Jump to content
Dogomania

zmierzchnica

Members
  • Posts

    5174
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zmierzchnica

  1. Jaki słodki mordek jedzący lody :loveu:
  2. Obie panny piękne, fajnie ze sobą wyglądają :lol:
  3. [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8904/im000570i.jpg[/IMG] I śmiercionośny atak :diabloti: Dobranoc wszystkim i dziękujemy za odwiedzinki :loveu:
  4. Takie psy do nas podeszły, kiedy suczki latały luzem. Wystraszyłam się, bo wyglądały na bezdomne, a w ogóle się nie bały i szły prosto na nas. Chibi ma tendencję do odganiania "podbiegaczy", nawet jeśli są trzy razy więksi.. Ale spotkanie było pokojowe. [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/8827/im000550.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/5929/im000551.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7737/im000554.jpg[/IMG] Okazało się, że to psy jakichś Niemców, podróżujących w przyczepach campingowych. Wszystko pięknie ładnie, ale czemu nawet obroży nie miały? Brr... Dobrze, że tylko powąchały suczki i nic więcej ;) Gdybym była z Frotkiem to by dopiero skończyło się jatką... A teraz agresor:diabloti:: [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1189/im000559.jpg[/IMG] Pysk mordercy [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/3023/im000571p.jpg[/IMG] Zapatrzony w ofiarę...
  5. [quote]Witamy się :hand: Masz cudną gromadkę, ale najbardziej zauroczyła mnie Luka. Jest strasznie podobna do mojego Tofika, tylko nieco większa jest i tyle. Boska :loveu:[/quote]Fakt - bardzo są podobni ;) Ale tak jak napisałam Ci w galerii - zauważyłam już, że najbardziej się podobają psiarzom te psy, które są podobne do ich zwierzaków :diabloti: [quote][FONT=Georgia]Chibi jaka skupiona, ciekawe co tam zauważyła... no prawie jak wyżeł. :loveu:[/FONT][/quote]Wywęszyła - stare tropy saren :cool3: A "prawie" to bardzo dobre słowo w tym przypadku...:diabloti: [quote]Ale śliczne :loveu: Świnka Morska taka słodkaa...Też mam prosiaczka morskiego :P A pieski widać ze szczęśliwe i kochane.Zapraszam do mojej Majci :p[/quote]Dziękujemy :loveu: Świnki w ogóle to najsłodsze gryzonie jakie znam. Chociaż marzę o szczurach mimo wszystko ;) [quote]milo popatrzec na szczesliwe pieski:smile:[/quote]No chyba gady szczęśliwe są, nie mają powodu do narzekań :razz: [quote]Witanko:hand: [URL]http://img29.imageshack.us/img29/1961/im000530.jpg[/URL] w brodziku:loveu::loveu::loveu: :cool2:[/quote]Hej ;) Taak, brodziku, śmierdzącym, pełnym kijanek i zgniłych roślin... No ale w sumie takie są najlepsze :evil_lol: [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/9494/im000536.jpg[/IMG] taka jestem piękna [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/7342/im000543.jpg[/IMG]a tak się pluskam ;) (Ostatnio ta "kałuża" wyschła, ale Chibi o tym nie wiedziała... Pędem biegła przez krzaki, wyskoczyła z radosnym piskiem... I wpadła prosto w zasychające błoto :evil_lol: Biedna była zszokowana :razz:) [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5760/im000516.jpg[/IMG] Buszujące w trawsku [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9724/im000546.jpg[/IMG] Szop poluje na myszę :diabloti: [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9638/im000548.jpg[/IMG] I walka! ;)
  6. Ja tak robię z moim najmłodszym wariatem :diabloti: I mam nadzieję, że się uda . Ale on zupełnego świra dostaje, kiedy poczuje świeży trop saren/zajęcy, trudno mi go wtedy skupić na sobie.. Dużo pracy przed nami. Powodzenia życzę :cool3:
  7. Prześliczna sunia :loveu: Przypomina mi moją młodą, więc może dlatego aż tak mi się podoba :diabloti: Ale cuudna... [URL]http://img160.imageshack.us/img160/8303/dsc08539.jpg[/URL] Jaka rozkosz :cool3:
  8. Jak już cykniesz te zdjęcia, to pewnie zmobilizujesz się do zgrania i wstawienia :diabloti: Z doświadczenia wiem, że najtrudniej zmusić się w ogóle do wzięcia tego aparatu...:razz: Czekamy na mobilizację i fotki :cool1:
  9. Witamy się :p Z legowiskiem to zależy od punktu widzenia - podobno lepsze za małe niż za duże :lol: Ja mam takie jedno, które pasuje akurat na którąś z moich podkolankowych suk - a śpi w nim tylko największy Frotek, któremu z tego legowiska wystaje wszystko prócz tułowia :diabloti: [URL]http://img195.imageshack.us/img195/4966/obraz327l.jpg[/URL] To zdjęcie jest przesłodkie :loveu: I wygląda tu jak corgi zupełnie ;) Myślę, że jakby sunia zwinęła się w kłębek to by spokojnie w "korytku" cała leżała. Ucholki boskie :loveu:
  10. Witamy :multi: Tofik prze-prze-przecudowny :loveu: Faktycznie podobny do mojego szopa... A ja mam ogromny sentyment do psów, które są do niej podobne (chyba każdy właściciel najbardziej lubi te psy, które są podobne z wyglądu do jego :lol:). [URL]http://i26.tinypic.com/j9ogw7.jpg[/URL] I nawet mina w tym samym stylu - pełne skupienie i rozkosz...:diabloti:
  11. [quote name='dunia77']A co to był za program? Bo ja niekumata, z zagramanicy. :shake:[/quote] Pani rozwiązywała psie problemy :diabloti: Widziałam jeden odcinek. Nie pamiętam dokładnie, ale pies na ogromnej kolczacie i pani uczyła go spokojnie zostawać pod sklepem czy jakoś tak :roll: W każdym razie - sama realizacja mnie tak denerwowała, że nawet metod pani poznać nie chciałam. A wiele osób mówiło, że beznadzieja - plus ten odcinek z psem na kolcach - w ogóle mnie to zniechęciło :razz: stratoos - fakt, ja też niewiele oglądałam i dobrze ;) Ostatnio znajoma z psem mi mówiła, że pani w telewizji ("Twój styl" - często ludzie tak mówią na tvn style :razz:) tak robiła, że jak pies się rzuca na inne to trzeba się odwrócić i w inną stronę iść i przestanie zaraz :diabloti: Nie chciałam jej pokazywać, co zrobiłby mój dość agresywny do psów Frotek, gdybym zastosowała tą metodę...;) (Dodam, że połączone to byłoby ze skakaniem na wysokość ramienia i różne takie :diabloti:) Cóż, mam na niego inne sposoby.
  12. Nie ma to jak brykanko :lol: Śliczny jest :loveu:
  13. Zamiast kagańca, lepiej odczul ją na rowery, żeby się zwyczajnie nie rzucała ;) Nawet pies w kagańcu goniący rower może kogoś przestraszyć, nie mówiąc o tym, że ktoś jej pryśnie gazem w pysk albo kopnie... Lepiej uważać :p To chyba przytulaśna jest? Słodka :loveu:
