Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. 666 wejść???? no nie, to jakiś szatański spisek.
  2. sklerozę ma jak nic ;-)
  3. a ty wiesz, być może będę w krakowie w połowie roku? nie wiem, czy będę mieć czas, bo służbowo, ale kto wie, kto wie?? dzięki za zaproszenie :-)
  4. eee, to cysta jest tylko, na bank!!! tfu, tfu w niemalowane.
  5. hehe, objaw zaiste niebezpieczny, pilnuj się! napisz w dziale transportowym wątek, że szukasz transportu, a przy okazji przejrzyj aktywne wątki, może ktoś jedzie i to ogłasza? ps -kto to fredzia?
  6. o tych zamiarach to nieźle zabrzmiało ;-). wiadomo, kiedy do ciebie jedzie?
  7. mam trochę tyłów w psich sprawach. dziś dowiedziałam się nowych rzeczy, mi tego, że leki na dysplazję ma sunia podawane niemal od początku. [B]była wysterylizowana - miała w środku szczeniaki[/B] ewa36 - w pierwszym poście wklejam konto do wpłat. czy mam zapisać twoją propozycje finansową jako deklarację, czy wpłatę jednorazową? myslicie, ze znajdzie dom?? ech... :-/
  8. wyjątek nie stanowi reguły ;-). ja bym spóbowała zmiany diety. najczęstsza w naturze przyczyna pierdów.
  9. no, wiesz, jeśli zadzwoni, o ile zadzwoni, to po prostu musicie się spotkać - u nich w domu. wtedy powinno ci się rozjaśnić. ale jak to zrobisz, jak jesteś cały czas w jakichs stepach? bo jak nie jesteś, to meldujesz sie u mnie raz dwa!
  10. łukasz i dorcia maja rację :-). a jeszcze wam powiem, że jestem totalnie zaskoczona nagłym wybuchem afery, myślałam, ze dziś wchodzę poczytac komentarze dot zdjęć i tyle. i nie widziałam postów, z których mogla afera wynikać, więc w czysty sposób jestem bezstronna, bo nie uczestniczyłam w tym i powiem wam, że po waszych postach widać, że nadinterpretujecie wszyscy swoje wypowiedzi. naprawdę nie macie za bardzo o co się kłócić, nie róbcie jaj. drobiazgi są, ale dla mnie na poziomie do wytłumaczenia, publicznego wyjaśnienia i tyle.
  11. [quote name='esperanza']Da się z nich zrobić kubraki? Bo może beam6 by je przerobiła.[/QUOTE] to może tylko powiedzieć ktoś, kto umie szyć. to oznacza pociąć zimową kurtkę, czyli jakis ortalion czy coś, z wypełnieniem. czy kubraki z tego będą, czy się rozwali, to nie mam pojęcia.
  12. ja wiem, co wiesz np o stosunku PANI do psa?
  13. ale skąd ta kłótnia - z pójścia do weta i jego innej niż wcześniejsza oceny wieku? mam nadzieję, ze dojdziecie do porozumienia. nie ma co unosic się i proponwac oddanie psa z powrotem. czy aktualny opiekun coś zarzuca, czy tylko informuje w kwestii tego, co weteynaryjnie u psa? po co to wszystko...
  14. od 1 stycznia nie dostałam żadnej wpłaty dla rurka. na luty przelałam 50zł
  15. załóżcie jej pasek, to sie tę nieistniejącą talię podkreśli ;-). słuchaj klopsie, mam wrażenie, ze jeśli ruda jest takim gazowaczem na maksa, to tzreba się zastanowić nad zmianą diety, jak myslisz? pierdzieć przez całe życie to nie jest wbrew pozorom normalne u psa.
  16. co to znaczy, ze nie umieją zabezpieczyc terenu? niech zlecą. jeśli pies jest ich, jeśli dzieci chcą (a co nie, rozumiecie, ze dziecko moze chciec odzyskac swojego psa?), jesli pies dobrze zareaguje, jeśli pan zwróci koszty poniesione w związku z sunią (nawet na raty), jesli przyjmie uwagi do poprawy w opiece nad psem - a można to zrobic oficjalnie przecież, przeca za brak takiej opieki można mandat dostać, a recydywa to sąd grodzki, nie? wreszcie jeśli pojedziecie tam i na własne oczy zobaczycie warunki, nastawienie rodziny itd, to nie widzę przeszkód. nie wierzę w zdjęcie przez obca osobe obroży, moim zdaniem to mit kóry ma przykryś brak obroży. ale za to nie powinno się psa rodzinie zabierać, tylko uczyć. zabieramy psy degeneratom, znęcaczom itd. tak mi się wydawa.
  17. esperanza, jesli przydadza wam sie te kurtki zimowe do zuzycia na posłania psie, a będziecie na pradze południe - to o mnie zachaczcie. dwie kurtki, niz wielkiego, specjlanie nie ma co po nie jechać, ale jak będziecie w okolicy (skaryszak, rondo/al waszyngtona itp) to w sumie zawsze cos. co o tym myslisz?
  18. nic dziwnego przy takim mrozie, że zapalił sobie krtań. zdrowiejcie!
  19. Akrum, z pracy to cie niedługo wyrzucą ;-)
  20. planujemy z abrą w piątek pojechać. dzieki mshume!!
  21. a ja nie wiem, o co kaman, ale GŁ - zrozum, że ludzie stykający się na co dzień z nędzą psów sa przewrażliwieni, to zrozumiałe. wyobraź sobie pracować w policji w wydziale do spraw dzieci i stykac się z róznymi obrzydlistwami na codzień. naprawde to zmienia człowieka i czasem reakcje wydają się przesadzone dla tzw kowalskiego. to ci może wyjaśni, dlaczego nerwowo reagujemy na różne rzeczy. pewne doświadczenia odciskaja swoje piętno i sprawiają, że mniej jesteśmy tolerancyjni, a bardziej wymagający od ludzi.
  22. ja cię - jakbym miała takiego psa jak ta sąsiadka, to bym zwariowała. wszędzie jej pełno - za dużo ma energii jak na mój gust ;-). ok na chiwlę, to można, ale tak non stop? o rety! co u malinki, jak dziewczyny sobie radzą razem? przysięgam, że jak sie zrobi normalna jakas temperatura, to dziewczyny nawiedzę. teraz to wychodzę z domu, jak muszę ;-)
  23. nie odda jej ani nie sprzeda, problem polega na tym, że ona sie przywiązała. chętnie zrobię w piątek interwencje, sprawdzimy jak tam jest, co zrobiła, co wdrożyła. chciałabym namówić pawła na to.
×
×
  • Create New...