-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']Drogi Panie Aresik raz Pan piszesz, ze okaz nieadopcyjny, a potem kazesz jakiejs inostranki szukac?:mad: Nasze dziewczyny na watku moga poczuc sie niedocenione. Tyle na Ciebie sieci bylo zarzucanych:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a siedze w Wiedniu;) Jesli ktos bedzie sie wybieral zapraszam, pokoj goscinny mamy[/quote] jestem oburzona :mad: -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
sleepingbyday replied to Delph's topic in Już w nowym domu
felek jest w wawie, a jamor w warce. tu widze problem. mru założyła bazarek, gdzie na cel charytatywny mozna zpisywac psiaka na szkolenie. wiem, ze grupowe, ale może by z mru pogadać o indywidualnym? -
a ja nie rozumiem, dlaczego fundacja nie pisze publicznie tego, co mi wytłumaczyła w tej sprawie. różni ludzie czytają ten wątek i widząc wymaganie czarnych kwiatków oraz zero reakcji o.sz. - moga spokojnie pomyślec, ze fundacja "wymiękła". a mnie tam ich wyjasnienia przekonują. tzn wiem, jak to bywa. teraz z kajkiem jest tak samo, być może straci dom i ja powiem, że rozumiem tych ludzi, według mwojej wiedzy maja bardzo cieżko.
-
dokładnie, kastracja może nie pomóc, jak był u mnie to dodatkwoo zastanawiałam się, czy warto - bo hormony płciowe mogą "ozywiać" zamkniętego w sobie psa. no i ze względów zdrowotnych. zdrowotne już odpadaja, kajko jest w dobrej kondycji. ale - najsampierw koniecznie trzeba zbadać mu poziom hormonów tarczycy. jeśli okaże się, ze są nieprawidłowe, to farmacja może najzwyczajniej w świecie rozwiązać problem ostatecznie. kastracja - to późniejsza sprawa. ale rozumiem tez, ze dom kajka może nie wytrzymywac sytuacji. zwłaszcza, ze jest sprawa kota. dla mnie jak na razie, poza kontaktem z panią od ewatonieja ważna jest decyzja domu - czy zrobią badania by sprawdzić sprawy hormonalne, czy już nie dają rady i kajko wraca do mnie, a ja robię badania i szukamy domu?
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
sleepingbyday replied to emilia2280's topic in Schroniska
no, biedrzycka naciagneła wielu ludzi, ponoć gadkę ma wzorcową. więc -w sumie trzebaby oskkarżyć wielu ludzi -najzwyczajniej w świecie oszukanych. -
i na dogo i poza nim dowiedziałam sie, ze dzidzius nie był zgłoszony jako zaginiony do fundacji, że znalazł się na paluchu i w ten sposób fundacja dowiedziała sie o zaginięciu, a nie o "nie szukaniu od pierwszej minuty". to są dwie różne sprawy, prawda? jeśli tak nie było, to w takim razie inna bajka, ale dowiedziałm się dokładnie tego. absolutnie nie chodzi o imie i nazwisko. tylko o możliwość identyfikacji, lub spostrzeżenia typu: "oho, babka, która chce ode mnie psa być moze pasuje do opisu, zadzownię do o.sz. i dowiem się,czy to ta sama osoba". o taką możliwość dla psiarzy chodzi.
-
dokłądnie. jka sie coś wydarzy, damy znać. majqa, dzięki za ten wątek.
