Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84663
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Bardzo się cieszę. Że też nie może być nasz . Wlazł w serducho .
  2. Jedziemy, Pimpuś na kolankach. Buziaki rozdaje. Bardzo żałuję, że nie może być nasz.
  3. Maluch przespał całą noc spokojnie. Rano bardzo chciał jeść ,a tu nic z tego. kaszle przy wysiłku i jak biorę na ręce. Gabi już wie. Mamy wrażenie, że on nie ma 9. lat tylko mniej. Za ok. pół godziny wyjeżdżamy. Musze jeszcze umyć podłogę, ok. 60 m2, bo tak łobuz zasiusiał.
  4. Ja mam dokładną wagę, niemowlęcą, profesjonalną.
  5. Zębusie ma śliczne, bielutkie. Boi się burzy, nie panikuje jak nasza Sunia, ale szuka ratunku u człowieka, chce na rączki. Sama słodycz z przewagą miodu, a właściwie ulepka malinowego. Nie zaglądałam do wyników. Może sierść wytarł, szczególnie na nosku. ale i tak jest przeuroczy. Do schrupania na surowo.
  6. Nie będzie tak źle. Samochód spory z klimą. Damy radę. Maleńtas jest słodki. Spontanicznie wpada mi do ust imię Pimpuś, a mężowi Pikuś.
  7. Tycia nie jest obrażona . Kulka też się go nie boi. Mąż powiedział do niego Pikuś. W końcu popił. Nie chce się położyć, stoi, obserwuje i macha ogonkiem. Jutro będzie na głodniaka. Maluch trochę prycha noskiem i pokasłuje . Zajrzałam do paszczy czy coś się złego nie dzieje, bo pocierał łapką bok pyszczka. Wszystko wygojone. Na górze po lewej nie ma zębów, u góry po prawej nie ma siekacze i kła, na dole też ma braki. Mimo tego dzielnie chrupał brykieciki Tyćki. Do obcięcia pazury i moim zdaniem kontrola tarczycy, bo ma łysy nosek, koniuszek ogonka i koniuszki uszek. Gdyby był u mnie dłużej, to bym go wytrymowała, ale nie mogę odbierać Gabi tej przyjemności . I tak obcięłam mu wielki pędzel na fujarce,bo po sioo kapało z niego. Nie dziwię się mari, ze miała oczy na mokrym miejscu. Nam po paru godzinach już wlazł w serce.
  8. Od ponad pół godziny jesteśmy w domu. Maluch w drodze był bardzo grzeczny. Nie musiałam pakować go do kontenerka. Z suniami i one z nim przywitali się przyjaźnie. Mały uznał, ze jest wśród dziewczyn i dzielnie posikał co najmniej w 5.miejscach. koo w domu też była poprawiona na ogródku. Pozwiedzał ogródek, podlał. Zjadł ładnie . Jest bardzo uroczy. Nazywałam go w drodze Pimpuś.
  9. Jutro ok.12.30 odbieram maleńtasa od mari na trasie. Mam nadzieję, że moje stadko przyjmie malucha życzliwie. Tyćka jest o ok. 200 gr lżejsza , ale myśli że jest brytanem.
  10. Jutro odbiorę maleńtasa od mari . Przenocuje u nas i w sobotę trafi w kochające rączki Gabi. Mam nadzieję, że Tyćka go nie pożre ma całe 5 zębów. Dwa cztero kilogramowe smrodki.
  11. W Rzeszowie jest kocia fundacja. pewnie też zapchani po kokardy. Spytaj ala123, może chociaż coś poradzi.
  12. A sue nie dałaby rady pomóc ze zdjęciami ? Włożyć zawieszki do kluczy, żeby pan mógł wpisać imiona psów? Czy dla dorosłych psów też kupić obróżki ?
  13. Myślałam o wysłaniu do Ciebie, bo chce włożyć do paczki jeszcze inne rzeczy. Ile jest wszystkich suczek i samców? Dokupię resztę obróżek. Spytaj czy mają imiona. Czy ktoś może zrobić im zdjęcia? .
  14. W sobotę jedziemy z Wrocławia na Kraków A4. Możemy go zabrać.
  15. Super zamówienie. Dzięki. Będzie żarełko dla dorosłych psów i juniorów. Ciekawe jak pan podaje jeść, żeby nie podżerały sobie nawzajem.
  16. Nie zakładam złej woli tylko czy po prostu da radę. Trafiłam w DEALZ na obrożę po 5 zł. Dla suczek i samców po 1. wzorze i rozmiarze. Kupiłam 7 sztuk - 4 dla samców i 3 dla suczek.
×
×
  • Create New...