Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84489
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. luuudzie,już mnie licho porwie. :mad: Ćwiczycie to podawanie jedzenia i nie chcecie posłuchać. :angryy: Każdy pies,nawet zdrowy,zawsze wypluje to co mu sie położy na języku, bo to odruch.Dlatego trzeba podawać głęboko do gardła jak leki.Najlepiej ugotować tłusty boczek,zmiksować na papkę i robić kulki i wkładać do gardła.Spróbujcie , dajcie psu i sobie szansę.:modla:
  2. Beatko,to małego orzecha włoskiego :evil_lol: albo dużego laskowego
  3. co u Kacperka to nie wiem.Maksio daje sobie buzi z moimi psami.Cieszy się :multi::multi: jak wracam do domu,.ze mało ze skóry nie wyskoczy.On jest taki agresywny jak ja Chinka z niebieskimi oczami.PRZYTULANKA, super psiuniek :loveu:.
  4. dlatego tłumaczę cały czas :angryy:,że jedzenie trzeba wkładać głeboko tak jak się leki wkłada, do gardła ,żeby pies nie mógł wypluc. Najlepiej w kształcie kuli wielkości orzecha włoskiego :cool3:
  5. oo,to jednak zaglądają? :crazyeye: czyli mam pisac czasami :eviltong:
  6. a tam niehigieniczne :eviltong:,a co człowiek czyściejszy?:crazyeye:
  7. mała jest śliczna.:lol: Te psiaki nie wiadomo skąd wiedzą,że .lóżeczko jest do spania.Po prostu czysta psia intuicja :evil_lol:.
  8. nikt tu nie zagląda :placz: ,chyba przestane się produkowac,bo sama dla siebie nie muszę :shake: bo znam wszystko z autopsji :eviltong:
  9. martwie się o nią, jak wszyscy.Wiem ,że dobrze radzi sie na odległość,ale czasem i takie rady sie przydają :lol:
  10. Maksio ma sprężynke w doopce. :evil_lol: Skacze do wysokości pasa zmiejsca :multi:.Chodzi za mną krok w krok.Jakby kto myślał,że on śpi na psim posłanku,to lepiej niech tak nie myśl :shake:.Spał przytulony do mojego męża,a nad ranem na poduszce między naszymi głowami :diabloti:.Na spacerz ciągnie jak traktor.Będą mieli z niego wielką radość :loveu:,bo jest naprawdę przesłodki :lol:.Bardzo dużo rozumie:stój.chodź,nie wolno,zostań ćwiczymy.
  11. sa jakieś wieści?Wetka tłumaczyłą mi ,ze niezaleznie od przyczyny ,z powodu której pies niej,po pewnym czasie nabiera jeszcze większego wstrętu do jedzenia. i jeszcze bardziej słabnie i spirala się nakręca.Jak mu sie włozy do gardła na siłę kilka razy ,odradza mu się apetyt.Spróbujcie włożyć jej to co mama Kasi gotuje.tak jak się leki wkłada.Moze zaskoczy.
  12. a gdzie to tak tanio operują?We Wrocławiu najtaniej 1200 zł za wyjęcie zmętniałych soczewek,a jak widzę to Lolus ma to samo.Miał badany poziom cukru we krwi ,żeby sprawdzic czy to nie z powodu cukrzycy jest zaćma?
  13. a gdzie te zdjęcia Fionki z nową fryzurą :crazyeye:,bo nie widzę :placz:
  14. dziękujemy bardzo,bo sobota tuż,tuż i trochę brakuje do 1200 zł.
  15. może cos poradzę na podstawie doświadczenia z moim psem,który tez nie jadł 2 tyg.Psi dietetyk na wrocławskiej akademii rolniczej kazał mi ugotować boczek,TŁUSTY,zmiksować ,żeby dał się ulepić w kulę wielkośći orzecha włoskiego i wkładac do gardła tak głeboko jak sie tabletki wkłada.Wodę podawałam strzykawką przez całą dobe.Po 2 dniach takiej zabawy zaczął sam jeść.
  16. skąd te schroniskowe bidy wiedzą,że kanapa jest do leżenia? :crazyeye:.ŚLiczne śa,przesłodkie,bedzie z nich coraz wieksza radość.Życzę Mamie powrotu do zdrowia.
  17. [SIZE=5][COLOR=Red]chyba mam transport podhalanki do Niemiec!!![/COLOR][/SIZE]!POtrzebjna jest natychmiast info kiedy będą gotowe dokumenty do,przewiezienia jej i ile kilometrów mogłaby podjechac po nią dziewczyna na terenie Niemiec.Jechałaby z Wrocławia z panem ,który pracuje w Goerlitz.Sprawa piiiiilna!!!!!!
  18. dopiero teraz mam małą chwilkę,zeby dojść do kompa.Maksio jest bardzo słodki, :loveu:ale nie lubi sam zostawać w pokoju.:mad:Szczeka i drapie drzwi,łobuz.:diabloti:Bardzo lgnie do człowieka ,całuje nas.Oczywiście włazi do łóżka i małego tego,to jeszcze pakuje się między nasze głowy :crazyeye:,a jak chcę go przesunąć to od razu pozycja kołami do góry i robi mine niewiniątka :lol:.Z kotem całkiem dobrze,z psami też.Te moje zwierzaki jednak są bardzo kochane.Nie zje byle czego.o nie :shake:.Chrupki mu nie pasują,tylko olej wylizał.Własnie gotuje mu indyka z ryżem i jarzynami.Już nie nabrudził,na spacerku robi co trzeba.Fajniusi jest .Po prostu przytulanka na kolanka i do łóżeczka. :evil_lol:
  19. Aga.przeczytałam cały wątek i wiem,że robicie wszystko ,żeby Fionke uratować.Tylko,że ona jest w schronie od 6 tygodni i stan jej ciągle sie pogarszał.Może czasem lepiej jednak zareagowac szybciej,jeżeli w Ostórdzie kończą sie mozliwości.
  20. Fionka ,trzymaj się,malutka i Wybteż ,którzy jej pomagacie.Dzielni,wspaniali ludzie.
  21. no,w koncu po tej wielkiej awanturze ,w sumie nie wiem o co i po co,sprawa nabrała rozpędu.Nie wiem kto odpowiada za sunię,ale sie zastanawiam dlaczego czekano do ostatniej chwili.Kasiu , jestes WIELKA.Sunieczko walcz o Zycie.
  22. kasiu,cudiwnie,tylko ,zeby znaleźli kogos z Ostródy lub Olsztyna CZy Ty pojedziesz do końca,tam i z powrotem?
×
×
  • Create New...