-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Pongo- z patologicznej rodziny do schronu
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
wpadam do ponga. ex-własciciele - bita pani, dzieci i bijący pan - pojawili sie na osiedlu. czy na stałe - nie wiadomo. -
[quote name='xxxx52']od lat zajmuje sie psami niesocjalnymi i to co piszesz zupelnie sie nie zgadza sie ,gdyz wlasnie nie wolno psa malo socjalnego zostawic samego sobie,on do czlowieka w ogrodzie nie przyjdzie,najlepsze efekty socjalizacji mam wlasnie kiedy< pies wystraszony po przejsciach jest w domu.sama odbieralam ludziom psa ktory wlasnie w ogrodzie zdiczal ,a byl to sredni sznaucer.Mieszkal w domu z ogrodem ,ale wiekszosc czasu przebywal z powodu braku czasu na dworze no i zdziczal stal sie agresywny do ludzi przychodzacych w opiekuna,nieufny,bojacy.teraz mieszka z mlodymi paniami lesbijkami ,nie maja ogrodu ,maja konia i piesek towarzyszy w przejazdzkach konnych.Nigdy nie jest sam.[/QUOTE] malvaa, tu racja, jeszcze niezsocjalizowane psiaki po prostu nie mogą być podwórkowe - bo to trzeba sprawdzić najpierw, czyli jeszcze wcześniej zsocjalizować, a podwórkowe psy są rzadziej z człowiekiem jednak.. a poza tym sie nie kłóćcie ;-).\ link do mojego rąbnietego tymczasowicza (najlepsze fotki na pierwszej i na kilku ostatnich stronach. [url]http://www.dogomania.pl/threads/111580-Poturbowany-LISEK-nie-mia%C5%82-si%C5%82y-dalej-i%C5%9B%C4%87.-Ju%C5%BC-zdrowy.-Potrzebny-dom.-zdj.-str.24[/url] Astaroth, wysłałam ci na profil link do małej suni.
-
a propos kagańca: dziś na spacerze dziecko do swojej mamy: mamo, ten piesek ma chory pyszczek? no, troche mi to zajęło - nowe zajefajne fotki lisia: weź mnie do domu.... [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/li3.jpg[/IMG] tu fotka, jak wyszłam do łazienki i lisio czatowa przy drzwiach na mój powrót (wzruszające, nie?) [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/li8.jpg[/IMG] żebry: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/li2.jpg[/IMG] aniołek: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/li7.jpg[/IMG]
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
sleepingbyday replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
jak mi ktoś te smsy przysle, to moge je wrzucić, ale nie przed weekendem, bo jestem w drodze na delegację i nie mam przy sobie kabla. Aha, dziewczyny, bardzo proszę o zajrzenie po sąsiedzku do 6 kg suczki znalezionej w lesie, gdzie długo się błakała - jest wychudzona, zarobaczona, w szoku i -na pewno była wywalona z samochodu, ma neinaturalnie wygięta łapkę, wet mówi,że uraz wygląda jak po locie z samochodu :-(. sunia szuka miejsca w jakims sensownym schronie. bo niestety nie ma dt ani hoteliku. wsparcie psychiczne potrzebne, zajmuje się nia moja znajoma, totalnie nie z branzy. [url]http://www.dogomania.pl/threads/223889-POM%C3%93%C5%BBCIE-PROSZ%C4%98..-ma%C5%82a-sunia-z-niesprawn%C4%85-%C5%82apk%C4%85-pilnie-DT[/url] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/18216158.jpg[/IMG] -
