kochana, ciupasem do czterech łap na paca 48, internistki - chirurżki (??), ale po pierwsze bardzo tam tanio, po drugie nie ładują drogich leków, jak choc trzeba to trzeba, mówią za i przeciw, konsultują się, podejście do psów boskie.
jakby co, to mówcie, że ola od zosi was przysłała, ze jesteście z fundacji.
suka mojej siostry chodziła do szefowej kardiologii na sggw, mam namiary jakby co 9tzn siostra ma), ale widze, ze tu się mnóstwo rzeczy przyplątało, pytanie, co pilniejsze.
szczerze? za sprzeczne diagnozy powinni was leczyc gratis albo zrócic przynajmniej część kosztów.
biedna queenie!
edit:
jesli zdecydujesz sie na tą lecznicę mogę z wami dziś tam pojechać, po pracy rzecz jasna, która kończę o 16.00