Poker
Members-
Posts
84870 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
[quote name='leni356']To świetny pomysł był. Dolarek to jest chyba jakiś lhasa apso, sznaucer mix bardziej niż nizinny. Śliczniusi jest, Duni natura też urody nie poskąpiła :loveu: Ja kocham kudłacze[/quote] nieważne co on jest ,czy tamhapsa i czy tuhapsa :eviltong:, ważne że jest i kochamy go, a on nas. Też kocham kudłacze :evil_lol: Kiedyś mieliśmy sznaucera sredniego nawet z rodowodem, chociaż nam nie zależało.Był kochanym misiaczkeim,ale od początku schorowany, właściwie nie miał niczego zdrowego,a nie był z hodowli tylko z mieszkania i był chyba z 3.miotu.
-
potrącony Żuczek ze złamana miednicą . MA DOM :)
Poker replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_bubu_']dziękuje Poker :) Biedny Żuczek bardzo boi sie burzy. Kiedy one w końcu sie skończą :( codzienie to samo.[/quote] moje 2 psiaki , w tym Dunia też się boją.W tej chwili znowu grzmi i ulewa jak 150 :angryy: -
Dolarek nie ma swojego wątku. Szukaliśmy drugiego psa do domu i weszłam na jakieś ogłoszenia i trafiłam na sunię podobną do małego owczarka nizinnego, bo takie uwielbiamy z mężem. Było podane gg do wandul , napisałam zapytanie i cisza, odczekałam 2 dni i znowu,że chcę tę sunię.Odpowiedź,że ma już dom i czy chcę podobnego.No, jasne ,że chciałam.To wejdź na dogomanię i załóż watek w przygranę psa, a ja zrobiłam :crazyeye:, bo nie miałam o niczym pojęcia.Wtedy wandul założyła wątek i podesłała mi link na gg. Po 15 minutach były oferty chyba 10 psów. Spodobał się nam właśnie Dolar ze schronu w Jeleniej Górze.Zadzwoniłam natychmiast do wolontariuszki i ta popilotowała sprawę do końca.To był piątek ,a w sobotę byliśmy już po niego. To był obraz nędzy i rozpaczy.Dygotał w kącie cały w dredach, obrobiony.Wsadziliśmy go do kontenerka, który postawiliśmy pod moimi nogami i w drogę.Schował się cały z głową.Ale ja go smyrałam po tym co wystawało.Za jakiś wyjął głowę i się podstawił.Całą drogę spędziliśmy w okrutnym smrodzie,więc po przyjedździe do domu od razu wycięłam kołtuny i kąpel. Nie umiał chodzić na smyczy, zakopywał się w 10 sekund w śnieg.Nosiliśmy go na spacer,a potem podstawiłam mu nos po siuśki Pokerka i załapał o co chodzi.Po tygodniu zachowywał już czystość.Bał się nawet drzewa, słupa od latarni, nie umiał chodzić po schodach.Pomału wszystko pokonywaliśmy. Jest cudownym, oddanym psem.Został mu lęk przed głośnymi dźwiękami. Dunia się nie pogniewa,że zaśmieciłam jej watek:evil_lol: Gdzieś po 2. tygodniach wlazłam ponownie na dogo i zostałam :roll:
-
Majkel był u Bianki bardzo krótko,ale tuż po wyjęciu go ze schroniska, popodrózy do Warszawy z Wrocławia i nieudanej 2.godzinnej adopcji i odwiezieniu go do Bianki. Miał więc powody do ogromnego stresu. Z tego co wiem, męża Bianki też nie atakował, nie mówiąc o wnuku, którego traktował przyjaźnie. Oczywiście , informacje od p.Wandy są bardzo cenne. A to ,ze w Danii uspypiają z takich powodów, to paranoja.Jasne , po co zadać sobie trud, lepiej się pozbyć problemu. Leni, p.Ania chyba czyta wątek.
-
[quote name='malawaszka']dawaj wszystkie z tej ostatniej serii - oprócz tego z Dolarkiem bo będą chcieli jego adoptować :evil_lol::loveu:[/quote] wiem, wiem , wszyscy go chcą adoptować, a trzeba było se jechać do jeleniej Góry w największą zawieję śnieżną i go zabrać całego zdredziałego , robiącego pod siebie koo i sioo ze strachu. A teraz to słodki pies , rozdający buzi , grzeczny i sam miód.
