do smrodków, co jedne to bardziej śmierdzące...:roll:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Inez de Villaro']Koleżanka z innego forum opisała taka sytuację... stoi sobie z buldogiem francuskim, przechodzi para...jedna osoba do drugiej mówi: "Patrz, ale świniak"...na co koleżanka odpowieda: "Kto ja? czy pies?" państwo zbaranieli ...[/quote] Genialne :lol: Musiało im być głupio. -
Przepiękne minki robi :loveu:
-
[quote name='groszek83']Piękne stadko;)[/quote] A dziękujemy ;) Dzisiaj nam zasypali wejście na nasz teren spacerowy i się zastanawiam, jak ja będę brnąć w błocie, żeby pobiegać rano z Frotkiem? :roll: Będzie wesoło... i brudno :diabloti: Z dziś: [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/5817/dsc00623h.jpg[/IMG] Tą właśnie górkę jakoś koparką nam rozbebeszyli :mad: I przejścia ni ma. [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/5104/dsc00627vdv.jpg[/IMG] Portreciki: [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/3978/dsc00638j.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/3941/dsc00637i.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/7683/dsc00642zxb.jpg[/IMG] (Frotek jak zawsze najmniej fotogeniczny :roll::cool3:) Jakość jest jaka jest, choć ciężko ją przeżyć, wiem ;) Dobranoc wszystkim :razz:
-
[URL]http://img36.imageshack.us/img36/2148/tusieczerwiec410.jpg[/URL] Kopanie norki jest super, szczególnie w upały :cool3: Chociaż u mnie najczęściej następuje to jak nadchodzi strasna buza i trzeba się schować. Raz psa pół godziny szukałam, bo sobie w ogrodzie norę wykopał, żeby się przed burzą schować :roll: A tak w ogóle to cudne psiaki i świetne zdjęcia :loveu: Będziemy zaglądać.
-
Czy Wasze psy pójdą z obcym człowiekiem?
zmierzchnica replied to AjriszZona's topic in Wszystko o psach
Ja mam większe stadko i z niego tylko najmłodszy pies jest w miarę ufny do obcych. Ale żadne z trójki by nie poszło z obcym (na początku to nawet ze swoimi nie chciał iść - tylko ze mną:mad:). A chciałabym raczej mieć psiaki kochane i ufne, bo nie znoszę szczekania na dzwonek/pukanie i w ogóle, łatwiej z takimi psami żyć zwyczajnie ;) A pod sklepem nigdy nie zostawiam, więc ich nieufność jest mi niepotrzebna.. -
Ja zawsze chciałam większego psa, bo moje sunie są wysokości pod kolana, a jak mi się taki trafił... to uznałam, że największy urok mają jednak te mniejsze :diabloti: Ale i małe i duże są cudne, każde na swój sposób ;) Frotek na początku miał podobnie z tym lękiem przed wodą - z tym, że woda w misce też była wg niego bee :razz: A jak już trzeba było przemyć łapy wilgotną gąbką - koniec świata, krzyk, wyrywanie się... Ale przełamał się dzięki mojej młodszej suczce, która wodę uwielbia nad życie :cool3: I teraz chętnie łazi po kałużach, mycie to nie problem (no, nadal miska z wodą + podwórko = ucieczka :evil_lol:). Jeśli znajdziesz Dropsowi kumpla, który kocha wodę i pluskanie się w niej to myślę, że maluch szybko się przełamie. A na fotki czekamy :diabloti: