Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. musimy się spiąć i finansowo pomóć. czy ktoś coś na bazarek by miał? ja coś wygrzebię na pewno, ale czy wystarczy?
  2. [quote name='wiosenka']Chyba będzie potrzebna wizyta PA? Masz czas i ochotę? Praga południe ;).[/QUOTE] ochotę mam, z czasem kiepsko, zależy, keidy. w weekend powinnam dać radę, ale może. niedziela? jestem w trakcie totalnego remontu przed przeprowadzką, a jeszcze do lublina będe musiała pojechac, choć nie wiem kiedy - nie wiem też wiec , jak się nazywam. jeśli można poczekać do niedzieli, to super. jeśli nie, szukaj zastępstwa. jak blisko mnie, to być może dam radę w środę, ale nie moge obiecac, bo teraz jest tak, że z godzny na godzinę dowiaduję się, ze cos pilnego mi wyskakuje. ten remont taki wymagający. jak nasz dżentelmen, lepiej?
  3. popili sie przy sobocie, jak amen w pacierzu... wyślijcie tej pani od jamników fotę szczeniaczka od malagos, kto wie, słodki jest, może do gustu przypadnie, a mały ma wyjść.
  4. no i bosko. nitro, pilnuj kastracji, licho nie śpi.
  5. czyli jednak elwet, jakby co, tfu tfu.
  6. hej, to ja. net mi ślamazarzy. olena, policz dobrze ;-). nie moge uwierzyć, ze te wszystkie mega duże deklaracje facebookowe sa stałe, comiesięczne, plis, utwoerdźcie mnie w pzrekonaniu!
  7. z maxi nie mogę uwierzyć, dajcie spokój, tyle czasu szukała domu, a wszędzie, gdzie się dało ją pokazywałam. cudna jest, a kwitła u p. ewy tak długo. żal mi tylko szoku jak wróciła do boguszyc, psy pamiętają, a nie wytłumaczysz, ze to tylko na chwilę. ale takie żale to ja mogłabym czuć często ;-). dziewczyny, jak mi nie napiszecie, jka maxi w ds i na fotce nie pokażecie, to umrę, więc czujcie odpowiedzialnośc za moje młode życie :-)
  8. ja się jeszcze nie dorzuce do paczki, nie wiem, kiedy ciocia mi przekaże te rzeczy. tak sobie myślę, ze nawet, jak państwo zapasy będa mieli, bo teraz dużo paczek pójdzie, to nic się nie stanie. zawsze zapał opada po jakimś czasie. javena, miej baczenie, kiedy tzreba będzie kolejny rzut paczkowy robić. przypomnija nam, bo wiesz, za kilka miesięcy, za rok -sprawa się nie skończy.
  9. [quote name='dziuniek']No a co myślisz o moich wtrąceniach na temat wetów i lecznic?[/QUOTE] no własnie, problem jest taki, że na nocnych dyzurach to siedzą "młodzi". zdarzały się afery, że i technicy weterynaryjni, co jest nielegalne, ale zakładam, ze to jednak są sporadyczne przypadki. i tak myslę, zalezy z czym sie jedzie, jka niebezpiecznie wygląda, to duża klinika ze sprzętem, specjalista na telefon i np. krwią w lodówce mimo wszystko jest ważna. [quote name='dziuniek']Misiek po kontroli. Zęby w porządku, tzn. wszystko, co zostało zrobione, jest ok. Przyplątało się natomiast zapalenie gruczołów okołoodbytowych, jest krwawy wyciek. Misiek dostał przeciwzapalne i przeciwbólowe, jutro lekarz powtórnie spróbuje wprowadzić do gruczołów jakiś lek bezpośrednio, dziś się nie udało, po były spuchnięte, a po operacji guza tkanka jest tam trochę zmieniona. To tyle. Przesyłamy [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]walentynkowe buziaczk[/COLOR][/SIZE][/B]i :buzi:i[B][SIZE=3][COLOR=#ff0000] serduszka[/COLOR][/SIZE][/B] :iloveyou:[/QUOTE] no, u niego wciąz coś będzie wyskakiwało, raz, ze wiek, dwa, ze zaniedbania, ale wychodzi chłop na prostą i to widać.