-
a ja nie mam takich numerów, oby jak najdłużej :roll:
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Poker replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia i Barni']grzeczne,:oops:a temu mojemu to tylko spod ogona nie całowałam i normalnie tragedia :loveu:[/quote] właśnie dlatego, bo on się czuje Twoim panem :eviltong: -
nie licytujcie się która lepiej zna psa tylko przedstawcie propozycje dla psa, na jego dalsze życie.Bo negować i nie mieć innej oferty, to też nie jest fair. Weroniu, może skupmy się na tym wątku, nikt tu nie jest śmieszny co najwyżej podchodzi do psa emocjonalnie. Opanujcie emocje i myślcie i róbcie co najlepsze dla psa . Kasiamaga, znasz psa, to może mogłabyś udzielić jakieś wskazówki co do postępowania z nim.Przyda się to na pewno bardzo.Czy ten pies ma tylko same wady?? Oczywiście ,że przez rok mógł się bardzo zmienić,ale ja mam nadzieję,że pozytywnie.
-
Myślę,że odezwały się tu silne emocje i to nie bez powodu z obu stron.Pani wanda bardzo pomogła w sprawie Majkela i to jest niepodważalne i jesteśmy jej za to bardzo wdzięczne. Wyraz temu był dawany wielokrotnie, chociażby przez Iryska w postaci pomocy przytulisku.Może wobec potrzeb nie była ona duża,ale jak na 1.osobę bardzo duża. Przy głosowaniu na Krakvecie nasza agitacja na dogomanii tez nie była bez znaczenia. To tak tylko dla przypomnienia. weroniu, wiadomo że znasz p.Wandę i jesteś związana emocjonalnie bardziej niż my wszystkie,ale nie ma ludzi bez wad i każdemu zdarzają się błędy,nie jest moim celem osądzać , ani krytykować p.Wandę. Mam nadzieję,że wyjazd Majkela dojdzie do skutku w spokoju i że będzie miał on szansę pozytywnie się wykazać u p. Ani i jej męża. Weroniu,jeżeli chciałabyś pomóc w tej sytuacji i spytać się pani Wandy jakie pismo jest jej potrzebne czy tez pisma, to będzie można je przygotować i działać dalej. Mam też nadzieję,że odbiór Majkela od pani Wandy nie spowoduje więcej nieporozumień, ani spieć.
-
i kolejne zdjęcia [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/2788/dunia128.jpg[/IMG] [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/9959/dunia129.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/2442/dunia089.jpg[/IMG] Wygibusy w wykonaniu Duni :evil_lol: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4141/dunia094.jpg[/IMG]
-
zrobiłam dziś sesję zdjęciową Duni, co wcale nie było łatwe, mimo łańcucha, Kropelki, gwoździ i innych narzędzi bezpośredniego przymusu:eviltong: Wkleję kilka, może da się coś wybrać jakieś do ogłoszeń.Chyba nie umiem robić zdjęć :-( albo mała jest niefotogeniczna :roll: [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/1121/dunia132.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/6506/dunia084.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4791/dunia137.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/2520/dunia101.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/1153/dunia121.jpg[/IMG]
-
tydzień wymiotował szmatami.... Wzdętek MA DOM!!!
Poker replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']no to kamien z serca :loveu: dziękuję , ze się podzieliłas z nami info:multi:[/quote] nie ma za co, sama siem cieszem jak GUPIA :multi: -
tydzień wymiotował szmatami.... Wzdętek MA DOM!!!
Poker replied to kikou's topic in Już w nowym domu
wybrała go sobie z wszystkich psiaków jak wiecie.Chciała małego psa, wiek nie miał znaczenia.Jest miłośniczką zwierzaków od dawna. A informacje mam prawie z pierwszej ręki, bo od brata tej pani. Piesio ma do dyspozycji mały ogródek. Po wejściu do domu dokładnie oznaczył teren :mad:,ale pani nie zraża się .Zaopatrzyła sie w ścierki i MOP.Wypił 4 miski !! wody i co chwilę siusiał po kątach. Jeżeli będzie tak dłużej, to zrobi mu badania. Na zabawkę, którą dostał uwalił się i robił wygibusy, na smyczy chodzi bardzo ładnie. Imię jeszcze nie zostało wybrane, ale zostanę powiadomiona po wyborzel. Ogólnie biorąc lepiej trafić nie mógł :multi::multi: I co Wy na to? ma się chody nie? :eviltong: -
tydzień wymiotował szmatami.... Wzdętek MA DOM!!!
Poker replied to kikou's topic in Już w nowym domu
no dobra , to wam powiem,że Wzdętek został wyadoptowany wczoraj przez młoda dziewczynę :eviltong: -
Kajtuś prawie jak westie ,zostawiony,zapomniany-już w domku
Poker replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ankas77']Oczywiście, zrobię zdjęcia w poniedziałek jak tylko wrócę z Katowic :)[/quote] czekamy ,aby się cieszyć szczęściem Kajtunia :multi: