-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
[quote name='esperanza']SBD dzięki za napisanie. Ja chciałam to w przyszłym tygodniu odwiedzającym psiaki pokazać :-) Jeśli psiak nie jest w stanie wziąć przysmaków z ręki, to ja na początku rzucam na podłogę, coraz bliżej siebie. Wiadomości z kliniki: Nie stwierdzono świerzbowca u psów na Puławskiej (!) ani nużeńca. Założono hodowlę grzyba na 10 dni. Cała 3 ma obniżoną glukozę, co świadczy o niedożywieniu (słowa lek. wet). Tylko czarna sunia ma obniżony poziom T4, co może świadczyć o niedoczynności tarczycy. Psiaki będą jeszcze oglądane przez dermatologa.[/QUOTE] a bo kasztanowa napisała, że już z ręki jedzą. rzucaniem na ziemię złapałam takiego jednego Pelego ponad rok temu. nota bene szuka domu, nie wiem, czy znajdzie, a piękny, fajny psiak. tylko duzy, choc szczupły. duzy i wtedy szczekał bardzo na nas (byłam z abrakadabrą), zagoniony w róg stadionu (dlatego Pele). z 10 minut rzucałam mu coraz bliżej mnie, a on coraz mniej szczekał i w końcu podlazł do mnie. stracha troche miałam, ale on większego... a potem uskuteczniłam na nim pierwsze z serii złapanie "na szalik". bo nie miałam smyczy. zastanawiam się nad opatentowaniem tej metody :-), używałam jej często z sukcesem - bo psom bojącym sie sznura, smyczy - mało się z tym chyba kojarzy - szerokie! połowa sukcesu z tym brakiem świerzba in nużeńca - świetnie!
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
u mnie, cholera, listonosze mega uczciwi, kołdry za tysiące i inne pokazy wylewają się ze skrzynki. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Elegancja Francja :-) -
Gucio i Maniuś : mają już domki, POZOSTAŁ DŁUG za operacje!
sleepingbyday replied to mshume's topic in Już w nowym domu
najdłuższy weekend w tym roku będziesz teraz miała ;-) -
własnie dla Liska ktoś kilka stron temu proponował tymczas (tak mi się zapamiętało). Kasztanowa: mała rada, na wszelki wypadek, bo nie wiem, czy znasz te tricki (jak znasz, to sorry za wymądrzanie się): jeśli psiak bierze ci karmę z ręki, to trzymając ją przy pyszczku, w trakcie karmienia, posmyraj go palcami pod brodą. jesli się tego nie przestraszy - kolejna porcyjka - znów smyrasz. a potem nie (bez nacisku). a potem, po skarmieniu porcji, delikatnie w bok pyszczka. natężenie i ilośc "smyrań" uzależniaj od ich reakcji. nie głaszcz od góry w głowę. kucaj bokiem, nie patrz w oczy i dużo do nich mów. nie wyciagaj ręki, niech same podejdą. a mozesz też zacisnąć lekko pięść, zeby musiały karmę z niej wygrzebywać. kontakt fizyczny, który psy inicjują (oczywiście zmanipulowane przez nas) - to najszybsza droga do oswojenia :-)
-
zawsze mozna próbować ;-).
-
moja sucz też była niejadkiem i tez tymczasy zakończyły sprawę. a miałam kiedys niernormalnego tymczasa, śp. kajko znaleziony w agonii z głodu i po długotrwałym wygłodzeniu - czy rzucał się na jedzenie? ależ skąd! był chudy, miał nietypową anemię, z wetkami próbowałysmy wszystkich mega zdrowotnych, weterynaryjnych i innych drogich karm (dostawałam próbki, wystarczyło, bo ważył ok 3,5-4kg) - jadł tylko odchudzającą! a w ds po kilkuk miesiącach w końcu utył :-)
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
sleepingbyday replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
ona jest śliczna, takiego umaszczenia to ze świecą szukać :-) -
lisław też śpiewa, z niecierpliwości podczas wychodzenia na dwór i jak nie moze napaść psa, którego by chciał napaść. sąsiadka, jak go widzi, mówi: o, śpiewak idzie :-). myslę, ze sprawa z zorka rozwiązała się. ja bym jeszcze do kompletu założyła sprawę o porzucenie psa. na serio. zwrot kosztów poniesionych na leczenie i mandat. niech sie ludzie uczą. bo od lat uczymy ich, że zajmiemy się za nich ich sprawami. a potem mamy pretensje, że ludzie olewają, a "kłopoty" oddają do schronu, bo to jego obowiązek. howgh!
