Nas też zawsze rozwala i trudno sobie z tym poradzić,ale pies nie myśli tymi kategoriami co my.Jemu jest dobrze , gdzie ma miłość i pełną miską .
Ponieważ stanowimy DT o dok.1,5 roku, sporo piesków przewinęło się przez nasz dom i jak bierze nas chęć zostawienia sobie aktualnej tymczasowiczki, to tłumaczymy sobie ,że nie będziemy mogli pomóc kolejnej bidzie i to jest ważniejsze niż nasze uczucia w danym momencie.
A jaka potem jest satysfakcja, gdy znjadzimy psiakowi cudowny dom :multi: