-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
moje nie przychodzą sie p-rzywitać. tymczas wstaje ze mną, a zośka otwiera jedno oko i dalej śpi, przychodzi na śniadanie, idzie spać znów, a potem wstaje na spacer ;-) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
kurczę,k masakra! biedna sunia, ile jej dzieci maja teraz? przynajmniej z haśkami dobre info :-). hej, dzowniła p. ewa powiedzieć o maxi. jakas babeczka była nia zainteresowana (co prawda wstępnie, ale dość zaangażowanie), ale odłożyła sprawę, bo zapalenie oskrzeli ich powaliło, nie przyjęli by teraz PA. prosiła, zeby jej dac znać, jeśli maxi znajdzie dom, ale nie wiem, czy znalazła dom, czy np do dt jedzie. co tej babeczce napisac? macie kogoś na podmianke? wagowo podobnie, wiekowo też. ona występuje na razie w imieniu mamy, nieinternetowej. -
Mocno pogryziony mały bezdomniaczek JUŻ MA DOM!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
mówisz masz, wieści sa. zadzwoniła dzis do mnie koleżanka, jest z dziećmi i swoimi rodzicami w górach. atos siedzi w hotelu na klimczoku, dookoła same lasy. telefonowali na spacerze, atos ponoc zaciekawiony odgłosdami górskiego strumienia w ciemnościach. \ jak był w gdyni, odwiedził ichj znajomy wet, zaszczepił, stwsoerdził, że atos może mieć więcej lat, bo zęby starte. może i tak. fakt, nie zachowuje się jak jesczcze młodzieńczy trójlatek, no, ale takie psy to nie taka znów rzadkość. z drugiej strony zeby dość jasne, a sąsiadka mówiłą, że rok temu, jak sie przypałętał, to był młodzieniec. ale ja go nie widziałam, więc kto to wie. anyway atos pobryka sobie w górach przez całe ferie i to gratis, bo jako dla bezdomniaka fundacyjnego hotel zrezygnował z kosztów 30zł/dzień. bardzo fajnie. może tam ktoś w zespole jest z naszych :-)? -
[quote name='Gabi79']To ja bym proponowała założycielce tamtego wątku, żeby nie liczyła na niczyją pomoc, skoro z niej taka Zosia Samosia.[/QUOTE] proszę mi zoś nie obrażać.....
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dziuniek']Ten kot, dla którego nie starczy pach, wciska się głębiej i śpi w nogach. Zawsze jeszcze jest miejsce na kołdrze, ale tam chłodniej;). A jeśli nie wiecie, co oznacza mruczenie kotów w nocy, to żałujcie!!! A jak cieplutko i przytulnie![/QUOTE] pewnie mniej więcej to samo, co posapywanie śpiących psów ;-) -
napisz, że aramis ma kilka lat, co?
-
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
coś dla karciarzy: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/psiekarty_zps4e0f9395.jpg[/IMG] -
ja też uważam, ze bylyśmy sobie pisane. choć żałuję, że musiała tyle czekać, wiele strachów jest w niej i napięcia w różnych sytuacjach, a tego by nie było. pamiętam, jak szukałam psa, wybrałam sobie ostatecznie dwie suczki do zastanowienia się, zośkę i jedna sunię z ligoty. i wieczorem, w łóżku, zorientowałam się, ze cały czas mam przed oczami zośkę. no, to pomyślałam sobie, pozamiatane, pies wybrany. i od razu następnego dnia dzwoniłam do krzyśka. ale powiem wam, że nadziwić się nie mogę, że ona tak długo czekała na dom. jej zdjęcie szczenięce uwielbiam. ale tym bardziej nie rozumiem ludzi. zazwyczaj takie psy znikają ze schronów jak świeże bułeczki.
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
drugie zdjęcie jest bossskie :-). kolega majki wygląda jak XIX wieczny pastor kwakrów pozujący do fotografii, brakuje mu surduta i sztywnego kołnierzyka ;-) -
Mocno pogryziony mały bezdomniaczek JUŻ MA DOM!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
jak ich odwiedzę, to na bank cos cyknę :-) -
o matko, fotki jakieś, cholera, powinnam wrzucić!
