Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. jeszcze do tego wyłysiało biedactwo. cos sie na pewno dzieje, pies nie domaga ewidentnie... czy on jada jakies specjalne karmy, bo nie pamiętam? dlaczego rc? nie może jeść gotowanego?
  2. melduję się... czekamy na nowe fotki.. ja ją chcę zobaczyż, jak ona wygląda...
  3. troszku... jednak póki ją bedzie ciagnąć, to będzie panikowac. ona nie chce wstawać, bidulka... ale jak sa goście, to jest zadowlona. wita ich i idzie sie połozyc od razu..... jutro dziki kawałek zosi leci do niemiec na badanie... :diabloti:
  4. a bo czy ona da rade sie nim tak opeikowac, jak grześ :-(? :evil_lol:
  5. no włąsnie, ja tez miałąmiilka pytań. nikt nic nie wie??? mateo??? edi?? anybody?
  6. a to nie dla benka było domek? czy to benek z innego schronu był? wiecie, mi się wszystko miesza :oops:. oby ten dom wypalił, ściskam wszystko, co sie da...
  7. zawsze twierdziłam, ze dobra stymulacja to jest to! :diabloti:
  8. o matko, no to przegrałam.... jak, trzmasz się, czy łzy ronisz? a jak tezet, zyje, czy szlocha?
  9. jestem cały czas, zaglądam... jakby to wystarczyło, to chyba wszstkie psy miałyby domy. ba, nawet nie chyba, dosłownie wszystkie.
  10. to wychodzi na to, ze niefortunna wycieczka dała dobre rezultaty. niech się tylko potwierdzi, z ekomar dobrze trafił. szkoda łiskacza. pogoda sie dziadkowi daje we znaki...
  11. ciepło, ale tylko dlatego, ze - uwaga, to druga podpowiedź - tak, autor polski :evil_lol: ej,a co wy tam w sprawie bzibzi knujecie z chandlerową?
  12. trzeba na to liczyć. nigdy nie wiadomo, takich jak barakud sa miliony, i dało radę. twrało to chyba ze 2 miechy, ale dało rade. i nigdy nie wiadomo, co zadziała, www, gazeta?
  13. a co u tobiego? a co ja sie pytam, wiadomo, sielanka :loveu:
  14. a tak w ogóle, to ja tam byłam techniczna, zofia&sasza wie lepiej, jakie sa pułapki focenia. dziewczyny, szerokiej drogi!
  15. [quote name='Chandler'] Wysłałam Ci pw Zosiu. w sprawie Bzibzi. a co, a co??? jeszcze dzis nie byłam na jej wątku...
  16. i o to chodzi, i o to chodzi :evil_lol:
  17. [quote name='Erazm']O. trzymaj sie i nie zafaflon sie za bardzo. Czorcik trafia do Warszawy i bedzisz miec go w zasiegu reki:razz:[/quote] ty, no nie bądź złosliwa :evil_lol:. no, to pierwsza noc w nowym domu. ciekawe, co mu sie przysni :cool3:? może by tak zmienić tytuł, przenieść wątek?
  18. ktoś chciał wizyte przedadopcyjną? ja mogę, chetnie i poadopcyjna też. ale w przyszłym tygodniu. gdzie ta pani mieszka?
  19. należy mu sie i MA! papierek lakmusowy ds - poszedł za nową rodziną, a nie za blanką. doskonałe zakończenie, takie, jak trzeba :multi:
  20. osobiście uważam, że wizyta przedadopcyjna jest obowiązkiem, nawet w takiej sytuacji... co to zmnienia dla pojedynczego domu? jest zły albo dobry, niezaleznie od tego, czy konkuruje z innym. to nie znaczy, ze się wymiguje :cool3:, juz odpowiadam... 1 Kiedy dokładnie możecie przyjechać po psa? mam nadzieje, ze uda mi się kogos zmotoryzowanego namówić na jazdę do łodzi.. jak nie, to pociagiem pojadę. pomijając nieplanowane wypadki, bo różnie sie w zyciu dzieje, nogę może złamię, albo zachoruję, wiadomo - anyway myślałam o przyszłym weekendzie - sobota? w tą niedzielę zoska ma zdejmowane szwy. przez tydzień powinna już zapomniec o nerwach.. 2 Ile czasu pies będzie sam w domu? pracuję na standardowym etacie, 8h. do pracy mam blisko, jak na wawę. 3 Czy często gdzieś wyjeżdżacie i co wtedy z psami? często, nie często - zdarza się u mnie. psy maja gdzie zostać, różnie, zalezy, kto może akurat, orpha, moja siostra, przyjaciółka... raz się zdarzyło, ze do zosi sie przeniesli na 2 dni moi przyjaciele. wakacje do tej pory spedzałam z zosią (np. kajaki, ona uwielbia kajakować) ale czy dziadunio by jeździł na kajaki? zależy od psich i logistycznych możliwości. 4 Ile jest obecnie u Was psów? no zosia jest.. że będzie potrzebowała czasu, aby go zaakceptować, to pisałam... ona sie długo przyzwyczaja do wszystkich -psów i ludzi. nie jest przyjemna na początku, a i potem to jest "szorstka przyjaźń", ale postępy robi bardzo duże dzięki tymczasom. 5 Czy mieszkacie w domku czy w blokach? w bloku mieszkam, a pod nosem mam dwa czaderskie parki. Dla mnie osobiście ważniejsza jest wizyta poadopcyjna więc 6.Czy wyrażacie zgodę na wizytę poadopcyjną i czy możemy liczyć na wieści co słychać u Kajtka w miarę regularnie na jego wątku. zastanowię się :evil_lol: Kurcze jeszcze nigdy nie przesłuchiwałam nikogo na dogo :oops: i czuje się z tym bardzo głupio ,więc licze że cioteczki pomogą w podjęciu decyzji musicie poprosić niezaleznych dogomaniaków o głosowanie. ale będzie fajnie! można organizowac frakcje ;)? aha - ja zrozumiałam, ze kajtek jest pod opieką fundacji i w jej gestii leży decyzja...
  21. ech, emocje nam funduje psiul. może faktycznie - sygnały baraka były tak delikatne, że załapałam pod koniec jego pobytu, a i to nie do końca. niemniej jednak. chyba tzreba się zastanowić nad porządną diagnostyką. wiem, że to duzo kasy. ale - w końcu w jakims stopniu działacie po omacku... tzn tak mi sie wydaje, bo ja zupełnie nie znam sie na tych rzeczach.. jak nie mam racji, to mi powiedzcie, zamkne się (trala-lala :diabloti:) aaa, jak tu naa "niesmiało" przebąkuje o dt, to chyba juz nieźle przemyslana sprawa, co? aż mnie zatchneło, jkaby iti miał taaaką opiekę, to normalnie do lourdes na kolanach pójdę (ee, no kłamię :diabloti:)
  22. cześć wspaniali ludzie! dopeiro sie dorwałam do neta, ai yto na krótko. jak pisałam- problem z nietzrymaniem moczu wydaje sie wetkom neurologiczno-wychowawczy. karmelek co prawda zaczyna załapywać nie siusianie w mieszkaniu (tak jak i w budzie), ale jej sie wydaje, że i zwieracz nie trzyma.miała flore bakteryjna w moczu, brał leki i to nie pomogło. co do stawów - ewidentnie bolace, bierze leki przeciwzapalne - raz na tydzień, ale nie pamiętam, co. aha, cała dkoumentację oczywiście dostaniecie.
×
×
  • Create New...