ja po prostu wiem, jak potraficie gadać i o czym :-). tylko troche was chciałam podkręcić. w końcu jakis upust trzeba mieć, wątki jajcarskie sa odskocznią od syfu, nie? sluchajcie, mam wielka, wielka prośbę - znajoma znalazła i wzieła (bo w lesie) sunię z wygiętą nienaturalnie łapką. ma dwa psy, szuka miejsca, dziś pojechałą do psiego anioła negocjowac przyjęcie suni. wet widział, 1,5 roku, uraz wygląda na standardowy po wywaleniu z samochodu, pies zabiedzony, przerażony - fotki mówią same za siebie. a i wet prorokuje, że trzeba będzie amputowac. jak rany, potrzebujemy pomocy dla 6 kg maleństwa. dała się złapać, na smyczy nie drętwieje, trzyma czystość - w domu była kiedyś. ale jej zachowanie - koleżanka mówi, że jest po prostu pies w szoku i w dezorientacji. a najgorze jest to, ze jesli dobrze pójdzie, to będzie w psim aniele.... jeśli DOBRZE pójdzie! więc proszę, zajrzyjcie i pomóżcie nam. dziewczyna jest mega świeża: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223889-POM%C3%93%C5%BBCIE-PROSZ%C4%98..-ma%C5%82a-sunia-z-niesprawn%C4%85-%C5%82apk%C4%85-pilnie-DT[/url] to ona: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/18216158.jpg[/IMG]
-
Malutka wyrzucona z samochodu MA JUŻ SWÓJ DOMEK
sleepingbyday replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
6,5 kg... ten wzrok jest po prostu masakrycznie wpędzający w poczucie winy! -
wiecie, że mi sie totalnie międlą te imiona? jak rany zapamietać nie mogę, który jest który. a jak zapamietam, to potem zapominam :-/
-
no własnie nie wiadomo, co mysleć, przez tą całą sprawę z wikileaks...
-
Malutka wyrzucona z samochodu MA JUŻ SWÓJ DOMEK
sleepingbyday replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
bric-a-brac, to tak jest, że ludzie sobie nie dają sprawy z tego, jak wygląda praca fundacji, za co i ile nieszczęść trzeba ogarnąć. troche o tym pogadałyśmy przez telefon, mam nadzieję, że dosia ma większą jasność w temacie. niemniej jednak wiesz, to załamujące jest i stresujące, a ona przecież nie z branzy, to odporności nie ma, nie mówiąc o rozeznaniu. ja tylko mam nadzieję, ze psi anioł sunię przyjmie. co do amputacji łapki - tylko ortopeda może się wiążąco wypowiedzieć. można ja do ortopedy zawieźć. najpierw zobaczmy, czy jest dla niej miejsce. strasznie ściska za serce! -
Malutka wyrzucona z samochodu MA JUŻ SWÓJ DOMEK
sleepingbyday replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
jestem! boże, jaka biedna i słodka sunia! śliczna jest nietoperkowa malizna. trzeba ja poogłaszać, gdzie się da. Wiem, że Dosia jedzie negocjować z psim aniołem i trzymam kciuki. wszystko, tylko nie paluch, tam zniknie. uśpić jej na bank nie uśpią, ale domu to ona tam nie znajdzie, to na 100%. -
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11254666,PETA_zabija_tysiace_zwierzat_pod_sztandarem_etycznego.html?lokale=warszawa Departament ds. Rolnictwa i Obsługi Konsumentów z Wirginii opublikował raport na temat PETA. jest bardzo niepokojący, zwłaszcza w połączeniu z innymi danymi (jak aresztowanie aktywistów w trakcie wyrzucania psich zwłok na śmietnik). 2011 - 1911 zabitych psów i kotów, 24 adopcje. www.petakillsanimals.com I powiem wam, że mam nadzieję, że te zarzuty sa nieprawdziwe! -może tak być, bo zbiega się to wszystko z informacjami od wikileaks o śledzeniu PETY przez federalnych. Ale jeśli to prawda i ta strona barykady nie jest TĄ strona barykady, to jak możemy kiedykolwiek poprawić sytuację zwierząt domowych??
