-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Boguszyckie ONki - Nuka, Bary Kaja -znalazły ds.
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
ja mam cicha nadzieję, że pieski znajda domy, że się nie zasiedzą. i jakos tak optymistycznie na nie patrzę - jak na boguszyckie biedy, to nuka i bary sa chyba w niezłym stanie psychicznym. dadzą radę! -
Zuzia w nowym domku.Powodzenia maleńka!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
zdarza się i tak - z rozmów, wizyty przedadopcyjnej, przekazania psa i pierwszych dni - super dom. a potem - bum :shake: -
o matko, jęzor jak pół głowy!!! jak mu się w paszczy mieści :crazyeye:?
-
Dzidziuś z Boguszyc w nowym, kochającym domku :)
sleepingbyday replied to Agnimus's topic in Już w nowym domu
wsłuchajcie, ale dzidek ma dt bezterminowe? bo jakos nie załapałam...:oops: -
Śliczny pies jak Prosiaczek wyrwany śmierci PILNIE POTRZEBNY DT!!
sleepingbyday replied to paros's topic in Już w nowym domu
sasza, przede wszystkim czy fundacja wie, jaki masz problem? nie może się dowiedziec o tym na dwa dni przed wyjazdem. jestes dt dla ich psa- obowiązki mają obydwie strony, no nie? może na 2 tygodnie coś razem wykombinujecie? jeśli oczywiście nie będzie chętnych na prosie. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Nanhoo, to dobry pomysł, Widziałam akcję z Jasiem, błyskawiczna.. SBD, dzięki. Bazarki zawsze masz znakomite. No i szukamy, szukamy dalej...[/quote] akurat!!! teraz na majkelu puchy, jedynie majkela ktoś chce, ale myślałam, ze w obecnej sytuacji będzie wojna o film biograficzny, a niestety nie ma. a bollywood, jakies perełki, drogie hna necie - nikt, ani jednego chętnego. niestety, moje umiejętności padły :placz: -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
byłam osttanio na grillu u dawno nie widzianych znajomych i to był czad, wię c nie myślcie sobie, ze ja jestem taki kucharz sama z siebie. a rzeczy do zrobienia - banał. tylko będziemy musieli najpierw przygotowac wszystko w domu. moim zdaniem - robimy ściepę u chętnych na wyżerkę i hulaj dusza :eviltong: -
maja miny, jakby cos zbroili... :evil_lol:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
ghanima, napisałas dokładnie to, co czuję. -
Boguszyckie ONki - Nuka, Bary Kaja -znalazły ds.
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
no, ciekawa jestem, jak sytuacja. -
Śliczny pies jak Prosiaczek wyrwany śmierci PILNIE POTRZEBNY DT!!
sleepingbyday replied to paros's topic in Już w nowym domu
bywają durne telefony, baraka kiedys chciał student wynajmujący z kolegami mieszkanie, "tam był kiedys kotek, koledzy znaleźli, ale sie nim nie zajmowali i nagle kotek zniknał, nie wiadomo, gdzie, nie pytałem, skoro nie był mój, ale piesek byłby mój to sie nim zajmę.". a jedni państwo, jak kajko poszedł do adopcji, to powiedzieli: "no tak, ładny, to go szybko ktoś wziął" :crazyeye:. a sto razy tłumaczyłam, ze to trudny pies :p. wazen, ze zaczął sie ruch. jakikolwiek. nie załamuj się, prosiak jest piekny i ktos sie znajdzie. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
ja jej też nie znam, ale poszukam jej i jeszcze inne fundacje i dam znać. jak się nazywała fundacja, co z ligoty brała (żeby się nie zdublowało)? -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
schroniskowce kiedys klatkowe, ale teraz nie, o to mi chodziło. niemniej jednak nie przymierzam się do konsumpcji. kto to w ogóle wymyslił, że swoje sierściuchy zjemy? aaa, wiem, ta dogomaniaczka mru :eviltong:. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
dobrze jest otwarcie zmierzyć się z problemem i trochę o to mi chodziło, bo różne decyzje przed nami stoją i nie znikną, niestety. np. otwarte rozważanie eutanazji, jak juz nic innego się nie da i itkowi zostanie schron. o tym myślał każdy z nas...ale istnieje niebezpieczeństwo, ze o tym trzeba będzie kiedys porozmawiać na serio, a nie jak o bliżej niesprecyzowanej, wręcz nierealnej przyszłości. żaden z nas nie godzi się na myślenie w tym kierunku - za dużo emocji i pracy włożyliśmy (tzn głownie wiadomo, kto) w itiego, zeby to zakończyć eutanazją. ale co z tego? zycie daje w kość. i nasze cierpienie związnae z tym nigdy nie będzie większe od faktu, że iti - jak pójdzie źle - będzie musiał umrzeć. to on będzie najwększym przegranym. jedyne, co teraz mi przychodzi do głowy, to adopcja zagraniczna. może trzeba by się zacząć powaznie rozglądac za możliwościami? jest taka pani w niemczech, ma coś w rodzaju hispicjum, ok 20 psów tam jest, większość stare i chore. nawiązac kontakt, z nią i z inymi, sprawdzonymi fundacjami. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
koniecznie oddzielny wątek dla pogryzionej!!! coolcaty, zalinkuj, jak zrobisz, to ważne, tzreba go będzie rozreklamowac. -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
to miała dziewczynka farta! oby się wszystko dobrze ułozyło. gratulujemy nabytku :-)