Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. mgie, dzieki za wątek! szukałam, ale niestety nie napatoczyłam się na niego. już wiem, co i ja. jakaś starsza pani ppolegla na wcieleniu w życie pomysły posiadania szczeniaka labradora. komus tam powiedziała, że ma dość i najwyżej psa do lasu wywiezie. więc ta osoba wzięła sunię, Lunę i przekazała pod opiekę swojej bratowej. sama ma 2 jamniczki, conajmniej jedna odzysku - z interwencji (ponoć jako roczna wazyła półtora kilo). no, i bratowa ma super alergicznego buldożka, małe dziecko i nie ogarniają żywiołowej labradorzej nastolatki, więc na stałe jej nie wzięli, szukają domu. luna jest zaszczepiona i odrobaczona. wiem, że potrafi niszczyć, jka zostaje sama, więc te informacje o przywiązywaniu psa na czas nieobecności pewnie są prawdziwe, bo nie wiedzą, co zrobić, zeby mieć całe mieszkanie po powrocie. wiem, ze luna chodzi na jakieś ursynowskie pola z panem, rano i wieczorem, ale jasne, ze to za mało. stąd pewnie to niszczenie. anyway ludzie będą ją trzymać, dopóki nie znajdzie się dom, zrzeczenie podpiszą, procedury adopcyjne im wyjasniłam (ogłoszenia chcę robic na moje namiary, zeby móc mieć nadzór nad tym, gdzie luna trafi. ci ludzie mis ię podobają - mam duży kredyt zaufania do kogoś, kto obcej sobie osobie mówi, ze jej pies umarł. mam dostać fajne fotki ogłoszeniowe.
  2. biedny naleśniczek. ale, dziewczyny, nie miałyście innej opcji. to jeden z trudniejszych obowiązków wobec naszych zwierząt.
  3. dziewczyny, fotki boguszaków w artykuliku o tym, jak wybrać psa: [url]http://oferia.pl/forum/baza_wiedzy/artykul/item67-pies-jaki-jest-kazdy-widzi-czyli-jak-wybrac-psa[/url] swoją drogą, czy temu zastraszonemu rudzielcowi poprawiło się w życiu? zawsze, jak patrzę na jego fotki, to mi go tak straaasznie żal...
  4. no właśnie, jak się dobrze przyjrzę...
  5. tzn 3 rózne osoby, czy taki nick ;-)?
  6. bim bom, mimo tego, że wieści nie za wesołe, to ciesze się, ze wpadasz. szczerze mówiąc tęsknię za świetnie napisanymi relacjami o frotce i barbie.
  7. no, ja się zastanawiam, czy to nie spuchnieta przednia noga. cholera wie... Ten pies miał właściciela??
  8. 20 MINUT TO KRÓTKI SPACER!?!??!?! moi sąsiedzi mają młodziutkiego spaniela, niespełna rocznego - ten to wychodzi na 5 minut. siku pod blok i wio do domu. nigdy nie widziałam go na dłuższym, choćby 20minutowym spacerze.
  9. tak, miałam na mysli bobika - naprawdę jego wygląd mnie zszokował
  10. kurczę. nie mam kasy, cholera. zadeklarowac bym mogła, ale nie teraz, od wrzesnia może, a być moze dopeiro od października....
  11. ogromna nadwaga! a jak mini będzie miała dom, to się.. wzruszę :-)
  12. no tak, tylko ja nic o tej suni nei wiem. moze niszczyła, znudzona? mam juz namiary do osoby ogarniającej temat, zadzwonię po południu. kto na dogo zajmuje sie labkami?
  13. ludziska - przepraszam za zwłokę w raporcie z PA! już się poprawiam. otóż dla mnie sprawa jest jasna - to jest dobry dom. obyśmy mieli tylko takie kłopoty, jak uzasadniona (oparta nie na przesądach) niechęć do sterylki to większość z nas mogła by się zająć zbieraniem znaczków. byłam ponad godzinę i naprawdę - ludzie opowiadają o niej w ten szczególny sposób.. o jej przyzwyczajeniach, co robią, co ona robi, a to lubi, a tego nie.., znacie ten typ - to jest nasz typ. pies nie jest po prostu sobie, tylko jest ważny w rodzinie. obejrzałam fotki poprzednika i usłyszałam cała jego historię. pies leczony przez lata u jednego weta. tego, który nie spieszy się do sterylki. ja zresztą też jakiś czas temu przestałam być radykalnym zwolennikiem sterylki w każdym przypadku. czy pysia ma "szanse" zajść w ciążę? no cóż, owszem, jak każda niewysterylizowana suka, nawet te pilnowane zachodzą. nam tez przydarza się zonk w różnych sprawach. tymczasowicze nam uciekają, babeszji nie wyłapiemy w odpowiednim momencie - nikt nie jest robotem. natomiast ci państwo nie będą machać ręką na tę sprawę. i nie ma mowy, żeby rodziła. co więcej pysia ma nadwagę - widziałam, co je i jakie porcje i naprawdę to jest pani z tendencją do tycia (choć pewnie dostaje nieco więcej, niż mówią, hihi). sterylka zrobi z niej monstrum na cienkich nóżkach i stawy jej siądą w trymiga. zaznaczam, że to nie są argumenty opiekunów, tylko moja obserwacja. Pysia ma się doskonale i naprawdę obym duzo takich domów znajdowała dla psów. Jestem b. zadowolona zwłaszcza z tego, ze udało mi się w końcu ją poznać - jest przesłodka! I wpatrzona w swoich ludzi jak w obrazek, więc kurka wodna nie wymiziałam jej az tak, jakbym chciała, bo z deka miała mnie gdzieś ;-). foty, niestety z telefonu, więc mogło być lepiej... [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/PY8.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/PY7.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/PY6.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/PY2.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/PY1.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/PY3.jpg[/IMG]
  14. SYF MALARIA, KIŁA, MOGIŁA! Wczoraj dostałam informację i to bardzo okrojoną, więc nie wiem, ile z tego jest prawdą - wszystko okaże się, jak dostanę namiary na ludzi "zamieszanych" w sprawę. Teraz wiem tylko tyle, że pewna starsza pani wzięła sobie szczeniaczka labradora (rewelacyjny pomysł :roll:). I sprawa ją przerosła. Oddała sunię sąsiadom a ci wychodząc z domu przywiązują ją do klamki na półmetrowym sznurku, nie wiem czy ona kiedykolwiek biegała luzem.... nie wiem, dlaczego ją przywiązują. Jutro powinnam wiedzieć więcej i być może będę prostować informacje. W każdym razie - sunia do pilnego znalezienia domu. Kto jest u nas od labków?? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/labkaodniny.jpg[/IMG]
  15. moja zośka chowa sie pod umywalką w łazience, a długoterminowy tymczasowicz lisław opiernicza zajadle każdy piorun i każdy grzmot. jakby mógł, to by rozerrrwał na strzępy! wiecie, jaki ja miałam lipiec?!?!!?? na nerwy musze sie leczyć.....
  16. mania1979! twoja daria-adela jest przecudna, uwielbiam takie psy! i jak patrze na ten mega, mega strach na zdjęciach to mi się słabo robi - od razu sobie wyobrażam zachowanie człowieka odczuwającego analogiczny lęk. biedna musiała sporo przejść... zresztą jeszcze na tym zdjeciu już z domu w oczach widać, że to jeden z tych psów, ktore potrzebują naprawdę bardzo dużo czasu, żeby uspokoic sobie serce i głowę. takie psy najbardziej potrzebują ludzkiej pomocy.
  17. szczerze mówiąc - realnie patrząc nie widzę tego w najbliższym czasie, jak rany. a jazdę mam taka, ze ten najbliższy czas to do końca października sajgon taki, że muszę wysypiać się choć w weekend, bo inaczej nie wiem, jak bym egzystowała. od roku śpię po 4 godziny dziennie, baaardzo rzadko zdarza się pięć.
  18. hmmm, ja wyniki miałam po 3 dniach, dlatego te nerwy. gdzie ty wysyłałaś to [I]mięsko [/I]do analizy?
  19. toska-latte, ludwa, mala czarna, masza44, ronja, evelin, santino i malina 98!!!!! dziękujemy bardzo bardzo :-)
  20. nie bądźcie takie mądre, bo was na ministrów wezmą.... wszystkie linki, które zauważyłam działały tak, że pokazywały ERROR 404! site not found.
  21. no nie, juz tyle czasu nic nie wiadomo??????
  22. no, nie doczekałam się na działający link, ale mądra jestem to i znalazłam sobie wąteczek. wysłałam info o szczeniakach w pewne miejsce i mam nadzieję, że zadziała.
×
×
  • Create New...