  10. [quote name='asiak_kasia']a kto niby gardzi kundlami? Ja sama mam 2 kundle w domu. Z reszta zawsze miałam. Co nie zmienia faktu, że CAO z uszami i ogonem nijak nie wygląda jak pies rasowy. I tyle. Kundel dla mnie nie jest pogardliwym pojęciem. Natomiast zarówno rasowy czempionik jak i zwykły wiejski burek, może byc brzydkim kundlem. Ot semantyka. :) Odrobinka dystansu, serio, ja ten wątek traktuje z dużym przymrużeniem oka. ;) O to, dokłądnie to. JA tam nie gardzę zadnym psiakiem, jak trzeba to się schylę nad kazda bidą, z resztą nie kryję faktu, że sama w domu mam brzydkie psy. I one serio są brzydkie :diabloti: Co wcale nie przeszkadza mi w tym, żeby je kochac, szanować i o nie dbać. Natomiast sama nie wybrała bym sobie psa, który mi się nie podoba. Ot próżność moja wychodzi. Po prostu mam swoje preferencje. Pojęcie piękna i brzydoty to dość indywidualna sprawa.[/QUOTE] hej, napisałaś, że wygląda jak kundel i do tego brzydki, zabrzmiało niefajnie. dlatego wypuściłam zdanie o tobie jako kundlu, żeby zobaczyć, czy faktycznie niefajnie tego użyłaś. i juz wiem :-). jasssne, że są brzydkie psy. mi porównania do psów nie przeszkadzają, ba, na moją część kiedyś nazwano jednego chomika i w dumie gatunkowej mnie to jakoś nie ubodło, wydało mi się zabawne i urocze ;-). nie tu leżą moje kompleksy, hehe. wątek traktuję różnie. najczęściej z niedowierzaniem w to, co czytam. oczywiście rozrónić trzeba, czy się komuś podoba kopiowany ten czy inny pies, ALE NIE POPIERA KOPIOWANIA JAKO TAKIEGO, WIĘC NAJWYŻEJ ZREZYGNUJE Z DANEJ RASY, czy będzie kopiował/kupował za granicą. czasem to jest na wątku niejasne. natomiast prawo do przekonania, ze kopiowanie jest ok i "wielka krzywda się nie dzieje" - moim zdaniem nie występuje. nie ma tak, ze wszyscy mamy prawo do każdego przekonania, jakie się nam zamarzy, zwłaszcza w przypadku takich przekonań, za którymi idą jakieś działania. granica leży tam, gdzie ktokolwiek jest krzywdzony. stopień krzywdy nie ma znaczenia w ocenie jako takiej, czyli opinia/przekonanie nie jest moralnie neutralne. oczywiście kopiowanie jest lepsze od powiedzmy regularnego głodzenia, ale dalej jest zadawaniem cierpienia dla zmiennego przecież "poczucia estetyki". wyżły bez ogonów są jakieś niedokończone.
  11. hej! moja ciotka pracuje w firmie, w której badają żywność. z każdej partii musza pobrać małą próbkę, więc sporo im zostaje. ale nigdy nie wiadomo, co to będzie, chipsy czy soki, czy makaron. wiem, ze w najbliższym czasie będzie mogła przygotować sporą, ludzko - zwierzęcą paczkę. nie sa to cuda zazwyczaj, ale pozwoli Państwu zaoszczędzić kasę na przykład na leki.
  12. może przestał być taki grzeczny ;-)? Nitro, napisz na wątku baloniarek.
  13. hej, co za piątek... spac mi się chce....
  14. wiele psów jest brzydkich, wiele pięknych, a podział nie biegnie na linii kundle-rasowe. natomiast pogarda dla psów nierasowych to jest dopiero jazda. wake up.
  15. toyota, masz zatkaną skrzynkę. mieszkam po drugiej stronie wisły, ale dałam znać kolegom z okolicy.
