-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
togaa replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Aniu, gdzieś w swoich zapiskach znalazłam nr. telef.do Izadory. Nie wiem czy aktualny, ale spróbuj jutro; 507735732. -
Lubię to
-
Znalazłam w necie; http://www.handimania.com/diy/egg-yolk-trick.html
-
Potwierdzam, potwierdzam ! 125,00 zł od p.Sylwii G. jest już na Lolusiowym koncie. Lolo pięknie dziękuje ;-)
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
WiosenkoA, zabezpieczaj i rób wszystko według własnego uznania, bo Masz największą wiedzę co trzeba. Kochana MarGajko wspomagajac Duszka , na przelewie bankowym wpisała ' Dla Duszka Papierka " i było to niesłychanie adekwatne i rozczulające określenie... -
Jeszcze raz pięknie dziękuję za gratulacje , bazarkowanie dla Lolita i Waszą tu kochani obecność. Nie wiem, czy jest w PL drugi taki psiak, który skupia wokół siebie tyle cudownych, życzliwych mu osób i to od ponad 5 lat !!! Oneczko03, to co, mogę zamówić Lolowi Eukanubę albo RC ? Farmina wypada Lolowi z paszczy. Morduje ją, ale mieszam z kocimi niedojedzonymi saszetkami. Nie wiem co mnie podkusiło by ją kupić.? Fotek na razie nie będzie, bo Lolo wygląda mocno niechlujnie. Loki w szarej kolorystyce nijak się mają do wyniunanego Lola wracającego z Żar. ;-)
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Misio ofutrzony jak należy. Przelotem widziałam go w zeszłym tyg. ale skleroza nie dała zapytać o wyniki. Zrobię fotki jak auto odbiorę od blacharza, bo mi zgniło totalnie i przeglądu nie przeszło... :smhair2: -
Koruniu! chciałam Ci raz jeszcze ogromnie podziękować ! Przyszły 4 wielgachne paki pieluch i będzie siurania na cały miesiąc ! Lolo wścibski jak zwykle....Zawsze pierwszy w sprawdzaniu pakunków i zakupów.
-
Ojej, Pokerku ! Zaczynasz tymczasować w ilościach hurtowych.... :-o I gdzie Twoje założenia ? Miały być małe, kosmate sunieczki, a mamy dwa golasy w tym jeden do kolan... :razz:
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Tak jak pisze mar.gajko; "Męża tez wygłaskiwać.." bo teraz to na męskich barkach Ty i menażeria. Oj, Ty nasza bidulko ! Jak Ty sobie z tymi trzema psami poradzisz ? To wpuszczanie, wypuszczanie, wycieranie psich łap, podłóg... Schylić sie trzeba .... Aniuuuuuuu!!!!! :placz: -
Olbrzym i maleńka. Roki wygrał los, sunieczka też w nowym domu!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny w poniedziałek pojechały do Dorci i wzięły małą na godzinny spacer. Cud, miód i orzeszki.... Mała jest psem idealnym. Do ludzi miodzio, do innych psów, kotów też bez problemów. Trzyma czystość, nie niszczy. Jedyne co; boi sie gwłatownych hałasów, zjawisk np.przejeżdżajacy pociag, samochód. To Ją zatrważa, ale pewnie jest to do wypracowania. Poza tym ; pies ideał. Mam dostać zdjęcia ze spaceru. Pewnie przydadzą się do ogłoszeń. -
Ojejku , ile gratulacji !!!! Ależ miło !!! Dziękuję Wam ,kochane dziewczyny !!!! :buzi: Jak to mój mąż okreslił; "nasza beznadziejnie usychająca gałąź rodowa wypuściła boczny zielony pęd " Moje polsko-irlandzkie wnuczątko; :) .........
-
Dziewczyny kochane , chciałam podzielić się swoją radością ; otóż dołączyłam do grona babć.!!!!!!! :bye: Proszę więc uprzejmie o wyrozumiałość… Na razie piję szampana i cieszę się chwilą. :kiss_2:
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Oby to nie jakiś grzybek, tfu..tfu... -
Olbrzym i maleńka. Roki wygrał los, sunieczka też w nowym domu!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dowiemy się niebawem co z Niej za ziółko? Przyszła z ALWETU faktura za pobyt księżniczki. Ze sterylizację ( 200,00 zł) profilaktykę,szczepienie, badanie laborat. diagnost. leczenie pęcherza i miesięczny pobyt z wyżywieniem(360,00zł), mamy do zapłacenia 750,00 zł. -
Ach, dzisiaj to było….. Loluś zazwyczaj śpi wtulony we mnie, ale jak mu za gorąco to wypełza na kołdrę, a potem znowu nurkuje pod…. Raz na górze, raz na dole. Czwarta nad ranem, a Lolo wybitnie ożywiony; depcze mi po plecach, włazi na głowę. Parska przy tym, prycha, kicha…No wściekł się czy co??? :mad: Średnio przytomna próbowałam go z pleców zrzucić, nawet łokciem kuksańca zasadziłam by się opamiętał, a On swoje… Zapalam nocną lampkę ; Lola nie ma…… :hmmmm: Biedak wsunął się nie pod kołdrę a w poszwę kołdry, gdzie zamotał się na amen..…. Ileż było radości gdy go z tej poszwy wydobyłam… :multi: Drąc japę zrobił co najmniej dziesięć kursów ‘góra-dół” stawiając dom na nogi.
-
TIMON - szwendaczek z interwencji. Szczęśliwy w nowym domku.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Pani Krystyna zrekompensowała wydatki na szczepienie i czipowanie z dużą nadpłatą, wpłacając dzisiaj na Timonka aż 200,00 zł. :multi: Bardzo, bardzo dziękujemy !!!! :) -
Olbrzym i maleńka. Roki wygrał los, sunieczka też w nowym domu!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
W tym tygodniu dziewczyny mają podjechać do sunieczki, popytać pod kątem ogłoszeń, zrobić 'stojące" zdjęcia. Jest malutka nadzieja na bezpłatny tymczas, ale narazie miejsce jest zajęte przez innego zwierza. jolantina; Jolantino, ogromnie Ci dziękuję za wstawiennictwo w kwestii transportu i wymierne wsparcie ! Aż 100,00 zł sfrunęło od Ciebie dzisiaj na moje konto. Wielkie dzięki !!! Odezwała sie też Pani Kasia 'od Rokiego" i zadeklarowała wpłacić 50,00 zł po pierwszym. Tak więc sprawa transportu chłopaka będzie rozliczona, za co jestem bardzo, bardzo wdzięczna. -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Pewnie przytrafiło Mu się 'coś strasznego", tylko Wiosenka nie chce nas martwić. ;-) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
togaa replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Elutku, wiem o tym. Nawet znam osobiście ludzi których sznaucerka "wypruła" się po sterylce w pewnej renomowanej lecznicy.Zresztą skończyło się to procesem sądowym. W 'naszej" Lecznicy, gdzie robione są dziesiątki zabiegów, nic takiego się nie zdarzyło. tfu.., tfu...