-
kolejny przykład na ,,ludzkie miłosierdzie , , martwe psy
sleepingbyday replied to Alicja's topic in Okrucieństwo
[quote name='pln']a może jeszcze musi znalezc 10 świadków z których każdy udowodni ze te psy były zdziczałe?? moze jakies nagranie. opinia psychologa?? a może jak was zaatakuje zdziczały pies to przestaniecie bronić każdego stworzenia. pies kochany jest psem. pies który niema domu jest zwierzęciem. jeśli pies sie błąka po lesie albo gdziekolwiek i stanowi potencjalne zagrożenie to trzeba go zastrzelić/uśpić. i zgadzam sie z Radoslaww38. Psy to zwierzęta. Pies latający po lesie bez pana to nie pies lezący na kanapie. Wielu obrońcom przyrody wszelakiej przydałoby sie to zrozumieć. Wina człowieka. Pewnie tak. rozwiązanie?? każdy pies ma chip. jesli lata sam bez pana to pana namierzamy i dajemy mandat 50 zł. jesli pies niema chipu to sie go usypia. i chip byłby dawany jak przy rejstracji auta. konkretny pies konkretny właściciel. łatwiejsze egzekwowanie kar i uczynienie z psa własności za którą sie odpowiada a nie tylko posiada. te dwa pogrubione zdania prosze sobie zapamiętac do końca życia. podstawię tylko innego ssaka i sytuację i mamy: "człowiek kochany jest człowiekiem. człowiek, który nie ma domu jest zwierzęciem." Pies latający po lesie bez pana to nie pies lezący na kanapie. a tu zamieńmy na: człowiek bezdomny to nie człowiek wylegujący się na kanapie. Człowieku, co ty piszesz? czy bezdome zwierzę staje się innym gatunkiem? Człowiek zabił psy, które (być może) zabiły zwierzęta, które chciał zabić człowiek. ze strzelby do konkurencji?? -
dokłądnie, dlaczego łatwiej akceptujemy zagryzienie dzika, niz psa? co za różnica?
-
tutaj dyskutujemy, jak rozumiem, różne sprawy boguszyckie, więc tutaj powtórzę za zofią - bez dwóch zdań babka, która adoptowała dzidziusia powinna znaleźć się na czarnych kwiatkach! a co, jak ktoś jej wyadoptuje psa? przeciez po to ten wątek, zeby ostrzegać i informować. nie piszemy pełnych danych, tylko to, co pozwala rozpoznać. w tym wypadku -chyba niewiele potrzeba - wystarczy hasło "aktorka mieszkająca w...." czy cos w ten deseń. absolutnie powinno to być przekazane dogomaniakom! sposb, w jaki baba załatwiła sprawę -tzn nic nie załatwiła - jest skandaliczny! nie mamy prawa ukrywac tego przed innymi.
-
aa, sprostowac musze - ona nie malowala, sciaga z internetu dowolnie wybrane grafiki.
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='elmira'] buehehe, dobre :evil_lol: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']No, wlasnie ja tez czekam, bo u Itulca bida piszczy:shake: Sbd miasto piekne, maz narazie sie nie zmienil:loveu:, tubylcy srednio otwarci( wole poludnie Europy tam nawet babulenki stuletnie lubia sie posmiac), a ogolnie mowiac jestem szczesliwa:multi:[/quote] no i o to chodzi, o to chodzi :loveu:. to prawda z tymi babuleńkami. choc z drugiej strony czasem mozna chciec troche północnej prywatności -a tu kiszka :evil_lol: -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
sleepingbyday replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
to przez burze pewnie. -
Zuzia w nowym domku.Powodzenia maleńka!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
no co, jak to pisałam, to nie były.... :roll: -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='JoSi']Życie domowe. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/154/09c2966d9d0dca3bmed.jpg[/IMG][/URL] [/quote] JoSi, ta barbisia to jakis jaszczur jest, a nie pies. nie wciaga przypadkiem much tym językiem :cool3:? a gromadka piekna, wymuskana jak wystawowa pierwsza klasa :loveu: -
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
nie musi schodzić z wagi, od razu może byc boguszycka cziłką, w końcu boguszyckie rasy takie bardziej kilogramowe ;) -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
już ja mu przypomnę :diabloti: -
mgie, możesz sobie zamówić dowolne kolczyki, kiedys ktos z dogo zamówił ze sponge bobem :cool3:
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oczywiście, że z miziakami, to oczywiste jest! -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
no bo mi przypomniałaś, ze ci go chcę zabrać :diabloti: może być bez łańcuszka :cool3: właśnie ciekawa jestem, czy mnie pamięta, moze być, ze już nie. za pierwszym razem, jak byłam, to pamiętał, skubany. ale teraz duzo czasu minęło.