  16. [quote name='Vectra']i jak ktoś będzie szedł z gończuchem na spacer , dostanie tysiące pytań a czemu ten dobermanek nie ma obciętego ogonka i uszów - wygląda jak kundelek :multi:[/QUOTE] [quote name='Amber']Tak, a skończę na bezludnej wyspie jedząc kokosy. Bo tak trzeba postąpić, jeżeli chce się oczyścić ze wszystkiego co "złe" na tym parszywym świecie. I nawet komara nie będzie można zabić :([/QUOTE] skoro wszystkiego się nie da, najlepiej nie robić nic. [quote name='Amber']To ciekawe co piszesz. Teraz nie wiadomo od kogo brać psa na wschodzie, bo skoro wszyscy kopiują to jak odróżnisz tych dobrych od tych złych? :shake: A co z tymi, którzy są miłosierni, a nie mogą sprzedać urodzonych już szczeniąt? Mają zamknąć hodowlę bo nie ma zbytu? No ale jak to, taka to miłość do rasy? Tylko kasa się liczy? Czy adoptować wszystkie szczeniaki za darmo? Bożesztymój my tu o kopiowaniu gadamy, a wychodzą takie okropieństwa... Ci co uznają kopiowanie są wrzucani to tego samego wora co dziadki kopiące psy po pysku... Naślij na mnie TOZ, niech jedzie na sygnale. A do sterylizacji się narkozy nie daje? :evil_lol:[/QUOTE] nic nikomu z głowy nie spadnie, jak przerzuci się z handelku psami na handelek sznurówkami. [quote name='Amber']No OK, macie kolejny powód do hejtu na mnie. Wysterylizowałam moją sukę TYLKO dlatego, że mam też w domu jajecznego psa (no miała jeszcze urojki, ale to nie ważne) i tak było mi wygodniej. Specjalnie ją naraziłam na narkozę. Kto pierwszy rzuci kamieniem? Bo zapewne jestem JEDYNA na dogo, która zrobiła sterylkę dla własnego widzi mi się, a nie "profilaktycznie, dla kontroli urodzeń, bo ropomacicze". Gdyby ludzie przestali kłamać było by milej na tym świecie.[/QUOTE] [quote name='asiak_kasia']Są asy, które ni cholery nie wygladają jak psy, jeżeli sa nieciachnięte. CAO, dobek to chyba czołówka najgorzej wyglądających psów w wersji bio. I ja osobiscie nie mogła bym miec psa, który by mi gwałcił zmysł estetyczny. Sory, taka ze mnie próżna osoba. Nie lubię brzydkich psów :roll:[/QUOTE] kwestia przywczajenia, niczego wiecej. sama to podnosiłas, pokazując rubensowskie kobiety. spaczony gust mieli? nie, inny był kanon. [quote name='asiak_kasia']Z benkiem to jeszcze komplemet by był. Toż to wygląda jak kundel. I to w dodatku koszmarnie brzydki. I co tu się dziwić, że ludzie kupią w pseudo? Nie dość, że taniej to jeszcze ładniej. A potem się okazuje, że to jednak mimo wszystko CAO i mamy pieska za pieskiem do adopcji.[/QUOTE] a ty jakiej jesteś rasy, bo moze nie daj boże kundel? ale może chociaż ładny? [quote name='Aysel']Za jakieś 5-10 lat ludzie wprowadzą powszechny zakaz jedzenia mięsa gwoli jeszcze większej ekologii. To się nazywa NARZUCANIE komuś swoich osobistych poglądów i przekonań. A tego nie lubię. Świnie i kury można dręczyć przed zabiciem a nioski trzymać w klatkach w których jedna jest upchnięta przez drugą i wszystko jest ok. Prosiakom można uciąć kły czy odciąć ogonek i wynika to z technologii produkcji (i nie robi się tego tak humanitarnie jak pieskom, zapewniam). Ale psu - no gdzie! Haha a dodatkowe pazury - pozostałość po wilku która psu po prostu przeszkadza - a beee! Okrucieństwo! Ale największym problemem w tym kraju było kopiowanie psów rasowych przez weterynarzy. Nie to, że każdy 'normalny' (celowy jest tu cudzysłów) rolnik szczeniaki topił w jakimś bajorze, bo wredna suczka znów zlazła z łańcucha i wróciła brzuchata. To się nadal dzieje. Na to nie zwracamy uwagi. Tak jak teraz problemem nie jest to, że ludzie którzy walczyli o nasz kraj podczas wojny nie mają za co kupić leków, a sprawą numer jeden są małżeństwa homo i równouprawnienie osób trans. Uciekam z tego wątku bo nie lubię zwyczajnie narzucania komuś kodeksu takiego czy innego postępowania w takich właśnie kwestiach. Tak jak nienawidzę terroryzmu wege. Nie musicie mnie usilnie uświadamiać, że jem padlinę - nie mam z tym problemu. Ważne, żeby ta padlina była humanitarnie uśmiercona.