Jump to content
Dogomania

zmierzchnica

Members
  • Posts

    5174
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zmierzchnica

  1. Moim aktualnym problemem jest... czwarty pies -_- Ale wbrew moim obawom przyjęcie szczeniaka do stada nawet sprawnie przebiegło. Nie chce ktoś jamnika? ;)
  2. Dziękuję goniu za wzięcie banerka i bejb ogłoszenie ;) Też się tam zalogowałam, ale skoro go ogłosiłaś, to nie muszę ;) Tylko sprawdzaj aktualnie co tam odpowiadają i jak coś to kieruj do mnie na maila [email][email protected][/email] albo na telefon (numer znasz :)) Młody przespałby noc ładnie, gdyby Chibi nie postanowiła go obudzić. Straszny słodziak z niego, choć leje w domu jak kran ;) Ktoś będzie miał z niego pociechę... Dziś idziemy do weta :)
  3. Zastanawiałeś się kiedyś, co czuje porzucony, maleńki szczeniak? Zostawiony na łaskę i niełaskę obcych ludzi, samotny i przerażony... A co najgorsze - głodny? Filon to wie. Został zupełnie sam, pozostawiony przez poprzednich "właścicieli" na działce. Miał sam spędzić wiele zimnych nocy... I czekać na swojego człowieka z utęsknieniem. Na szczęście Filuś jest już bezpieczny. Nadal jednak nie ma stałego domu, które mógłby traktować jak swoje miejsce, swój raj na ziemi u boku ukochanej osoby. Filon to jeszcze psie dziecko - szczeniak. Nie ma więcej niż 2,5 miesiąca. Odważny i pełen radości życia, chętny do zabawy i szalonych harców. Jest w typie jamnika - a każdy wie, jak cudowne i intelgientne to pieski. Ufa ludziom i innym psom, ładnie chodzi na smyczy i szybko zaakceptował "dziwne coś na szyi", czyli obrożę. Jest w tym cudownym wieku, gdy ufnie poznaje świat, radośnie merdając do wszystkich ludzi ogonkiem. Teraz jest najlepszy czas, by uczynić Filona swym przyjacielem - szczeniak chętnie się uczy, robi wszystko, by być blisko ukochanych ludzi. Filuś nie będzie dużym psem. Za to będzie nadrabiał mikry wzrost wielkim sercem i oddaniem. To przemiły, uwielbiający pieszczoty piesek. Może ukradnie i Twoje serce? Podaruj dom Filonkowi! Kontakt w sprawie adopcji: [email][email protected][/email], tel. 504926597 Sklecony na szybko tekst, można go przerabiać i zmieniać jak się chce ;) Z góry dziękuję :)
  4. Mam nadzieję, że nie będzie czekał ;) Nasikał w domu kilka razy, grubsze potrzeby też załatwił - jak milutko :razz: Banerki: [url=http://www.dogomania.pl/threads/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie][img]http://img215.imageshack.us/img215/2102/kurczakban.jpg[/img][/url] [url=http://www.dogomania.pl/threads/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie][img]http://img215.imageshack.us/img215/5241/kurczak1v.jpg[/img][/url]
  5. Super, cieszę się ! :) Jakby ktoś wam się zgłosił po szczeniaka, to dajcie znać - ja mam takie coś na DT teraz: [URL="http://www.dogomania.pl/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie"]http://www.dogomania.pl/threads/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie[/URL]
  6. [quote name='Isadora7']Taki śliczny szorściaczek czeka na domek: Wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174667-pies-u-kociary-RATUNKU[/url] [B] pies u kociary- RATUNKU!!! [/B] Taki oto piesek został podrzucony na działki do kociej karmicielki: Piesek jest śliczny, trochę jamnikowaty. Kocha ludzi, niestety karmicielka boi się psów. Ma może ze 3 miesiące. Koty akceptuje.Na działkach jest zimno, psiak nie ma się gdzie schować. Pani chce go zawieźć do schroniska...Bardzo pilnie potrzebny DT/DS!!! Strzelce Opolskie [/QUOTE] Ten szczeniak ma u mnie DT, ale nie może za długo zostać (prócz niego mam 3 swoich psów). Przydałby się DT, a najlepiej DS :( Ma też wątek na opolskich psach w potrzebie...
  7. [quote name='Isadora7']o kurcze toż to jamniczkowatyszorściakowaty, jaki brzunio do miziania. Wstawiłam go na jamniki i jamnikowate do adopcji: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-caA-ej-Polski?p=13600806#post13600806[/URL][/QUOTE] Dziękuję bardzo! Najbardziej przydałoby się allegro, ale wszystkie ogłoszenia mile widziane :) Jutro polatam po wetach i zostawię ogłoszenia o maluchu... Jest bardzo słodki :)
  8. Teraz ja Was poproszę o pomoc...;) Na działkach blisko mnie znaleziono szczeniaka. Trafił do mnie na DT, ale nie może zostać za długo. Szukam mu DS, albo DT jeśli ktoś chętny - piesek, malutki, w typie jamnika. Jakbyście mieli kogoś chętnego na szczeniorka, to dajcie znać, proszę... [URL="http://www.dogomania.pl/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie"]http://www.dogomania.pl/threads/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie[/URL]
  9. Ehm... Życie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie?p=13600432[/URL] Nie chce ktoś jamnika? :P
  10. [URL="http://www.dogomania.pl/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie?p=13600432#post13600432"]http://www.dogomania.pl/threads/174678-Jamnik-szczeniak-okoA-o-2-3-miesiAE-ce-pilnie-szuka-DT-lub-DS-Strzelce-Opolskie?p=13600432#post13600432[/URL] Mały jest u mnie, tu jego wątek na PwP. Proszę o pomoc! :)
  11. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174667-pies-u-kociary-RATUNKU[/URL] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/9929/dscn7704.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/8457/dscn7696.jpg[/IMG] Dostałam dziś cynk od Lucky13 o szczeniaku na działce. Zimno, noc, a to maleństwo siedziało na działkach zupełnie same... Szczeniak trafił do mnie. Ma bardzo dużo z jamnika. [B]Czy na dogo są ciocie od krótkołapków? Proszę o zainteresowanie :oops: [/B]To chłopak, ja mu daję około 2 -3 miesięcy, porównując z moją suką, która trafiła do mnie, jak miała 3 miesiące. Jest bardzo przytulaśny, odważny, ma apetyt. Na smyczy pięknie chodzi, obrożę akceptuje, trzeba by go nauczyć podstaw - załatwiania się na dworze itd. Nie będzie duży na pewno, no taki jamniczek typowy. Jestem jako jego deska ostatniego ratunku, ale niestety nie jestem w stanie być dla niego DT na dłużej. Mam sama 3 psy, a studiuję dziennie. Nie mogę zostawić mamie na głowie czterech psów, w tym szczeniaka. Moje psy raczej młodego akceptują - Frotek się z nim bawi, Luka zachowuje rezerwę, Chibi go ustawia, ale bez nadmiernej agresji. Szczeniak, jak to szczeniak, garnie się do piesków, z Frotkiem się dogaduje, wysyła pięknie CSy. Proszę o pomoc - DT lub DS! To bardzo pilne. Jestem codziennie w Opolu, bez problemu mogłabym małego tam dowieźć czy w okolice. Do Gliwic to także nie problem. PS. Młody zyskał imię Filon, po bracie mojej suni :diabloti:
  12. Masz komórkę z kamerą? Albo ktoś znajomy? Zdjęcia to mało, najlepiej, jakbyś wszystko nagrała. Ja tak załatwiam każdą sprawę, ludzie widząc tylko że nagrywam, to naaagleeee się mili robią, psy na smycz biorą, przepraszają. W waszym przypadku to byłoby niezbędne. Może w tym miejscu są jacyś stali spacerowicze, którzy zawsze o podobnej porze wychodzą z psami? Warto ich zapytać, czy spotkali te wariatki i czy je znają... Makabra, przykro mi z powodu Bingsa, a jeszcze bardziej tego psa, co te kobiety ma za "właścicielki" na co dzień :(
  13. Jak to się mówi: "twoje czyny krzyczą tak głośno, że nie słyszę, co mówisz". Tyle ode mnie na ten temat, ja naprawdę jestem za tym, żeby skończyć tą dyskusję. Zgadzacie się?
