Przypędziłam. Faktycznie jest szansa dla Zołzuni. Czy państwo przeprowadzają się do bloku z bloku czy z bloku do domku ? Bo jeżeli do domku, to po co mają poznawać zachowanie Mimi w bloku ?
OJJJJ Tysiu , kadzisz mi :) A wizyty PA to wielka odpowiedzialność i stres czy właściwie się oceniło przyszły domek.
Szczęśliwe psy i dzieci , to brudne stworzenia. I taki jest Kaj.
A Lukrecja jest po prostu cudowna. Oby nie było jak z prawdziwą lukrecją ,że jak za dużo , to przestaje być słodka .
Beza ma już piękną figurkę, służy jej jedzonko.