Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84925
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Tinko i Rokisiu ,ale macie ciężkie życie :crazyeye:, tyle obowiązków spadło na Was. Pilnowanie czy kolanka są wolne, sprawdzanie czy trafili tam , dokąd mieli iść,liczenie ile razy lodówkę otwierali,a już wybieranie mięska z misek to istna katorga.:mad:Kto to widział tak biedne łysolki męczyć? trzeba będzie jakąś wizytę poadopcyjną na CITO zrobić :evil_lol:
  2. A jaka nagroda? tylko nie mów ,że zdjęcie JPG , ani pielucha kupa mięci :evil_lol:
  3. Moje psy nie są zaczipowane , ani nie mają adresatek.Poker jest dziadziem i nie da rady uciec.Ma lampkę z migającą diodą, bo on musi być spuszczony ze smyczy , inaczej sie nie załatwi. Do tego idzie gdzieś w wybrane miejsce i dopiero tam robi co trzeba.Ponieważ jest przygłuchy i przyślepy, to włączamy lampkę jak jest ciemno.Dolar nie ucieknie, on jak sie boi, to goni do mnie. Poza tym my chodzimy na spacer do parku blisko domu. A czip nie jest mi do niczego potrzebny.Może młodemu psu skłonnemu do ucieczek bym zamontowała. o, przepraszam, Poker ma chip, bo on jest z wrocławskiego schronu, gdzie czipują wszystkie psy.
  4. dzwoniłam i się martwię, bo 5 letnia córcia państwa nie wiadomo dlaczego boi się Ambry i płacze.Jest co prawda chora i ma dość wysoką temperaturę ,więc może stąd taka reakcja.Czekamy co będzie dalej. a Ambra, popiskuje, idzie do drzwi. Na szczęście zjadła trochę. Ściska mi serce jak nie wiem co . Staram się być dobrej myśli. To dopiero 2 godziny. Wczoraj podesłałam link państwu i przeczytali cały wątek.
  5. Moim skromnym zdaniem wyjazd do Niemiec jest szansą dla Górki. Trzeba jak najszybciej ją szykować.
  6. Piękny pies, ja też pomyślałam ,że on jest dostojny i przystojny. Musi znaleźć godną go rodzinką.
  7. Ma adresatkę , widziałam na własne oczy. Wszystko zależy od psa. Pokerak spuszcałam w parku po 3 dniach, bo Pokerki są grzeczne ;):evil_lol:, a Dolarka dopiero po 2 latach !! i to z duszą na ramieniu. Trzeba tylko mieć nadzieję ,że Foks jest mądry i nie ucieknie, ale jak wiadomo nadzieja jest matką...... no czyją?? :crazyeye:
  8. A ja nie jem chipsów :shake:,a grzywacze wpadły mi do serca :loveu: Jest osoba chętna na 2 sztuki. Oby nie do pseudo. Już bym dzwoniła do DS , ale wytrzymam jeszcze trochę. Brakuje mi rudzielca,piszczącej piłeczki i bursztynowych ocząt wpatrzonych we mnie.:-(
  9. Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do domku Koksy.Pani mówi ,że Koksa to ich miłość.Jest cudowna, pieszczocha, grzeczna.Co prawda szczeka mocno z różnych powodów, ale nie przeszkadza im to .Po to pies jest ,żeby szczekał.Przyjaźń z Aexem kwiitnie, pozwolił jej nawet z własnej michy wyjadać mięsko. Koksa śpi teraz na posłanku przy pani i zasypia głaskana przez nią. A stało się tak , bo Koksa okropnie linieje. Coś się dzieję ,bo Ambra tez gubi tony kudłów.
  10. Trzeba dodać ,że Lolcio to słodka cholera. Ma swó charakterek ,ale nie da się go nie kochać. I ma grono wiernych wielbicielek zakochanych w nim po uszy. Ale najważniejsze jest to ,że on miał być u togaa na chwilę ,która trwa już 2 lata, był 2 razy na wakacjach u ona03. togaa kocha , ale chyba zdecydowałaby się go oddać( chyba ,że się mylę) do najlepszego domku na świecie, co musiałaby sama zweryfikować.
  11. Piękne Allegro. Może ktoś w koncu pozna się na Bilonku.
  12. [quote name='Ewanka']Też zaglądam ........ kciuki zaciskam :) Pokerku, to już chyba jakaś mania :evil_lol: ale znalazłam znalazłam kolejne grzywki do ratowania .... [URL]http://allegro.pl/chinski-grzywacz-nagi-dorosle-licytacja-bcm-i1461710300.html[/URL][/QUOTE] A dlaczego uważasz ,że do ratowania? Boisz się ,że będą kupione przez pseudo? co robić? Na ostatnim zdjęciu sunie wygląda na zatuczoną. Co z nimi zrobią jak nikt nie kupi? Nie piszą w jakim są wieku.
  13. Państwo przyjechali po Ambrę punktualnie.Witała ich , jakby znała od 100 lat. Poopowiadałam jeszcze o dziewczynce, co nieco doradziłam, poszliśmy na spacer .Ambra zauważyła ,że w posagu dostała ukochaną piłeczkę i cały czas skakała do reklamówki. I bardzo dobrze, bo dzięki temu nie zauważyła , gdy uciekliśmy z Dolarkiem w przeciwną stronę.Widziałam jak odjeżdżali. A my kolejny raz :multi: i :-(, bo Ambra to naprawdę wyjątkowa sunia. Mądra,wielka pieszczocha ,ale nie narzucająca się,bardzo wrażliwa, pięknie się bawi.Przyjazna dla wszystkich. Mam nadzieję ,zę państwo będą z nią szczęśliwi ,a ona z nimi.
  14. Uffffffff, w końcu dobre wiadomości, czekamy na relacje bezpośrednio z DS.
  15. Dzwoniłam do pani, bo właśnie minęły 2 tygodnie od adopcji chłopaka. Pani jest zadowolona, wszystko dobrze.Foksio śpi koło jej głowy, je bardzo dobrze, z sioo i koo 0 problemów. Pani puściła go w parku i trzymał się nogi, pobiegał za piłeczką. Na smyczy cały czas chodzi koło nogi , nie ciągnie. Prosiłam ,żeby może jeszcze go nie puszczać ,ale pani twierdzi ,że on tylko biegnie za piłeczką ,a tak nawet o metr od niej nie odchodzi. Nie wiem, może ja jestem przewrażliwiona.
  16. To ci chwat z niego.Kastrat , a zew krwi czuje. Biedny pieseczek. Może i dobrze ,że te zepsute zęby mu wyleciały, przynajmniej nie będą go boleć.
  17. Po oddaniu tymczaski wydzwaniam przez kilka pierwszych dni nawet klika razy dziennie. Podziwiam Ewankę ,że wytrzymała.
  18. [quote name='Lucyna']Jak cudnie, Pokerku jutro muszę wstąpić po serduszko - muszę choć przez chwilę na nią zerknąć w realu - tak około 13, będę jechała do rodziców - ok?[/QUOTE] Zapraszam o 13.,z Kwiatuszkiem ? A może już jest umowa dla Koksy ?
  19. Cały czas zaglądam do Promysia, bardzo się cieszę ,że chłopak ma szanse na normalne życie.
  20. I nie ma telefonów? Ale gdzie Ci będzie lepiej Bilonku niż u LILUtosi ?
  21. Nie załamuj się.Po prostu ona musi trafić do najlepszego domku, więc trzeba trochę poczekać.
  22. Bardzo podoba mi się tekst. Przydałby się wiek i ew.. miesięczne koszty leczenia.
×
×
  • Create New...