Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. moja wychodzi z kazdej luzniejszej obrozy , raz wyszla z szelek ,ale z norweskich nie wychodzi , ma ciasno pasek na klacie na wszelki wypadek jakby zmienila zdanie wiec nawet jak przelozy lapy przez przednia obrecz to nie ucieknie :lol: ale jakos z szelek tych nawet nie probowala nigdy .
  2. swietne zdjecia! widac ze kurak dlugo nie pozyje :evil_lol:
  3. [quote name='motylek1007']jaki rodzaj macie? myślicie, że moj pies może jesc TOWT z kaczką, skoro nie jest to pies aktywny (a napisali ze dla takich psów jest tak karma), wiadomo ma ruch, ale znowu nie jest bardzo aktywny[/QUOTE] moja je teraz worek z bizonem , tylko ze jest bardzo aktywna i chudla, teraz od kilku dni ma zwiekszona dawke i zobaczymy . a to ta kaloryczna wlasnie.
  4. minelo troche czasu i moge napisac ze karma nam sluzy , suka zaczela gryzc w miare , zdarza jej sie polknac ale czesciej gryzie , karma jest jedzona chetnie , koopy sa bardzo male , jedyne co mnie zaniepokoilo to to ze mi chudnie , musialam zwiekszyc dawke , mozliwe ze to reakcja na karme bez zboz i wypelniaczy ostani rok miala karmy z sredniej polki (josera,mera dog itp) i na nich mi nie chudla . jesli po zwiekszonej dawce nie bd juz chudnac to napewno zostaniemy przy tej karmie na dluzej . no i uczulenie , sporo karm ja uczula nawet nie wiem dokladnie jaki skladnik bo czasami uczula karma z kurczakiem , ryba a czasami i ta z jagniecina wiec to pewnie jakis glebszy skladnik a na totw uczulenia brak .
  5. gops

    Niemcy

    watek dosc stary i pewnie sie troche zmienilo jak to jest teraz z wyjazdem psa do niemiec? tzn znajomi wyjezdzaja tam na stale maja psa , co musza zrobic zeby bez problemu go przewiezc ? chip ? paszport? czy teraz jak jest strefa schengen nie trzeba nic ?
  6. mialam identycznie , suke prowadzalam za mlodziaka kolo roku miala na kolcach prawie na kazdy spacer bo byl szajbus rzucala sie na ludzi , nie na psy a na ludzi wiec nie moglam ryzykowac ( po jakims roku jej minelo i zaczela sie rzucac na psy a do ludzi tylko nieufnosc zostala). oczywiscie to byla kwestia 2 miesiacy , przestala ja czuc calkowicie i nic nam nie dawala , zrobilismy spora przerwe , tamta kolczatke oddalam bo byla juz za mala a po jakims roku postanowilam sprobowac jeszcze raz tym razem tak jak polecaja na dogomani , wlasnie 3cm obroza i kolczatka zapieta na klamre nie zakladana przez glowe! zaraz za uszami , pomoglo ! juz wiem ze nie moge uzywac jej za czesto bo znowu sie przyzwyczai ale jak idziemy w maisto , na rynek i musze miec nad nia pelna kontrole to zawsze idzie w kolcach i pieknie na nie reaguje . ktos powiedizal mi kiedys , przeciez Twoj pies ma niecale 20kg napewno nie ma takiej sily i wystarczy zwykla obroza , wystarczylo ze dalam mojego psa na jeden spacer a ja szlam z boku ;) idzie pieknie ale jak szarpnie za kotem lub do psa ktorego nie lubi to mozna buty stracic , zadziwajaca sile ma jak na swoja wielkosc . dlatego wiem ze 40-50kg psa nie moge miec nigdy bo jak by sie trafil wyjatkowo silny to w zyciu bym nie utrzymala . co do szelek u mnie jest na odwrot , pies w szelkach czuje wieksza swobode uzywa jeszcze wiecej sily bo nic go nie blokuje i ciagnie 3 razy mocniej niz na obrozy , ale raczka faktycznie bardzo pomaga w naglej sytuacji jak trzeba psa zlapac .
  7. swietne zdjecia! widze ze i wode wkoncu znalazlas :lol:
  8. do skasowania ...
  9. ja dalam 42zl i 10 wysylka na ipo sklepie za chopo wiec bez tragedi ;) za drugi pro wiecej bo pro ale akurat tego troche zaluje bo wolalabym nie doplacac i wziac stara wersje ten sam model . do tej pory nie pokazales nam swoich psow w idealnie dobranych kagancach maszera ;) mowiles ze piszesz z doswiadczenia wiec czekamy . przeczytalam na waszym watku ze oprocz spanieli masz 2 wieksze psy .