[/QUOTE] nie ma to jak humanitarnie uśmiercona ludzina :-). [quote name='Aysel']Zdaję sobie sprawę z tego co mówisz i Cię popieram. Ale pokazuję w tym momencie to z trochę innej strony. Bo mam z tym trochę styczności. I trochę dziwi mnie to, że zwierzętami gospodarskimi tak na prawdę pomiatamy i bagatelizujemy ich cierpienie, a taką rzecz jak kopiowanie u psów uważamy za barbarzyństwo. Każdy postrzega to trochę inaczej, ja nie uważam, żeby kopiowanie u psów było takim barbarzyństwem, za to długotrwałe cierpienie niosek które poupychane są w klatkach wedle przepisów unijnych już tak. I nie lubię narzucania komuś swoich własnych poglądów. Szanuję to, że np. nie lubisz kopiowanych psów, uważasz to za zbędne cierpienie i oczekuję tego samego jeśli moje zdanie się różni. Jeszcze raz podkreślam, że wyżej wymienione rzeczy podałam dla czystych przykładów. Nie twierdzę, że to jest mniej warte 'ścigania' czy coś z tych rzeczy. Poddaję tylko pod wątpliwość sens tego zakazu. Dla mnie jest to po prostu hipokryzja, bo pieski są super to nie ucinajmy im ogonków a świnie i tak zeżremy więc ucinajmy ogonki i przekłuwajmy ryjki ile wlezie.[/QUOTE] [quote name='motyleqq']naprawdę sądzisz, że osoby które przeciwko kopiowaniu jednocześnie pomiatają kwestią cierpienia zwierząt gospodarskich? jeśli tak, to z pewnością się mylisz. wiesz, jakie boje toczy się teraz o to, żeby nie zalegalizowano uboju rytualnego? inna sprawa, że nasi ustawodawcy mają na to wywalone i zaczęli to wszystko zmieniać z d... strony. ale jeśli to ma być krok do tego, by w przyszłości unormowali też sprawy związane z ubojem, to trudno, że narazie ustawa kuleje. może się to z czasem zmieni, z kolejną nowelizacją, albo za 100 kolejnych nowelizacji ;)[/QUOTE] kto pomaita, ten pomiata, jacyś wy (ty i rodzina, ty i znajomi?) pomiatają, ale nie wszyscy. niektórzy próbują pewne sprawy stawiać wyżej, niż własne ja. [quote name='FredziaFredzia']Mi zrób trochę też, widzę że dłużej zostanę i poczytam. Ty się otwarcie przyznajesz, że wolisz psy kopiowane i nie boisz się swojego zdania bronić. Hodowcy maja wymówkę w postaci "bo KUPUJĄCY tak chcą" i są niby usprawiedliwieni. Szczerze? Wyciągnęłaś historyjkę i ją porównujesz do kopiowania, poważnie - gratuluję taktu i wyczucia. :lol: Dokładnie takie mam odczucia. Każdemu może podobać się coś innego, a że kogoś to bardzo boli że ktoś ma inne zdanie to przecież TRZEBA mu narzucić własne, że robi źle. Geniusz. :diabloti:[/QUOTE] nie rozumiem, skąd nagle w ludzie to przekonanie, ze wystarczy mieć jakąś opinię, żeby mieć prawo nazywać ją faktem, prawda, albo opinia uprawnioną. breivik też ma jakieś tam opinie ( radykalne porównanie, ale chodzi mi o czytelność). [quote name='Vectra']a to czemu dopiero w 2007 roku , przestało się podobać kopiowanie ? bo ja odkąd żyje , to psy są kopiowane i teraz nagle boom na miłosierdzie. Ten wątek będzie jeszcze kolejnych 10 lat leciał ;) tylko czemu ma służyć ? obecnie jest traktowany jako rozrywka. A nie jako bicie piany ... aczkolwiek zaraz idę pianę bić , będę robić beziki :cool3:[/QUOTE] nie ma nic wspólnego z hipokryzją to, ze społeczenstwa się rozwijają. jeszcze kilka lat temu nie było tematu wykorzystywania seksualnego dzieci,a teraz jest, bo został problem nagłośniony. hipokryci? wracamy do wygodnego dla pedofilów nie zauważania problemu?
