Poker
Members-
Posts
84823 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Jak na razie wszystko super. Podwórko piękne, ale nie ma mowy, żeby go puścić luzem na takim dużym terenie. Myślę, że trzeba będzie zastosować kilkumetrową linkę. Inaczej może się zaszyć gdzieś w kącie i będzie polowanie na niego, a to jest bardzo niekorzystne. I czy do podwórka jest furtka czy jest całe otoczone domami i wyjście tylko z klatek ? Myślę, że na umowie adopcyjnej umieścimy zarówno dane pani jak i syna. Oreo stoi jak zaczarowany . Piękny widok. Dzwonię od pani.
-
To super. Rozmawiałam z LiLU. Nie widzi przeciwwskazań. Ma tylko prośbę, by dać czas Oreo czyli ok. miesiąca nie tulić go na siłę, nie brać na ręce. pozwolić mu biegać po podwórku ze smyczą, żeby można było go wprowadzić do dimu, a nie polować na niego. On na początku w nowym miejscu nie chce sam wchodzić do domu. I druga sugestia, żeby przy jego przyjeździe były wszystkie osoby, które będą miały z nim częsty kontakt. Potraktuje ich wtedy jako domowników i nie będzie potem się ich bał. Myślę, że AlfaLS też mogłaby być. Jeżeli inne osoby akceptują ten domek, to trzeba załatwiać transport do Szczecina. Za ok. godzinę będę dzwonić do chętnych , pogadam i spytam jak oni widzą sprawę odbioru piesia. Z Ukrainy przyjechał, to i do Szczecina musi trafić.
-
Brzmi wspaniale. Ja nie jestem sama osoba decyzyjną. Pomagam ile mogę ze względu na problemy zdrowotne Onaa i dlatego, że załatwiłam miejsce u LILU. Decyzję podejmiemy wspólnie. Powiadomię Onaa . Mam nadzieję,że inne osoby wspomagające Oreo też się wypowiedzą. Podaj mi ich numer telefonu, zadzwonię jutro. Jeżeli Ty za nich ręczysz, to jest to najlepsza rekomendacja. Poza tym będziesz miała go na oku i w razie potrzeby chyba wspomożesz. Panowie musieliby być bardzo delikatni do Oreo, na początku nie rzucać mu się od razu w ramiona, bo on się boi mężczyzn. Na szczęście nie kłapie zębami.
-
A może zrobić na Gdańsk, Konstancin
-
Babuleńka ze schronu po operacji guzów pojedzie do kikou
Poker replied to ewu's topic in Już w nowym domu
-
Babuleńka ze schronu po operacji guzów pojedzie do kikou
Poker replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jesteście cudowne. Lżej żyć jak można liczyć na kogoś w chwili nieszczęścia. Chętnie będę przekazywać Wam fanty na bazarki. Może jednak osoby, które dotychczas płaciły na Agusię, zdecydują się nadal ją wspierać finansowo? elik, Twój pomysł z kontem jest rewelacyjny, jestem pełna uznania. Jak życie dowodzi, człowiek nie zna dnia, ani godziny. -
Nie mogę się uspokoić . Ciągle w uszach dźwięczy mi głos ewu, gdy dzwoni w sprawie wizyty albo omówić przyjazd psa. Ehhh, do d... takie życie.
-
Są zebrane spore pieniądze przy okazji wieńca. Można by z nich przeznaczyć jakąś kwotę dla Sabinki.