  10. onomatopeja niektorzy uwazali ze to moj jest w zlym stanie wiec Twoj nadaje na smietnik :evil_lol: wkoncu niektorzy maja psie pokolenia jednego fizjologa :diabloti: faktycznie mocno zniszczony :lol:
  11. moze ktos chetny na lupine [url]http://allegro.pl/obroza-lupine-38-56cm-i1615311664.html[/url]
  12. [quote name='Marchewkowy']nieźle wygląda ten ami play, są inne kolory? Gdzie znaleźliście te zaciski:D[/QUOTE] sa nowe kolory na allegro [url]http://allegro.pl/ami-play-smycz-kolor-nr-100-200-2cm-i1600831428.html[/url] ten uzytkownik ma poszukaj w jego rzeczach wystawionych , ale zaciskow nie ma bo sama szukalam
  13. [quote name='evel']Bo pies sobie może urwać głowę jak właściciel naciśnie guziczek w mało odpowiednim momencie? :roll:[/QUOTE] lub tez skrecic kark . uszkodzic kregi . do kantarka tylko przepinana smycz polaczona z obroza najlepiej .
  14. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]wszyscy po wystawach jeżdżą ja dopiero do Bytomia 22.05 ale tam zazwyczaj nic ciekawego nie ma. powiem, że bardzo fajny fiolecik ma AmyPlay[/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/m/819/8645/dogo.png[/IMG] [COLOR=blue]od Marty będziemy brać szelki norweskie limonka z paseczkami ale nie wiem jakie podszycie na klacie[/COLOR][/QUOTE] gdzie znalazlas zacisk tego koloru ? szukam na allegro sa nowe kolory ami playa ale nie ma zaciskow , a na zatrzask sie nie zdecyduje napewno :roll: [B]Ilusion[/B] 5cm powinno starczy 9 miesiecy na malego psa zazwyczaj zakonczony wzrost teraz pewnie jeszcze nabierze troche masy .
  15. [quote name='Amber']Mój ojciec na początku nie chciał słyszeć o żadnym płocie, bo to moja sprawa, że sobie mordercę kupiłam i mu tylko kłopot robię :diabloti:, ale potem sam zobaczył, jak się tamten milutki piesiunio zachowuje. Ojciec nie przepada za psami więc nie był zachwycony jak mu taki śliniak brudzi cały czas spodnie, albo chce się pobawić z mamą skacząc na nią łapami, a sąsiad metr 170 nie bardzo sobie z psem radzi... :razz: Mam tylko nadzieję, że płot będzie w miarę solidny ;)[/QUOTE] u nas bylo podobnie, przyjeciele rodzicow to sa i za wszelka cene kazali mi zmusic suke do polubienia Rockyego ale sie nie dalo wiec jak juz widzieli ze kazdy wyjazd zamiast odpoczynkiem jest katorga bo musiala byc suka uwiazana i Rocky tez bo on nam wlazil na dizlake a ona jej pilnowala to postawili plot a 13lat zylismy bez plotu . a Rocky jak i pies waszego sasiada tez jest wielki i malo delikatny :lol: moj ojciec tez nie przepada za psami . [quote name='Vitka']A przy okazji historii z dwoma, niekastrowanymi samcami... nic nie przebije sąsiadów mojej babci. Głupota, brak znajomości psich zachować i w ogóle szkoda słów. Po pierwsze to ludzie zmieniają psy jak rękawiczki, to chow-chow (sztuk 3 w różnych kolorach -bo ładnie wyglądają) to shar pei (sztuk 3 w różnych odcieniach - bo teraz tak jest modnie) to teraz... jeden shar pei, dwa bernardyny (jeden głatki, drugi kudłaty) i landseer. Wszystko okej, gdyby nie to, że są to same samce, o wielkiej masie, zakołtunione, brudne... a w dodatku co następny to większy dominant. Byłam świadkiem jak dwa bernardy zechciały zdominować landseera i polała się krew. A komentarz właściciela: "Spooookojnie, one tak zawsze." :crazyeye::shake::roll:[/QUOTE] niezle, faktycznie