Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. ej, dopiero znalazłam ten wątek, a przecież ja ją poznałam pod paluchem :cool3:. piekne ma te plamy, powinna przyciagać wzrok oryginalnym umaszczeniem.
  2. to błyszcząca zdrowa sierść tak świeci :razz: czekoladowa sunia -piekność.
  3. fakt :evil_lol: to by było na tyle w kwestii pechowości tej daty :razz:
  4. było już na dogo o masowej miłości do zapacu psich łapek (mmm...:loveu:), ale do siuśków jeszcze nie było. w końcu ktos przerwał zasłone milczenia :evil_lol:
  5. oby. no, ale chyba widziały galy, co brały, nie? swietna piatkowa wiadomość
  6. [quote name='Kaya93'] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_5CyPQ8cVcTQ/SZXlywkcW0I/AAAAAAAABxk/QRfjToSbRE8/s640/Obraz%20088.jpg[/IMG] [/quote] ona w ogóle jets piekna (i charakterna :evil_lol:), ale ten profil jest boooski :loveu:. pozwoliłam sobie zgrac na kompa :oops:
  7. trudno odmówic majce słuszności...
  8. nie płacz... zajrzyj do bizbzi :razz:
  9. nie, no co wy??? i będzie znim pracował nad nóżkami i w ogóle?? fantastiko. ale - bez krakania - adocje sa sprawdzane, prawda? zwłaszcza takie?
  10. kurczę - zaraz mi wyłącza neta i dopiero w poniedziałek się dowiem, co z naszym księciem....
  11. selenga robi allegro, spytaj tez ja, jak Osadora nie znajdzie czasu. właśnie ten czas tu się liczy, bez dwóch zdań....
  12. aresik, chyba ktroś na tobie stosował metode wsadzania nosa w siuśki.... tylko dlaczego nie w twoje, a itusiowe :crazyeye:? :diabloti: :evil_lol:
  13. zoska dzis o wiele lepiej, w końcu zaczyna byc sobą, chce się bawić i nie rozumiem, dlaczego nie wolno skakać :crazyeye:. to dziś rano ktoś prawdziwą zośke, podrzucił.. w niedzielę zdejmujemy szwy. cairn teriery - to takie terierowe zawziętaki, tak??? trudno uwierzyć, ale daaaalecy zosini kuzyni :loveu:
  14. wieści i takie, i takie. dobrze, ze choć jednemu z dziadków się udało.
  15. rozwiązanie zagadki: [B]to z wiecha. spodziewaliście się :razz: :evil_lol:?[/B] historia o tym, jak pan roman wybrał sie na wakacje i na dworcu pomylil walizki. nad morzem okazało się, że, cytuję: "spiewając tryumfalnie: morze, nasze morze, my nad tobą zawsze będziem trwać... otworzył walizkę i zdrętwiał. gazety ani sladu, skarpetki ani jednej, kostuim kapielowy nieobecny. przepraszam, kostium był, ale nie ten. składał się z pięknych, kretonowych majteczek w chabry i takiegoż wąziutkiego biustonosza. uzupełniał całość wielki meksykański kapelusz plażowy. pod tymi przedmiotami poukładane były wzorowo różne koszulki z czarnym haftem i tysiące różnych drobiazgów, których przeznaczenie stanowiło dla pana romana nierozwiązalną zagadkę. na dnie walizki spoczywała niklowa ramka z fotografią jakiegoś łysego, powaznego obywatela, opatrzona nastepującą, lakoniczną dedykacją: "Bzibzi - Ciaputek" :evil_lol: [B]a tego sie spodziewaliście? :eviltong:[/B]
  16. czekam na wizytę. o ile zdam, to kajtek będzie miał u mnie dom. czy jeszcze został ktoś, kto nie paniał?
  17. nieźle tu cicho :shake:. być moze dlatego, ze odzywacie sie w dyskusji jak jest jakas krytyka do poparcia. schemat: do wiekszości moich postów nie ma żadnego odniesienia :razz:. tylko co to znaczy :diabloti:? naprawde tak niezrozumiale piszę? czy ustalacie kogos do wizyty? ja wam moge podac tylko nicki osób, które zna, a ich wizytacja może być widziana jako ...eee, nieobiektywna...
  18. oczywiście - wiele razy na tym wątku :diabloti:, nawet, jesli nie wprost
  19. to prawda. zrezygnowany pies, kóry nie zyje, tylko egzystuje, je, wydala, oddycha... to najsmutniejsze w schroniskowym krajobrazie. bez względu na wiek. dobitny dowód na to, że te zwierzęta są UDOMOWIONE. przez kogo? i kto o tym zapomina?
  20. o matko, miałam kolegę o tym imieniu w podstawówce....
  21. :evil_lol: całkiem przez przypadek znalazłam kajtka na stronie wchodząc przez wątek dajmona i dowiedziałam się wten sposób, która to fundacja. ale to właśnie na świeżo. napisałam też do ewatonieja, nie mam netu w domu od jutra do odwołania, jedynie w pracy, więc kontakt telefoniczny (chyba, ze w godzinach pracy w dni powszednie). podałam jej mój nr.
  22. super! zwarty i gotowy ursynów :cool3:. jak sie czuje nasza dziewczynka o nieustalonym imieniu?
  23. [quote name='maczek77']Powoli udaje się inaczej: słowa Oskar spokój, jestem...jestem... A dziś sukces spacerkowy! :multi::multi::multi: Spróbowaliśmy bez smyczy, no jakieś 3/4 czasu. Rewelacja! Był i patyk i gwizdek (ten z jeżyka, myślałam że szczękościsku dostanę :evil_lol:). Bardzo ładnie reaguje, rewelacja. Anioł, nie pies! Pilnuje swojej owieczki :loveu: dowód: [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/001.gif[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/5198/park2uz8.jpg[/IMG] pozdrówka M&O[/quote] czyz on nie jest słodki??? chłopak się pilnuje, to fakt. nigdy nie był nawiewaczem. pewnie to przez kiepski wzrok...
  24. ale nagadałam na orphę...:roll: tak naprawdę było na odwrót, to oskar ją nauczył :evil_lol:
×
×
  • Create New...