Może ktoś zajrzy więc napiszę, że Bunia miała mieć dziś sterylkę, ale guzik z tego. Okazało się, że ma pokarm.Dostała lek i ma się zjawić za tydzień. Koszt wizyty i leku 160 zł.
Pies mógł po prostu zaginąć. I niech właściciel pocałuje się w łokieć.
O zwierzęta gospodarskie też trzeba dbać o ile pies jest takim. Nie mówiąc o tym,. że nie ma obowiązku posiadania psa. Ale my to wiemy, debile nie.