  14. Super, że się chłopak wyszaleje ;) Ja już nie mam niestety gdzie psów wyszaleć, ostatnio mój jedyny teren, gdzie mogłam spuścić psy, okupują jacyś ludzie, siedzą tam do późna, palą ogniska itd... Także zazdroszczę ;) Kciuki będę trzymać!
  15. [quote name='Bonni']zmierzchnica, o to właśnie chodzi, byście nie interpretowały i nie wyciągały pochopnych wniosków... Nie czytałaś 4 stron na naszym forum i to właśnie czyni Cię mocno niedoinformowaną, więc nie wydawaj osądów, albo dowiedz się u źródła... Ja osobiście nie popieram tego co zrobiły dziewczyny i jak to załatwiły. Jednak ja nie mam na to wpływu... I chciałabym wam życzyć by wam się lepiej układało w innym klubie i już nigdy więcej takich przykrości. Ola&FreeQ&(czasami)Casy[/QUOTE] O ile mi wiadomo, wasze forum jest zamknięte dla osób postronnych, a i jak napisałam - dopiero to wykluczenie wzbudziło mój prawdziwy niesmak i tego stanowiska nie zmienię. Poza tym, nie ma sensu tego roztrząsać, to fotoblog.
  16. mat33 - no, dlatego ja "podziwiam" rodziców, pozwalających wychodzić dzieciom z kotami na spacer. Jasne, kot nikogo nie pogryzie, ale w naszych warunkach - psy luzem, bez kagańców, bez smyczy, dzieciaki z dużymi psami, chętnie postraszą dziewczynkę z kotkiem, a potem psa nie utrzymają itd - to po prostu jest bezmyślność. Pewnie, że takie dziecko ma prawo wyjść z kotem, ze strony np. moich psów mu nic nie grozi. Ale realia są takie, że może bardzo szybko kotka nie mieć i byłoby to dość bolesne i traumatyczne... Tak jak był przypadek, że rotek wyrwał się kobiecie, rozszarpał kota na rękach i pogryzł dziewczynę. Straszne..
  17. [quote name='Bzikowa']'Znasz' tylko jeden konkretny wypadek, nie znasz słów innych klubowiczów i kadry, tak naprawdę nie wiesz nic. A interpretuj sobie jak chcesz ale mam wrażenie, że chodzi Wam tylko o znalezienie jakiejś 'sensacji', więc już się nie będę odzywać. Szkoda, że tak wyszło.[/QUOTE] Bzikowa, a jak mamy to interpretować? Nie jesteśmy "od was", oceniamy to, co się dzieje po waszych akcjach znanych nam tylko z neta, to przecież normalne, skoro nie znamy sytuacji w realu. To, że suka zaatakowała Hexę to był wypadek - choć reakcja właścicielki mi się nie podobała. Pomyślałam "noo, w takim przypadku to ja już z Fro miałabym przekichane". Ale że Monię wywalili za napisanie o tym na blogu (przy czym nie napisała "klub jest zły, nienawidzę go, wszyscy są beznadziejni", tylko pożaliła się, że ma z Hexą problem przez to, co się stało) to już mnie nieco ścięło. Bo ja naprawdę, nieco idyllicznie, myślałam, że w środowisku psim to bardziej "cud, miód i orzeszki", jak napisała zerduszko, że dla ludzi liczy się dogadanie się i sport, bo jednak pasja łączy i tak dalej. I pewnie powiesz mi, że tak jest - ale jakoś nie wyjaśniliście nic z Monią w cztery oczy, tylko wysłaliście jej maila, że ma już nie wracać. Mówię tylko o moich odczuciach - jako laika, osoby postronnej, niewtajemniczonej. Ja na pewno już do waszego klubu bym nie poszła, choć wiem, że nie jest wam żal z tego powodu czy coś :evil_lol: Po prostu bardzo nieładnie to wygląda i odpycha. No, nie ma co robić z fotobloga suniek pola bitwy ;) Na pewno Moni jest przykro, że tak się stało, ale trzeba przejść ponad tym, no bo co zrobić...
  18. Biedny jest... Frotek też nie znosi kagańca, na widok psów się o mnie ociera i próbuje go zdjąć. Pewnie też przez niego robi te swoje koncerty ryków, pisków i warknięć, bo czuje się osaczony, a jednocześnie niezdolny do obrony. I cóż zrobić, trzeba pracować dalej, tylko trudno o motywację po takich wydarzeniach.