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
dziuniek, menażerie masz niezłą, ale nasunął mi sie jeden wniosek: masz za mało pach! -
ludzie, zemdlałam..... przez weekend taki ruch na wątku, jakiego nie było chyba nigdy. obieżyświat, klonuj męża, biorę jeden egzemplarz! i dzięki, dzięki, dzięki :-) wszystkim, którzy tu weszli, mam wielką nadzieję, ze zostaniecie! wszystkim, którzy dorzucają gorsza, dzięki wam wyprostujemy sytuację aramisa. wielki szacun, pamiętajmy, należy się panu gabrielowi, który mimo długu, nie pozbywa się psa. i tak naprawde chyba pogodził się z sytuacją, choć my nie powinnismy tego przyjmować. jeśli aramis znajdzie dom (powinnam napisać - kiedy), to pan gabriel weźmie od nas następnego psa? trzeba robić wszystko, żeby nie zniechęcił się do pomocy. nie mowiąc o tym, że umowa obowiązuje, i wisimy mu kasę eot. aha, nie zycze sobie żadnych pochwał, ze niby to dzięki mnie ten ruch tutaj. nieprawda, ja tylko napisałam tekst, a do swoich literek jeszcze nie wysłałam ani jednego PW! wybaczcie, mam remont gigant, przeprowadzam się niedługo i nie wiem, jak się nazywam. obiecuję poprawę...
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
a im mniej krzyku, tym więcej kwiatków, jak w geriatrii... nie ma dobrego wyjścia oprócz porządnych zmian systemowych. -
obiezysiwat, witamy baaaardzo uprzejmie :-) i dziękujemy. Aha, przelałam 40zl panu gabrielowi na poczet długu.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dziuniek'][B]Magdyska[/B] ,nie denerwuj się, nie sądzę, żebym była Brucem Wszechmogącym i jeden mail (nie jakieś pismo) wiele zdziałał. Afera zaczęła się, jak chciałam zaadoptować Sajgonka, a opiekunka przyprowadziła go do recepcji, prosto pod oczy dyrektorki. Wszyscy chcieli go wyciągnąć, najlepiej cudzymi rękami. No więc go wyciągnęłam, a swoje powiedzieć dyrektorce mam prawo. W bezpośredniej rozmowie się nie da, bo pani W. bardzo się denerwuje i ma mało czasu. Jej odpowiedź przyszła na drugi dzień, więc jeżeli coś zaordynowała, to na pewno nie po moim mailu. Mogę go każdemu przekopiować na pw i odpowiedź też, niczego się nie wstydzę. Ja się z nikim nie przepycham, robię, co mogę, Kłębuszek też by tam umarł i nikt by o tym nie wiedział, a to wy jesteście co tydzień na miejscu, nie ja i widzicie, co się dzieje. Ile lat można patrzeć na złe lub nie trafione decyzje i dyskutować o tym na dogomanii? Ja od czasu pierwszej "wizyty" na geriatrii wzięłam trzy psy, zresztą moje wcześniejsze też się o nią otarły. Więc proszę, nie oskarżajcie mnie o to, że coś zepsułam, psy umierały i będą umierać i na razie nie widzę rychłych zmian.[/QUOTE] to zawsze będzie nieustanne lawirowanie pomiędzy prawem mieszkańca wawy (z którego podatków opłacana jest pensja każdego pracownika) do wglądu w sposób działania schronu, a ewidentnymi szkodami, które bywa, że wynikają z takich interwencji. obydwie strony mają racje i to powinien byc koniec tematu, czy dziuniek powinna, czy nie powinna. winny to tu jest paluch, anie my. -
[quote name='cancer43']Wpłacałabym więcej,gdyby nie moje dwa tymczasy - miało byc za karmę i ewentualne leczenie,ale kiedy poprosiłam chociaż o zwrot kosztów diagnozy,usłyszałam że mogę je zawieźć do schroniska - no i dooopa[/QUOTE] bardzo prosze o info, kto tak pogrywa.
-
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
no, to wszystko wiadomo :-). -
ale się zdziwiłam, jak zobaczyłam wpis na wątku :-). zosia doskonale, no, starsza troszeczkę (w maju 10 lat jej stuknie, matko, jak ten czas leci), ale jest sprawna i zdrowa (no, ma dość wrażliwy żołądek). trochę pypci wyskakuje jej to tu, to tam, plamka na pysku jej siwieje, ma trochę mniejszy refleks, b. dużo śpi, ale wciąż skora do zabawy w każdym momencie, wygląda naprawdę świetnie, czego jej zazdroszczę ;-). jest moją wielką miłością! jest najwspanialsza! najcudowniejsza! mam poważnego fioła na jej punkcie. Nawet facet mojej przyjaciółki kocha zośkę wielce, nosi na rękach i całuje non stop :-).
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
masakra. jakby co, ja tez na pw poprosze o info. ja się zabrac do tego palucha? szlag mnie trafia, bo oni nie patrza przez pryzmat dobrostanu zwierząt, tylko ew swoich kłopotów. mają obszar do poprawy - geriatria, dostali info z zewnatrz (w końcu nie poleciała do prasy) i jedyne, o czym myśla, to jak odpowiedzieć, zeby w papierach ładnie wygladało. a powinni myślec, jka poprawic geriatrię! wysiłki ida nie w ta stronę co trzeba. a jakby szły dobrze, to mieliby wszystko rozwiązane. kuźwa.