Wtrącę swoje 3 grosze. Miła w 2016 roku miała 11 lat czyli teraz ma ok. 14. Czy dobrze liczę?
Przeżyłam operacje u dwóch niewidomych psów . Miały usunięte soczewki. U obu bez powodzenia. Operacja może trudna , jeżeli soczewka jest pozapalnie przyrośnięta do tkanek . Po operacji konieczne jest kropienie oka kilka razy dziennie, zakładanie kołnierza i pilnowanie , żeby pies nie uderzył się okiem o cokolwiek. Ogolone rzęsy odrastając stwarzają wielki dyskomfort , nie mówiąc o bólu oka.
Naprawdę trzeba bardzo poważnie rozważyć czy biorąc pod uwagę wiek i nie najlepszy stan zdrowia suni jest sens ponosić ryzyko. Pies tracąc wzrok powoli przyzwyczaja się do ułomności.
Wiem co przeszliśmy z suniami i nigdy więcej nie zdecydowałabym się na tę operację u starszego psa.