  19. Czy ja wiem, puchu? Nie znam tego środowiska, ale chciałam do niego dołączyć ze swoim psem. Tzn oczywiście nie tam, gdzie Monia ćwiczyła agility, bo ja z zupełnie innych regionów jestem, ale jakoś... No nie wiem, to co się dzieje na pewno mnie odpycha. Jako laika, osobę nieśmiałą i mało przebojową, która w takiej sytuacji średnio by sobie poradziła. Może przesadziłam, to w sumie była celowa "hiperbola", ale nie uważasz, że wykluczenie z klubu za pożalenie się na własnym fotoblogu to nie przesada...? Ja tam nie wiem, nie znam się, ale "obrażenie klubu na forum publicznym" to aż taki grzech? Normalnie jak jakaś "jedyna właściwa partia" albo cuś ;) W każdym razie szkoda, ale co zrobić...
  20. [quote name='*Monia*']Już koniec na jakiś czas z agility, bo zostałyśmy wykluczone z klubu.. Dobrze, że maila sprawdziłam, bo bym jutro na darmo jechała :cool1:.[/QUOTE] Cóż. I w ten sposób nie Monia i jej żale (?) na blogu, ale zachowanie wobec niej członków klubu zniechęcają skutecznie do trenowania agility. Gratuluję jako osoba postronna. Dobrze, że Cię jeszcze nie zlinczowali i nie otruli psów.
  21. [quote name='paulina2904']Ja wczoraj myslałam ,że padnę na spacerze z Bingsem:angryy: Wracałam już do domu powolutku kiedy wyleciały dwa psy puszczone luzem (mniejsze od mojego) i ostro leciały pod łapy i rzucały się do pyska mojego psa z zamiarem gryzienia:mad: Kiedy już powoli opanowałam sytację przede mną wyszedł podchmielony facet z starszą wyżlicą ciągnie ją do mojego ''Żeby się poznały'' Ja krzyczę że mój ją pogryzie mimo iż to jest suka! A on swoje i jeszcze te psy wróciły i mój szału dostał:angryy: W końcu facet sobie poszedł ,a tamte psy uciekły i zostałam sama....:roll: Mój tak się wkurzył i darł ,że aż piana z pyska zakrywała mu oczy i musiałam chusteczkami doprowadzić go do porządku:roll: Ciężko będzie ćwiczyć z Bingsem normalnego zachowania kidy są tacy l;udzie jak owy facet i tacy co puszczają sobie z domu luźno psy:shake::angryy:[/QUOTE] Obawiam się, że teraz będziesz miała dużo do odkręcania...:( Ja po takiej akcji (Frotka zaatakowało stado 3 agresorów) miałam przechlapane, pies dostawał piany na widok wszystkich psów. Nie mam słów na nieodpowiedzialność. Możesz ćwiczyć i pracować z psem, ale co z tego, jak takie sytuacje wszystko przekreślają? Ech...
  22. O, ja tak późno zauważyłam tego posta, ale gratulacje i miłego dalszego wspólnego życia ;)
  23. [URL]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/cavano/img_006.jpg[/URL] Ależ z niej piękne psisko :)
  24. To chyba też zależy od miejsca, w którym się żyje. Ja na kolesia, którego labrador pogryzł mojego psa, nie mam bata, bo pracował w policji i ma kontakty. Chociaż po moim darciu się w końcu prowadza tego spaślaka na smyczy, to usiłuje mi utrudniać życie na potęgę, łazi za mną z tym psem, zachodzi drogę itd. Na to już nie ma paragrafów. To jest o tyle niebezpieczne, że z trudem tego psa utrzymuje. Nie mówiąc o tym, że lab mimo dysplazji biega (po asfalcie, a jak) przy rowerze, co mnie jeszcze bardziej przeraża. Koleś pofrunie, jak się spotkamy kiedyś, a będę z psem, a nie sukami. Dlatego mam kilka tras spacerowych zablokowanych, bo boję się go spotkać. Facet usiłował też być wredny, kiedy byłam z sukami, ale się skompromitował, bo kazałam moim usiąść i czekałyśmy, aż zrobi wokół nas kilka rundek z ledwością laba utrzymując. To akurat było fajne :cool1:
×
×
  • Create New...