[quote name='mestudio']Nie jeździ się do nikogo bez wcześniejszej zapowiedzi, a po drugie TZ nie pytał tylko coś tam bąknął, a ja zaczęłam jęczeć, że pieseczki same nie mogą zostać...[/QUOTE]
Wy do mnie ? To i w nocy o północy bez zapowiedzi możecie przyjechać :eviltong: a poza tym, pieseczki jakoś same zostawały jak byliście i nic się nie stało :mad: