OOO to fajnie , widac zaczyna sie cos dziac, ja tez oczywiscie pooglaszam, tylko najpierw musze sie nauczyc bo zawsze za mnie wszytsko robi maz bo ja komputerowa ciemnota jestem :oops:
A miecio rzeczywiscie nie wymiziany, ja sie nigdy psow nie balam wiec od razu wsadzilam do niego reke, nawet pracownik schroniska sie zdziwil i powiedzial zebym uwazala, a ja mysle ze on jest lagodny tylko kazdy boi sie go sprawdzic!!