  14. Wybacz - zabrzmiało to tak, jakbyś była przeciwko OE w ogóle, a nie bezmyślnym używaniu ;) Źle zrozumiałam. Obawiam się, że słyszysz te uwagi od ludzi, którym obojętne jest to, czy pies jest nieposłuszny czy nie, czy ucieka, czy wraca, a co za różnica... Albo mają takie psy, które same z siebie się trzymają właścicieli i nie rozumieją, że są inne, które uciekając mogą napytać sobie biedy. Nie ma co się przejmować takimi tekstami - to Ty znasz swojego psa, Ty wiesz jak go wychowywać i szkolić, a nie przypadkowo spotkani ludzie. Też słyszałam takie stwierdzenia - od właścicieli psów rzucających się na wszystko i terroryzujących psie łączki. "A puść swoje, niech sobie pobiegają, pobawią się, mój to zawsze luzem i jest szczęśliwy" - ta jasne, a potem ten sam pies rzucił się na mojego Frotka. Dlatego linka, i jeszcze raz linka. Jest lekka, przecież pies się nie męczy, a przynajmniej nic mu się nie stanie, jak złapie trop... A komentarze innych miej gdzieś ;)
  15. Latający pies :loveu: Witam się po raz pierwszy - od dawna śledzę galerię, ale nigdy nic nie pisałam :oops: [URL]http://i863.photobucket.com/albums/ab198/mereszka/treningowe/IMG_7549.jpg[/URL] Genialna mina! :diabloti: Gratuluję nakręcenia suczki na frisbee :lol: Ja kupiłam jeden dysk - dla spróbowania. I jakimś cudem sucz zdołała go połamać... Podczas rollerów zamiast łapać dysk pyskiem, naskakiwała na niego przednimi łapami :cool1: Pewnie to ja coś źle robiłam, zresztą :cool3:
  16. iwcza - ja gdybym miała możliwość skorzystać z usług trenera z OE (tak jak pisała karjo2 - doświadczonego i dobrego, a nie "pierwszego lepszego"), to bym to zrobiła... Po tym jak raz sucz mi poleciała za bażantem przez: pole, drogę, pole, tory, pole i z powrotem (dzięki Bogu wróciła i nic się nie stało), uważam, że nawet "ostre" metody szkoleniowe są lepsze niż nieposłuszeństwo prowadzące do tragedii. Wtedy stałam i po prostu... No nic nie mogłam zrobić, oprócz modlenia się, że nic się nie stanie - a mogło i to z mojej winy. Nie mówiąc o strachu zwierzyny, a nawet jej ranach/śmierci, gdyby Twój (czy w tym przypadku mój) psiak okazał się jednak dość szybki, by ją dorwać. Co do myśliwych - oni sami sobie psa nie zastrzelą. Nawet jeśli w parku ich nie ma, to przecież pies głuchnący na wszystko, kiedy czuje zwierzynę, może wpaść zwyczajnie pod samochód... Ale to naprawdę taki problem, żeby wyprowadzać psa na lince? Przecież te 15 metrów wystarczy, żeby z psem się pobawić w aportowanie, szukanie zabawek i tak dalej... A do zabawy z psami można by go puszczać, ale wtedy, gdy drugi pies jest odwoływalny i nie obchodzi go zwierzyna. I zaraz po zabawie znów zapinać na linkę... Choć to i tak dość ryzykowne, bo jak psy w czasie zabawy spłoszą bażanta to pewnie Twój by poleciał za nim - moja by tak zrobiła :roll: Co do odwołania, kiedy pies już zaczyna wąchać... Odwołasz go cztery razy, za piątym to wyłamie, bo zapach bardzo świeży i kuszący i całe odwołanie w łeb :shake: Powiem Ci, że nie wierzę, że psa który jest już nauczony gonienia za zwierzyną, można nauczyć zupełnego ignorowania tropów i odwoływania od nich. Pewnie takich przypadków kilka jest - ale zwykle pozostaje linka na terenach zazwierzynionych, niestety :roll: Możesz próbować, ale ryzyko będzie zawsze...