malo inteligentny czlowiek a przez niego cierpia psy :roll: [quote name='evel']Zazdroszczę działki w takiej okolicy. No i chciałam jeszcze napisać, że Miś się pięknie prezentuje w kolii :)[/QUOTE] dzieki , mi tez sie podoba do wody jest w sam raz a na polach znalezlismy 2 labedzie , zawsze w jednym stawie sobie plywaly , raz je nawet nakarmilysmy chlebem ale jeden jest dosc agresywny i nas przepedzil ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/847/dsc00689xp.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7883/dsc00689xp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  16. ja najmiejszego psa jakiego widzialam na kolcach to byl pinczer miniaturowy a drugim byl jamnik miniaturowy mial max 4kg . nie wiem jaki jest tego sens skoro takiego psa bez problemu mozna utrzymac na smyczy i bez tego . ja nie jestem przeciwnikiem kolczatek , sama takowej uzywam w razie potrzeby , oczywiscie nigdy z flexi , zawsze z krotka smycza i nigdy luzem zawsze na smyczy , dobrze dopasowana , ciasna ,wysoko zaraz za uszami , spelnia swietnie swoja role a ja nie mam pourywanych rak . ( pies chodzi pieknie na smyczy do momentu kiedy nie zobaczy kota lub psa ktory sie jej nie spodoba) dlatego kolce zakladam w miasto gdzie musze miec nad nia pelna kontrole . co do kolcy i flexi /kantara i flexi bardzo popularny u nas zestaw , niestety bardzo czesto nawet przy rowerze :roll: najczesciej stosowany u labradorow .
  17. gops

    kong

    jesli ktos bylby zainteresowany kupieniem konga czerwonego rozmiar M w stanie bardzo dobrym ale uzywany troche to zapraszam na pw ;) ja wymieniam na wiekszy rozmiar poprostu .
  18. [quote name='Amber']To samo miałam napisać ;). Jeszcze Neron jak Neron, ludzie są w miarę przyzwyczajeni do owczarków... Ale razem z Qwendzią robią jednak duuuże wrażenie :D[/QUOTE] no zalezy, we mnie strach wzbudzaja wlasnie owczarki , nigdy nie wiem co takiego w glowie siedzi i wiekszasc jaka spotykam to sa agresory wiec raczej nie odwazylabym sie wejsc widzac owczarka . Qwendi tez budzi respekt wygladem ale jakos bardziej boje sie owczarkow, i znam sporo osob wlasnie ktore tez jakby mialy wybrac wejscie na teren za plotem widzac owczarka i np rotwailera wybralabym rotwailera :lol:
  19. [quote name='Arwilla'] Wracając do OT...:diabloti: Kilka osób tutaj tłumaczy szczekania psa, jako ostrzeżenie... ok, mogę się z tym zgodzić... Ale.... ile osób właściwie reaguje na ostrzeżenie swojego psa? Bo moim zdaniem, jeśli pies sygnalizuje nam szczekaniem, że coś się dzieje, powinniśmy wyjść, zobaczyć co, zareagować odpowiednio, a więc uciszyć psa... Bo przecież jego zadaniem jest POWIADOMIENIE nas o zagrożeniu. A naszym obowiązkiem sprawdzenie, czy zagrożenie jest realne, czy nie...[/QUOTE] np. ja reaguje zawsze ,bo wiem ze moj pies z byle powodu nie szczeka , jak szczeknie raz to nie sprawdzam bo wiadomo ze ktos przechodzi ale jak szczeka dluzej to wiem ze cos sie dzieje, ktos drazni psa lub probuje wejsc na dzialke . ale masz racje Ci ludzie ktorzy maja takie szczekacze ktore sie dra non stop obojetnie co sie dzieje to napewno nie zwracaja juz na nie zadnej uwagi gdy te szczekaja . co innego w bloku gdy ma sie psa ktory szczeka jak tylko ktos idzie po klatce , tego bym nie zniosla .
  20. [quote name='vege*']A ja się zastanawiam po jaką cholerę BONNIE-FABLE tu jeszcze jest, skoro dogo to "kurnik" :diabloti:[/QUOTE] widocznie lubi sobie z nami pogdakac :lol:
  21. w takim razie czekamy na zrebaka! :lol: niestety moja tez zabezpieczona kroplami a klescze przynosi :roll: ps. wejdz na gg
  22. no nie , ta obroza jest boska :lol: slicznie Miya w niej wyglada! i swietnie trzyma pilke :lol:
  23. [quote name='HelloKally'] Spotkał się ktoś z plastikiem, a'la fizjologiem?[/QUOTE] nie , nie ma takich z tego co wiem , wiem ze sa metalowe ala fizjologi to jeszcze nasz CHOPO :diabloti: z przodu ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/dsc08607w.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/32/dsc08607w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  24. [quote name='Agnes']Wy na piechote, ja z Aza samochodem:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] len :eviltong: [quote name='Amber']U nas też tak było na początku. Ten facet tam mieszka na stałe i miał 2 owczarki, psa i sukę. My przyjeżdżaliśmy z jamnicami i czasem suka pogoniła Finkę jak się za daleko zapuściła ;), ale to było wszystko. Wszystko się zmieniło, jak suka nagle odeszła (ja podejrzewam skręt żołądka, bo wypuścili ją na noc z kojca, a rano była już martwa...) i został tylko pies. Wtedy oni stwierdzili, że przydałby im się naprawdę solidny pies... i kupili monstrum ;) (oczywiście bez rodowodu, a po co? :shake:) czyli ten mix kaukaza z bernardynem i słoniem chyba :evil_lol: Piesek jest bardzo miły (na razie ;) ) taka ciapa, jak to molos, ale raz, że nie jest to nasz pies i nigdy nie wiemy jak się zachowa, a ta grupa ras ma specyficzną psychikę, a dwa, że ja się obawiam takich psów chociażby ze względu na masę... Do tego on jest średnio nauczony posłuszeństwa i jak rodzice tam byli ostatnio sami to mama mówiła, że chciał jej skakać na barki :lol: co przy jego wadze jest mało fajne. Ja się cały czas zastanawiam, kiedy ten mix owczarka zostanie zjedzony :evil_lol: , bo to są 2 samce, niekastrowane oczywiście. No i ostatnia rzecz to Jari oczywiście, który jest bardzo dominacyjny, a przy jamnicach robi się jeszcze gorszy, więc myślę, że takie spotkanie mogłoby się zakończyć krwawo :diabloti:[/QUOTE] no to mozliwe ze bd mial niezle 2 duze samce nie kastrowane to zazwyczaj sa klopoty . pewnie przyjdzie mlodemu taki wiek kiedy przestanie byc ciapa :roll: lepiej postawic plot zeby nie porobily sobie krzywdy z Jarim . u nas bylo tak ze ciocia miala suke bokserke Done , my Bastera one sie kochaly , od zawsze razem wychowane w podobnym wieku byly , ale Dona odeszla na raka jak miala 8 czy 9 lat to bylo dobre 5 lat temu , pozniej dlugo nie mieli psa , my wzielismy Miske , oni zaraz po nas szczeniaka z pseudo boksera samca, probowalismy zaprzyjaznic ale Miska od zawsze go nie lubila on wyrosl na 55kg bydlaka a Miska go nienawidzila nadal , odganiala go itd gryzla , rzucala sie , mielismy problem :roll: ale problem byl jeszcze wiekszy jak Rocky dorosl i zaczal sie troche stawiac .. zjezyl sie, warknal i jestem pewna ze to byla kwestia czasu jakbym miala po suce ;) zaden pies by tego nie wytrzymal tymbardziej ze Miska przy nim wyglada jak pchla ;) a ze dzialka byla odgrodzona prowizorycznie od zawsze sosnami ktore mialy juz po 15lat plot bylo bardzo ciezko przecisnac miedzy takimi drzewami , mieli kupe roboty , ale sie udalo i bardzo sie z tego powodu ciesze ;)
  25. [quote name='Amber']Ja też mam działkę w okolicach Ostródy :D Już nie mogę się doczekać, aż pojadę tam z Jarim... Tylko na razie płot stawiamy między dwoma domkami, bo w drugim po sąsiedzku domu na stałe mieszka mix owczarka i mix kaukaza z bernardynem chyba :diabloti: Jeszcze ten owczarek to spoko, ale tego drugiego kolosa to się moja mama już boi :lol: a ja wolę nie myśleć co to by było, gdyby się wszystkie nasze pieseczki razem spotkały :diabloti:[/QUOTE] oo a gdzie ? tzn miejscowosc? moze kojaze . to sa piekne okolice wiec sporo dzialek , tylko TY chyba za blisko nie masz ? plot to podstawa ,u nas nie bylo bo psy sie kochaly , pies cioci odszedl na raka, Baster sie zestarzal , my wzielismy suke, oni nastepnego psa.. plot postawilismy w ciagu roku . Miska chciala zjesc boksera cioci ktory ma 55kg .
×
×
  • Create New...