-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
ale dokąd? bo na razie wiemy,ze gagarina i ksiażęca potrafią być be (i w to wierzę), ale mnie by interesowała alternatywa :-) -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Vectra']ale agresja do ludzi , jest sprzeczna z ideą hodowli bullowatych :grins:[/QUOTE] szukasz wymówek ;-). -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
nie tylko eko, ale przy takich egzaminach praktycznych to i w rasie ludzkiej by się poprawiło, dzieki kilku spektakularnym przegranym ;-). -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
otóż to, nie byłoby jak mieć rozpłodowca ;-). albo niech walczy z handlerem :evil_lol: -
[quote name='Lucyja']Natknęłam się gdzieś na fotki tego szkielecika, ale, że na tej trzeciej fotce, to tez on, to nie wierzę :lol:[/QUOTE] kurka. nawet nogi jakby dłuższe w tym wygłodzeniu, dlatego trudno uwierzyć, ze to ten sam, bo opdkarmiony coś niższy. masakra!
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Amber, z multiplą i ferrari dobre i co poradzisz. ja to w ogóle jestem przeciwnikiem pokazówek, moim zdaniem do zdobywania uprawnień rozpłodowców powinny być zawody użytkowe, eksterierowe czempionaty obnażają miałkość ludzkich kryteriów i gustów. zresztą to i tak byłby kompromis (ale przyznaję, ze mega satysfakcjonujący). Bo ja w ogóle jestem przeciwnikiem planowego rozmnażania, nawet, jakby jakas rasa jedynie przez podręcznikowych, fachowych hodowców idealistów miała być rozmnażana. Choc to też byłby czadowy kompromis, biorąc pod uwagę, że przetrzebiłby tłumy chętnych do "hodowania". Vectra, no widzisz, dw posty niżej i już mi sie pomyliło..... -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
niejeden kot i pies zszedł lub prawie w jakiejs klinice. na książęcej nigdy nie byłam, na gagarina raz wieczorem, koci pazur został mojej suce w powiece ;-). a tak, to odpukać, wystarczyły tylko całodobowe gabineciki do tej pory. z gagarinem jest ten plus, że wszystko na miejscu, jakby co. czy cos sensownego jest po tej stronie wisły i nie na białołęce na przykład, to nie wiem. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Karilka']Aktualnie to w większości przypadków pies wystawowo/kanapowy, służący jako chluba swojego właściciela. Amber no widzisz.. Twoje ferrari, mniej uczestniczy "w wyścigach" niż niejedna multipla. A może szkoda?[/QUOTE] hehe, dobre. vectra, te angielskie nie za bardzo ten teges w barach? jak jakis pies ma coś w wyglądzie zbyt bardzo, to jednak karykaturalnie zaczyna wyglądać w któryms momencie. sterydy dostają czy jak? pierwsza strona wyszukiwarki grafik to barczyste mastodonty, wyglądają, jkaby przy chodzie bujały się na boki. nie wiem, kóry mi się podoba bardziej. chyba ten mastodont jednak, ale w sumie obydwie rasy sa bardzo ładne. ten nasz osiedlowy heniek, siła spokoju, był niski, krępy, ale nie wyglądał na sterydowca, jak niektóre w guglach. a jak to jest z bullterierami, są w końcu te mini czy to kolejna ściema? -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
urocze pochodzenie, nie ma co..... w bloku obok jest przeurocza dobermanka, pies jednego takiego można powiedzieć prawie żula. grzeczna, pogodna, bardzo dobrze prowadzona, niekopiowana. od pierwszego kopa widac, ze dobek, nic innego. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
a właściwie do czego jest/był doberman? edit: o rany, rzuciłam okiem na american bully, ale bary!!!! jak mój tymczas, to już wiem, co to za rasa. polish mazovian bully jak w pysk strzelił. i waleczny jak hiszpańska grypa. i tak sobie myślę, że mieliśmy na osiedlu takiego jednego, ksywa heniek, ulubieniec mojej zośki silesian terierki. -
PORZUCONY 3-MIESIĘCZNY SZCZENIAK w BDT. Szuka domu.
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dobra, mogę z tobą pójść, jak terminy się zgrają. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
piernicze, nie nadążam. ale co tam, i tak na dzielni nie do rozróżnienia, bo wszystko mięszane u kuzyna za stodołą.... więc jak mam się naumieć rozróżniać? nie ma opcji. vectra, pokaż fotki american staffordshire terreiera i staffordshire bull terriera obok siebie, co? aa, nie wiem, czy wiesz, że wśród tych terierów do zabijania jest jeszcze jedna rasa, silesian terier. wiem, bo mam. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
nie, moje wetki nie są całodobowe, siedzą do 19, albo i dlużej, ale to z powodu, ze sie przedłużają wizyty pacjentów, ale całodobowe nie są. chyba gagarina i książęca z tych sensownych są najbliżej. bo w naszej okolicy to na fieldorfa cos jest, ale żadna rewelacja, tzn gabinet zwykły. zośce pomogli, trzeba było wymioty wywołać, ale nie potrzebowała diagnostyki zaawansowanej. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Staffordshire[/URL] ;-). każdy miewa zaćmienia, ludzka rzecz. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
co ty, pewnie by powiedziałyby: och, chętnie, dziękuje, tylko nie znieczulajcie przypadkiem, bo połowa frajdy mnie ominie.... ;-) -
PORZUCONY 3-MIESIĘCZNY SZCZENIAK w BDT. Szuka domu.
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
a co dt o nim mówi? -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
sleepingbyday replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
otóż to, fauka. jak kto chce sobie coś robić to nic nikomu do tego. kotom wolnożyjącym nacina (nie ucina) się ucho, żeby szybko, bez łapania i na pierwszy rzut oka , rozpoznać, czy były łaskotane po narzędziach rozrodczych. nie jest to widzimisie. tatuaż z nr, na uchu czy w pachwinie też jest po to, żeby być nieusuwalnym, czyli założeniem jest bezpieczeństwo. -
to trzymamy kciuki za dobry sen ozdrowieńczy.
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
może nie przypomina szczypiorku, ale już taki rąbnięty przez piorun, to owszem ;-). przynajmniej na zdjęciu. -
hej wy tam! jak kto lubi filmy, to zapraszam na bazar: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239831-KOCHAM-KINO!!!!-Do-17-02-21-00[/URL]