Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84495
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Siusiu 3 yorczków razem to pewnie 1/3 siuśków HOPa,:evil_lol:więc jest niestety różnica ilościowa i sądzę ,że zapachowa też :cool3:
  2. [quote name='BIANKA1']Nie ma tego działu w gazecie i nie dajesz ogłoszenia na maila , tylko takie normalne :cool1: Mówię o wydaniu w necie , bo papieru nie kupuję .[/quote] w papierowym wydaniu nadal jest info,że można dawać ogłoszenia na adres [email]Listy@wrocław.agora.pl[/email] i na taki dawałam poprzednie ogłoszenia.
  3. [quote name='BIANKA1'] Kiedyś tak łatwo dawało sie ogłoszenie do Wyborczej , a teraz jakiś " kogel mogel " zrobili :roll: [/quote] A co zrobili?na czym polega kogel mogel? ,bo ja też dawałam bez problemu.
  4. aż dreszcze radości przeszły po mnie :multi::multi::multi: Dymus jedzie do domku :multi::multi::multi::multi:
  5. Aż wierzyć się nie chce ,że to już tydzień :-(
  6. odwiedziłam wczoraj Biankę z jej wspaniałym stadkiem :lol: Maluchy są słodkie, :loveu: rozkosznie się bawią,jedzą za 100. :evil_lol: Najbardziej mnie urzekła mała czekoladowa. Największa jest taka wilczkowata [FONT=Arial Black]BABA,prawie 2 x większa od pozostałych.[FONT=Verdana]Większość srajdków ma duże brzuszki,pewnie jeszcze zawierają gratisy ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Mikado i cziłała od ULV pchałyby się tylko na rąsie,przesłodkie :loveu: .Kropka , dziwne ale darła się , nie mówiąc o Frytce i Rokim ,które zawsze się drą.Punio i Kobiś zachowali spokój. A u Bianki jak zwykle czyściutko,atmosfera sielankowa. Tylko dlaczego Bianki jeszcze nie ma dzisiaj? [/FONT][/FONT]
  7. śliczne maluchy :loveu:,mam nadzieję,że szybko znajdą odpowiedzialne domki :lol:
  8. [quote name='irysek']ja planuje niespodzianke dla maluchow i bianki, ale jaka to nie zdradze narazie :) (nie poruszam juz problemu miast, ale wiem, ze jak chodzilam na imprezy w poznaniu to ludzie krzywo patrzyli, jak mowilam, ze jestem z wroclawia)[/quote] i co z tego? ludzie się dzielą na dobrych i złych,a nie skąd są.
  9. desideratum,pomyliły Ci się osoby :roll: :roll: ,ja nie mam niic przeciw poznaniakom , ani ludziom z innych miast.Wychodzę z założenia ,że nie jest ważne kto jest skąd tylko jaki jest. Proszę popraw swoje wpisy.
  10. mrówa,nie możesz się przejmować jednym Iryskiem,przecież świat się na nim nie kończy.Ludzie wykazują różną dojrzałość w różnych sprawach.
  11. [quote name='mrowa23']zeby bylo jasne jestem wdzieczna za zabranie psiakow iryskowi i tz-towi jej, niemilosiernei zaskoczylo mnie jej zachowanie i oslupialam ale moze po protu ja mam inne podejscie do szczeniakow... ale ok...jestem przewrazliwiona jezeli chodzi o szczyle i psy ktorym pomagam bo sa zazwyczaj oslabione... ALE DZIEKUJE IRYSKOWI I JEJ TZ-OWI ZA POMOC CZYLI ZABRANIE SZCZYLI DO CIEPLEGO RAJU U BIANKI- to szczyle byly tu najwazniejsze a szambo-psiowoz sie naprawi... poki co tone w dlugach ale da rade.. dziekuje za pomoc a teraz ide leczyz reumatyzm w kolanie i bol glowy i katar;)[/quote] Ufff,ulżyło mi ,bo nie mogę nic robić przez tą sytuację.
  12. Irysek zmienił post,bo widocznie zrozumiała niestosowność swojej wypowiedzi. Czuję się poniekąd odpowiedzialna,bo to ja poprosiłam Iryska o zabranie maluchów.
