Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie wstawić foty tej małej suczynki Murki, którą wieźliśmy w drodze powrotnej...
[IMG]http://upload.miau.pl/3/1254.jpg[/IMG]
Tylko jak jej udowodnic coś takiego?
Co do sterylki, to nie takie łatwe. Trzeba by sukę trzymać do pełnego zagojenia. Bo przecież nie otzryma opieki należytej u swej "pani".
No ja nie mogę... czy to pani, co nas witała jak brałam Micha? Wiesz..to dla Imbirka i tak się dobrze skończyło..jesl można mówić o "końcu sprawy".
A co do Micha..to leży w pokoju na podłodze i śledzi mnie wzrokiem...
Kochany jest. :loveu:
ponieważ ja chciałam się odczepić od tej kobiety...to dałam jej numer psa i numer do schroniska i ona sama tam zadzwoniła. I się tego dowiedziała. To od niej wiem to ile Kropa ma lat i że na 100% jest suczką. Oczywiscie pierwszy raz na płeć jej zwróciła mi uwagę Monika.
[B][SIZE=4][COLOR=red]zaznaczam jeszcze raz!![/COLOR][/SIZE][/B]
[B][SIZE=4][COLOR=red][/COLOR][/SIZE][/B]
[B][SIZE=4][COLOR=red]Ona wiedziała o płci i wieku psa przed wizytą w schronisku!![/COLOR][/SIZE][/B]