Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Pamelko555, dziękujemy kochana !!!. :calus: Wynik imponujący !!! :klacz: Z wdzięcznością więc potwierdzam , że na konto Stowarzyszenia wpłynęło 6.X.2014r. z bazarku 'Kasety reaktywacja.." aż 184,00 zł !!! To ogromna pomoc dla naszych biedulinek !
  2. Ten pies siedzi mi w głowie, zwłaszcza że okoliczności zaginięcia nie jasne. Ogłoszenia robiła wolontariuszka schronu, a nie nowi . Spróbuję rozeznać sie w okolicy, co to za ludzie ?
  3. Ryteczko kochana :calus: , zaglądam, zaglądam i czytam po 4 razy, bo wiesz; twoja składnia i zdania mające 5 metryów, więc się muszę wczytać... ;-) . A potem rechoczę przez godzinę i sił już brak na komentowanie... :kiss_2: .
  4. Aniu ! żyjecie jakoś ? Jak apetyt Duszka ?
  5. Roki już zaopiekowany, a w Lecznicy została towarzyszka Jego psiej niedoli. Jest bardzo, bardzo smutna. Trzeba cudu, żeby i Ona znalazła dom.
  6. Dziękuję mar.gajko kochana ! :buzi: Pieniądze z Twojego bazarku dla Misiaka, całe 160,00 zł są już od 3.10.2014 na Stowarzyszeniowym koncie . Od Ela40 też zapewne wkrótce dojdą. :smile: Jeszcze raz ogromnie dziękuję.
  7. Biedny pies. W te kury to jakoś nie wierzę. Może Dziad zakończył działalność ogrodowo-hodowlaną z racji pory roku i oddał psa bo mu już zbędny. Z wiosną pewnie weżmie kolejnego.
  8. Jak się to życie plecie, Tanitko! Wczoraj o Nim myślałam, z racji przeprowadzki Duszkowej..... Kochany, dobry Pomponik.
  9. Ewuniu, ślij wszystko Tamarze, bo małe głodomory z torbami Ją puszczą ! Dziewczyny bazarkami juz zabiegają by Stowarzyszeniowe biedy z biedy podnieść. ;-) Dziekujemy, kochana!
  10. Wiosenko, filmiki rozwalają. Ależ ten Duch szczęślliwy !
  11. Roki już w rękach p.Kasi i Jej Rodziny. Jakoś dojechaliśmy tam i z powrotem, pokonując ponad 400,00 km. Łatwo nie było, bo pół drogi trzymałam rękę na głowie Lolusia, co by się olbrzymowi siedzącemu z tamb na tylnim siedzeniu, na oczy nie pokazywał. Na szczęście Roki nie miał żadnych morderczych zapędów. Myślę, że w lepsze ręce nasz chłopak nie mógł trafić. Trzymamy kciuki za szybką i bezproblemową adaptację . Takie byle jakie zdjęcie z przesiadki do Nowego Życia...
  12. To dziwne, że jedząc jedną i tą samą karmę ,koo raz są scalone a raz rzadkie ? Jak pamiętam, kolor koo zawsze był jasny. Zobaczymy co przyniosą następne dni?
  13. Dobrej nocy WiosenkoA, dobrej nocy Duszku ! Maluch musi być zmęczony. Tyle się dzisiaj działo ! Przejechał blisko 600,00 km.
  14. Dziękujemy Nikuniu ! Od Wiosenki wiem że dojechali szczęsliwie i układają relacje psio psie i w ogóle...
  15. To prawda ! Dzięki Tamarze nie trafił do hotelika, gdzie może by i miał dach nad głową ale nadal byłby dla nas zagadką ? No bo jak wyadoptować psa, w dodatku sporych gabarytów, o którym nic nie wiadomo? Tamarko..... :calus:
  16. Są w drodze do Warszawy. WiosenkaA już czeka na umówionym miejscu. W nocy Duszek odnalazł sypialnię Państwa , łóżko i wlazł pod kołderkę. O 3,00 nad ranem kręcił sie po domu, Pan z Nim wyszedł do ogrodu i była koo. Było też sioo na progu garderoby. A poza tym Duszek przytulaśny i kochany.
  17. Daizy już po sterylce. Zaanektowała Duszkowy fotel...
  18. Po 4 miesiącach, Duszek pożegnał Lecznicę która była Jego Domem. Widziałam, że było to bardzo trudne dla obu stron. Dr.Bogusia szepnęła mi tylko.."Proszę pamiętać, On zawsze może tu wrócić." Tę noc Duszek spędzi u Pani Małgosi i Piotra, a jutro wcześnie rano kurs na Warszawę gdzie czekać będzie WiosenkaA . Daizy świeżo po sterylce zaanektowała Duszkowy fotel...
  19. Zdjęcie sprzed kilku dni, z Lecznicy; I wczorajsze, z poczekalni w Lecznicy. Spotkanie rodzeństwa;
  20. Ale pięknie ! Witaj Kasiu !!! :kiss_2: Tak po prawdzie to Kasia zadzwoniła do mnie w sprawie adopcji młodziutkiej ,czarnej, sznaucerkowatej suni. Po sunieczkę dzisiaj przyjeżdżają Państwo z Poznania, ale z Kasią tak nam się miło rozmawiało, że od słowa do słowa i opowiedziałam Jej o Rokim. Wysłałam zdjęcia i.....błyskawiczna decyzja Kasi na TAK ! Miał być 3 miesięczny ,czarny szczeniaczek a jest wielkie, żółte bydle. :evil_lol: Ale za to jakie kochane ... ;-)
×
×
  • Create New...