  13. [quote name='Casia_i_Figa'] nawet nikt nam nie zaproponował lawety czy holu do wrocka chociaż bo po usłyszeniu że pieski sa całe i zdrowe zostałyśmy same na stacji w zimnym aucie w środku nocy-a TY byłaś tak "zachwycona" szczylami że nawet nie zwracałaś na NAS uwagi(ważniejsze dla Ciebie było "pooglądanie" piesków niż zapytanie jak sie czujemy i czy czegoś nam nie potrzeba).. Irysek z Tz.tem pojechali w konkretnym celu:udzielić pomocy w postaci zabrania i dowiezienia maluchów i to wykonali. Nie twierdzę,że zachowanie Iryska było do końca w porządku wobec Was,ale jak wynika z jej wypowiedzi myślała,że będziecie holowane do Poznania.Ja też tak myślałam. Niemniej jednak to Irysek z TZ.pojechali po maluchy i trzeba to zauważyć i docenić. A teraz ,jeszcze chwila i cała wina za sytuację spadnie na Iryska. Mogli się wypiąć i nie byłoby teraz winnego. Więć Mrówo i Casiu ,rozumiejąc Wasze rozgoryczenie i żal, mam prośbę by nie szukać winnych,bo w taki sposób dojdziemy do pytania po co było w ogóle te maluchy wieźć? Nie byłoby tej sytuacji,prawda? Trzeba się skupić teraz na pomocy Mrówie,żeby choć trochę odzyskała funduszy i właśnie dlatego wystawię bazarki na ten cel, zamiast na inny.
  14. Śliczne maluchy :loveu:,ćwiczą gimnastykę zespołową :evil_lol:
  15. Dobrze widzisz,psy doskonale wyczuwają atmosferę :-(
  16. [quote name='Ulaa']Różnią się jednym - tym, że miały właścicieli. Ich pani - solarka, wypicowana w eleganckie ciuchy, najnowsza torebeczka, komóreczka, przy policji zgrywała skrzywdzonego kopciuszka, że "jest w trudnej sytuacji i nie ma za co nakarmić psów". I jak kopciuch powinna w piecu wylądować :angryy:[/quote] Wstrętny babsztyl,weźcie na drugi raz 3 pały policyjne i łańcuch na szyję :angryy::diabloti::mad: Na pindrzenie się to ma ,mam nadzieję,że nie ujdzie jej to na sucho :mad: ,
  17. [quote name='BIANKA1']Mrówa , przepraszam , ale dzwoniłam gdzie się dało , i nikt nie chciał jechać . [/quote].No,jednak ktoś chciał i pojechał chociaż po maluszki.:cool3:Tz i Irysek zdecydowali się dosłownie w 10 sekund na jazdę. Szkoda tylko,że ludzie nie potrafią rozmawiać ze sobą wprost :-(, o ile zycie byłoby łatwiejsze :cool3: Zawsze coś z bazarków będzie,nawet 500zł to już dużo.
  18. Moze nie zadzwoniła,bo sądziła,że i tak w tej sytuacji jej nie pomożesz. Teraz trzeba pomysleć jak pomóc Mrówie. Może bazarki zrobić? Swoją drogą to dzielna dziewczyna, nie jest łatwo po polskich drogach przejechać w ciągu dnia kilkaset kilometrów.Należą się jej wielkie podziękowania.
  19. a może jakoś chociaż w jakimś stopniu pomóc Mrówie?To jednak bardzo duży wydatek 2500 zł? :-(
  20. rozumiem rozgoryczenie Mrówy,ale niestety większość nieporozumień wynika z niedomówień .Każda ze stron mogła wykazać się większą wolą rozmowy. Zastanawiałam sie również nad holowaniem Was do Wrocławia przez Tz.ta Iryska,ale po decyzji jazdy po maluchy przez Iryska i Tz.ta dostałam informację,że TZ Mrówy juz jedzie do niej ,więc doszłam do wniosku,że to wyjście jest korzystniejsze.Szkoda,że nie porozmawialiście na ten temat. Mrówa miała prawo być zmęczona i zdenerwowana i i mogłą nie mieć siły przekładać maluchy.
  21. On jeszcze siedzi w schronie :crazyeye: ludzie nie wiedza co tracą :shake:
  22. [quote=desideratum;9907108 ;) bo przy nich, to koopa :evil_lol: roboty napewno jest ;)[/quote] z przewagą kupy :evil_lol:
×
×
  • Create New...