  17. Chciałaby dusza do raju :diabloti: Za uśmiech to może tylko buziaka dostać :evil_lol: [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/5919/im000527.jpg[/IMG] Stójka ;) [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/6476/im000528.jpg[/IMG] W domu pieska nie karmią... [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1345/im000529.jpg[/IMG] ...więc radzi sobie sam :shake: [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/1961/im000530.jpg[/IMG] Trzeba łowić kijanki i inne takie... [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/8382/im000531.jpg[/IMG] Szop polujący na kropelki wody :diabloti:
  18. [quote name='iwcza'][B]zmierzchnica[/B] Ale twoja jest spuszczana, tak? Kurcze, no nie wiem już co robić, bo nie da się przewidzieć czy to akurat dzisiaj będzie 'jego dzień' czy jutro. Dzisiaj go spuściłam tylko przy aportowaniu, skończyłam w najlepszym momencie i wręcz błagał mnie o jeszcze :diabloti: Ale czy to jedyna alternatywa żeby pozbyć się smyczy? :PROXY5: Może miał ktoś doświadczenie z kilkoma gwizdkami i wie, jakie wydają inne dźwięki od tego z trixie ?[/quote] Tak, jest, ale tylko wtedy kiedy coś z nią robię ;) Nigdy nie jest tak, że ja idę, a ona lata obok mnie samopas. Koniec zabawy = smycz. Albo jak się bawi z starszą suką, też lata luzem, bo Luka się mnie trzyma i zawsze wróci, a Chibi razem z nią. Mam jeden teren spacerowy, gdzie nie ma zupełnie zwierzyny (bo są same psy :razz:) i tam czasem lata luzem bez zajęcia. Ale i tak co chwilę ją odwołuję, ćwiczymy komendy i tak dalej... A na co dzień linka. Z gwizdkami niestety Ci nie pomogę :shake:
  19. A jakbyś mu rzucała i uciekała w drugą stronę? ;) Tak żeby po podbiegnięciu do zabawki widział, że uciekasz, łapał w pysk i leciał za Tobą? :razz: Ja tak Lukę nauczyłam aportu, a też na dworze nic przynosić nie chciała (ale ona w sumie nienawidzi w ogóle nosić czegokolwiek w pysku :cool1:). Chociaż łatwiej podobno jest od tyłu - najpierw uczyć trzymania w pysku i oddawania zabawki, potem dopiero rzucać itd :lol: E, Timek ma jeszcze czas, nauczy się wielu rzeczy :loveu: To czekamy na zdjęcia :razz:
  20. [quote name='stratoos'][URL]http://img233.imageshack.us/img233/3802/im000504.jpg[/URL] cudny, uśmiechnięty pycholek :loveu:[/quote] Mina pod tytułem: "ciasteeeczka! :multi:" :diabloti:
  21. Śliczna Mika :loveu: Napisz coś o niej - jaki ma charakter, co lubi? Chomiczka nie usiłowała zjeść? :eviltong:
  22. zmierzchnica

    Rafa :)

    Rafa przesłodka :loveu: Świetnie wygląda w ruchu. I ten uśmiech: [URL="http://images50.fotosik.pl/170/109e3a0ba84c4d0dmed.jpg"]http://images50.fotosik.pl/170/109e3a0ba84c4d0dmed.jpg :lol:[/URL] Zdjęcie z żelkami genialne - ale mina raczej jakby się zastanawiała "ej, muszę to oddać?" niż jak walnięta patelnią :evil_lol:
  23. My tu pierwszy raz - witanko :cool3: Piękna lisiczka! [URL]http://i25.tinypic.com/ivwrc2.jpg[/URL] Jak modelka ;) [URL]http://i30.tinypic.com/sg7llf.jpg[/URL] Wiatr w uszach? :razz: [URL]http://i31.tinypic.com/28sykcy.jpg[/URL] :loveu::loveu:
  24. [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/115/im000522.jpg[/IMG] Odbiegamy... [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5456/im000521.jpg[/IMG] ...i... [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4329/im000524.jpg[/IMG] ...przybiegamy:loveu:
  25. Witanko :multi: Luka też nie umiała długo ładnie aportować. A do ręki to już w ogóle :diabloti: Mam gdzieś nagrany filmik, jak ćwiczę z nią, żeby przynosiła zabawkę tak długo, aż zdążę ją wziąć i nagrodzić za oddanie do ręki - ile ona się przy tym naburczała, naskamlała i najęczała... :evil_lol: Ale teraz już przynosi do ręki, chociaż jak tylko raz jej pozwolę rzucić na ziemię to znowu próbuje wprowadzić swoje zasady - cała Luka ;) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4475/im000511.jpg[/IMG] Pies wodny :diabloti: [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/9130/im000512.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9137/im000514m.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9092/im000520.jpg[/IMG] I trawny :roll::cool3:
×
×
  • Create New...