Po prostu musi przekręcać klucz w furtce.Ma przecież przykrą nauczkę.:-(
Podtrzymuję deklarację o wpłacie 30 zł na jego transport.
Kto da conajmniej tyla samo?no kto?:crazyeye:
może przestraszyła się wymaganiom jakie słusznie stawiają cioteczki dla bezpieczeństwa Gumisia.
Jeżeli będzie jej zależało,aby pomóc psince ,to zrobi wszystko w tym celu.
Poczekajmy,może się przygotowuje do jego przyjęcia i nie ma czasu.
kiddy,czy znasz jakieś wolontariuszki z wrocławskiego schroniska?
Pewnie,że chodzi o czas,ale życie psa nie jest zagrożone ,więc można ustalić wszystko na spokojnie.
A jaki inny hotelik masz na myśli?
Też jestem zdania,ze pieniądze w tym przypadku powinny iść przez AFN.
Sytaucja dla wszystkich będzie bardziej klarowna.
A Kiddy będzie miała z głowy rozliczanie się,wiec będzie mogła więcej czasu poświęcić psu.
dlaczego 2 x 400?przecież z Poznania do Szczecina nie ma 400 km,może z 250.Czyli 2x 250 = 500:100=5 x 7 = ok 35 litrów x 5 zł w zaokrągleniu = 190 zł.Zawsze 60 zł mniej.