P. Magda już wie. Chętna rodzina ma do niej telefon i umówi się na odbiór.
Na moje ogłoszenie zadzwoniła baaaardzo kulturalna pani z Brzegu Dolnego. Przedstawiła się z imienia i nazwiska. Od razu powiedziała, że zakochali się z mężem w Dolarku i jak najszybciej chcą go zabrać.
On jest bardzo podobny do ich dwóch psów. Ostatni umarł w wieku ok. 18 lat w czerwcu 2021. Pani ma 55 lat, pan ciut więcej. Spytałam jeszcze raz czy na pewno wiek Dolarka nie jest przeszkodą i pani zdecydowanie zaprzeczyła.
Po rozmowie z panią nie widzę potrzeby wizyty przedA i p. Magda zgodziła się ze mną.
Przyszła pańcia Dolarka zapraszała mnie do odwiedzin. Obiecała, że zadzwoni jak maluch już będzie u nich.
Będę miała wolne wyróżnienie na OLX.
Piękne zdjęcia. Faktycznie nie wygląda na nich na dziadunia tylko ma taki kolor sierści, że myli. I oczki bez zaćmy. Fajny chłopak.
elik, ponumeruj je i będziemy pisać , które wykorzystane.
Zdenerwowała się, jest zdezorientowana. Pewnie wiesz, że teraz podchodząc do niej najpierw musisz się odezwać, potem dać powąchać rękę, a potem dotknąć, żeby ze strachu nie dziabnęła.
Niedobrze, ale nikt nie jest w stanie przewidzieć jak pies zareaguje na zmianę życia. Może poardzić im , by poprosili o pomoc szkoleniowca. Są nieźli we Wrocławiu.