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
sleepingbyday replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
ekstra! no, to teraz jakies dwa tygodnie na sprawdzenie, na ile pańciostwa uda się wytresować, żeby się słuchali :diabloti: powodzenia, milka:eviltong:! -
buldog z sierścią husky. czego im życzę, bo to zabawne będzie. być moze za jakiś czas będą startować w konkursie na najpiękniejsze paskudy ;-). do faktu rozmnażania się nie odnoszę. ja radykałka - jestem przeciwna jakiemukolwiek rozmnażaniu celowemu, nawet rodowodowych psów.
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
sleepingbyday replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
na śledzia. -
a co wy tak do dzieci macie pretensje, ze chcą psa. i ze zabawkę niech sobie kupią/ jakaś schizofrenia - szukamy psów do domów z dziećmi, wiemy, ze wychowywać dzieci z psami to bardzo dobry pomysł, to o co kaman? a co do zorki: moze dzieci są fajne, a facet nie jest? oczywiście to facet sie liczy, a nie małe dzieci. ja bym juz dawno była po zorkę u 3 x, ale to kazdy tu tak ma. moim zdaniem i tak kluczowe będzie, czy zorka dla niego będzie warta wydatków ;-). też kiedys z przyjaciółka porwałysmy kota majacego właścicieli. ale na takiego nie wyglądał. obszarpaniec latający po osiedlu ;-).
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
sleepingbyday replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
tyle się naczekała, należy jej się prawdziwy dom na zawsze. nie ryczcie! albo dobra, ryczcie :-) -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
w grudniu było od ciebie, w styczniu juz nie. ani jednego telefonu. ani jednego. mój tymczas ma tak samo. -
Gucio i Maniuś : mają już domki, POZOSTAŁ DŁUG za operacje!
sleepingbyday replied to mshume's topic in Już w nowym domu
tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forums/521-Transport[/url] na stro9nie głównej forum jest dział Psy w Potrzebie (PwP), poddział Akcje podzielony min na bazarki, domy tymczasowe i transport właśnie -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
sleepingbyday replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja czekam z niecierpliwościa na wyniki. i zresztą zakładam, ze się doczekam :-). pytaliście, min. wilczurek, o sunię ON z pseudo, ktorą przygranęła babka pod wawą - przygarnęła tymczasowo, szukamy jej domu, choc łatwo nie będzie, bo sunia ma ok 6-8 lat. Dostaje leki na dysplazję. nie wiem, co. miała już sterylkę - była w ciąży, na szczęście wczesnej. babka ma kilka psów i kotów, leczenie i utrzymanie suni kosztuje,wiec oczywiście zbieramy choc drobne deklaracje, byle na dobra karmę, niech się sunia odkuje - trzeba pomóc babce, ktora nie wahała się pomóc i nie zrobiła tego w drodze wyjątku - jest jednym z nas. A ja tu chciałam was poprosić, żebyście mieli sunię na uwadze, jesli będziecie miec jakiś dom chętny na ON i nie będzie to musiał być szczeniak. przypominam wątek: http://www.dogomania.pl/threads/221173-MASZYNKA-DO-ROBIENIA-ZABAWEK-SI%C4%98-ZU%C5%BBY%C5%81A-ONka-z-pseudo-Mi%C4%99dzylesie