  17. a moje w śniegu lubiejom.... te protezy - bomba!
  18. o rany, ale to kocię ma oczy! jakiś misiek z kosmosu :-). hej, wpadnijcie na bazarek z filmami. różnymi, różniastymi :-)
  19. a wrażliwośc na różne widoki nie ma nic wspólnego z celowym działaniem. ja tam mogę patrzeć prawie na wszystko i nic mi nie jest. działa tu wyparcie. ile stron wątku jest o sprawie, w której nie ma niejasności. użytkowość kopiowania zerowa. ból dyskomfort (cięcie kręgosłupa, chrząstki, nadwrażliwość nie do przewidzenia) jedynie widzimisię wchodzi w grę. to jest złe. pewnie, nie tak złe jak regularne głodzenie czy bicie, ale żaden to argument. w tym tak wykpiwanym rozwoju (wyparcie, ośmieszenie) chodzi o nasze czyny. oraz o to, czy sie okłamujemy, czy nie. decydując się na kopiowanie decydujemy się na krzywdzenie. ale nie myślcie, że ja wystepuję tu z pozycji jakiegos moralnego, spiżowego pomnika. daleko mi do tego. co jednak udało mi się przerobić w pracy nad sobą, to odpuszczenie sobie racjonalizowania róznych błędnych decyzji czy po prostu złych działań. czytam te dowcipaski o mięsie i rżnięciu uszu i widzę siebie sprzed lat (nie w kwestii kopiowania akurat, ale wierzcie mi, działają tutaj proste mechanizmy, widoczne jak na dłoni). jak się coś wypiera, to znaczy, ze jest co wypierać.
  20. [quote name='Amber']Niech będzie, że jestem brutalem i rzeźnikiem. I jem mięso na dodatek. Jakoś będę musiała z tym żyć. Owczarki mi się nie podobają. Wolę rżnąć uszy dobkom :diabloti: Ci co sobie kupią za granicą nie są prawdziwymi miłośnikami rasy, kupują psa tylko dla szpanu :grins:[/QUOTE] człowiek ma możliwość rozwijać sie (np. etycznie) i pracować nad świadomością całe życie. ale nie zawsze z niej korzysta.
  21. nie, ja wybrałam psa z wyglądu, wcześniej zośki nie znałam. nie uważam jednak, żeby którekolwiek podejście dawało prawo do amputacji czegokolwiek. a z tym "wolno mi" to wiecie, amputacja to przekroczenie granicy pomiędzy "wolno mi", a "mogę, bo podmiot moich działań nie zaprotestuje". przypomina mi się, co mówił moj kumpel, który w więzieniach prowadził terapie dla sprawców przestępstw związanych z przemocą domową. chodzi o to, żeby taki damski bokser pokapował, że i dlaczego źle robi, pokapował tak do kości, a nie na użytek sali sądowej. Padały standardowe wyjaśnienia - biłem, bo mnie denerwowała, bo nie było posprzątane, bo miałem kłopoty i nerwowy byłem itd. mój kumpel mówi, że jedną z najlepszych kontr dla tych "wyjaśnień", taka, która wprowadzała kolesia w zatkanie i prowokowała do przemyśleń było: nie, stary, biłeś, bo mogłeś. bo ania, mariola, aneta jest dwa razy mniejsza i fizycznie nigdy ci nie da rady. wykorzystywałeś przewagę, przyczyna nie ma znaczenia.
  22. argument kasy trafia do wszystkich. ty olej, ze biedne pieski - przekonaj, że kasy mniej wydadzą!
×
×
  • Create New...