-
[quote name='Nutusia']W szkołach powinni wprowadzić przedmiot, na którym pokazywałoby się te wszystkie cuda. Bo teraz jest niby przedmiot o cudach, ale... ;)[/QUOTE] hue hue hue
-
kola mnie bardzo ujął. A metamorfozy niesamowite.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
to tutaj wszyscy wiemy. ja dla hipolita marzę o mega wypaśnym domu - wypaśnym w tym sensie, ze zaludnionym kompletnymi psimi świrami, którzy hipka rozpieszczą do granic rozsądku ;-) -
Gucio i Maniuś : mają już domki, POZOSTAŁ DŁUG za operacje!
sleepingbyday replied to mshume's topic in Już w nowym domu
G&Ł, dzięki za fotki. boski jest maniek :-). m.aleksandrzak, ja mam dwie sztuki pogłowia - moją sucz i niechcianego przez nikogo tymczasa - ile razy było tak, że jak zaczynalismy się bawić, to każde spoglądało na zabawkę tego drugiego i trzeba było zamieniać, żeby obydwoje byli zadowoleni - nie zliczę ;-) -
temu facetu przydałby się mój tymczasowicz - typowy podwórkowiec, kocha być na zewnątrz, pilnować, on jest urodzony do czuwania i reakcji. Jak byliśmy na wsi, to czuł się jak u siebie :-). A wazy 8 kg. Nie myślcie, że robię krecią robotę, ale fakt, nie każdy pies nadaje się na podwórko,a juz na pewno nie taki, który wymaga socjalizacji, bo na podwórku ona się nigdy nie uda. dlatego tylko o nim piszę, bo wiem, że mimo wielkości jest stworzony do ogarniania terenu, uwielbia to, czujność to jego drugie imię ;-). Ale żeby nie było, że chcę podkraść dom klembowiakom!
-
psiaki zabrane przez dziewczyny z ostatniej szansy: Są pod opieką P. Marty (pracownicy), dla bezpieczeństwa trzyma je u siebie z innymi psami ale w klatkach kennelowych i wyprowadza je na spacery na smyczy. nie gryzą jak zdybiesz, daja sie głaskać , ale są tak przestraszone, ze nawet potrafia nie wziąć do pyszczka paróweczki A że to bidy to nie ma co ich trzymać w boksie . Ogarnełyśmy tyle boguszków to i te ogarniemy. Zdjęcia mają , nie tylko robione przez Agnieszkę , nie wiem czy nie robiła Zosia jak były wyprowadzone na wybieg. trzy z czterech ciachnięte, jeszcze bodaj jeden samiec został do kastracji.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
a pamietam, jak marudziłyście, ze starych drzew się nie przesadza, i ze hipolitowi nie jest źle, rządzi no i u siebie jest, i że ds to nie dla niego. uduszę! ja jestem jak najbardziej za adopcją!!! rzecz jasna tylko do "złotych klamek" :-), gdzie będzie królem! dzieki za info o ciechanowcach, jak jakieś fotki sie przydarzą, będę wdzięczna. wiadomo, że dacie radę odnowić te psy :-) -
ostatnio tez były próby z klatka? no to tym bardziej ta opcja raczej odpada, chłopak pamiętliwy. do wiosny trzeba czekać i tyle.
-
Aramis wygląda kwitnąco :-). z atosem sprawa jest ciężka, on oczywiście szybko rozkminił łapkę i już nie chciał podstępnego żarełka. może po kilku miesiącach, nie będzie pamiętał i do klatki wejdzie? jedną próbę z klatka łapką można wykonać, ale faktycznie zanosi się na łapanie usypiaczem. no i mam swoje zdanie na temat pewności sedalinu. Atos wygląda na takiego, co będzie potrzebował końskiej dawki - czujne dzikie psy mają to do siebie, ze nawet na sedalinie instynkty przetrwania, a więc ucieczki, silnie działają. a przecież nie mozna podać od razu dużej dawki. więc - polka galopka. to jeden problem, bo kolejny to miejsce, gdzie mozna by psa umieścić. Jakie Atos ma szanse na adopcję? ech...