-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
togaa replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, pamiętacie historię Dumki u Biafry? Sunia 11 lat w boksie i nawiała na spacerze.(post 871) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/203567-Dumka-odeszła-13-01-2012r-Czekał-na-nią-DS-Śmierć-była-pierwsza/page35[/URL] Akcja poszukiwawcza i starania Biafry były godne podziwu. Na dogo jest mnóstwo psów które zaginęły i dzięki determinacji opiekunów wracały do domu. Przytoczyłam historie Dumki, bo też była dzikusem wyciagnietym prosto ze schronu. Są na dogo dziewczyny z Opola, może uda sie zmontować ekipę? Jest inf. o zaginieciu[B] Ingi[/B] na FB ? -
Nie ma ogłoszeń. Szukamy tu na miejscu, pocztą pantoflową. Pani raz mówi o znalezieniu mu domu na stałe, a innym razem prosi o tymczasowy. Wszystko w Jej życiu jest płynne, sytuacja wciąż się zmienia. Żeby kogoś ubezwłasnowolnić, sąd musi mu wyznaczyć prawnego opiekuna. Nikt z rodziny tej Pani nie chce się tego podjąć. To samo opieka społeczna odmówiła( czasem to pracownicy opieki zgadzają się na bycie prawnym opiekunem). Co do poczytalności, to sąd i tak wyznaczył by własnego biegłego psychiatrę. To wszystko nie jest takie proste... Kiedys czyniłam starania by ubezwłasnowolnić moją dobrą znajomą ( dla jej dobra). Na skutek choroby psychicznej , robiła straszne i niezrozumiałe rzeczy. Zaprzepaściła cały majątek, okaleczała się, nie leczyła. Nic nie zwojowałam. Obecnie jest pensjonariuszką Domu Opieki dla Psychicznie Chorych.:-(
-
No co Wy, takie czarne scenariusze... Ja miałam cichą nadzieję że Ludzie u których sunia sie tymczasowała do zabiegu (pilnując posesji na zewnątrz), zatrzymają Ją po sterylce i usunięciu guzów. Niestety, przeliczyłam się... Proszą o jak najszybsze znalezienie jej domu. Nawet nie podjęli się opieki pooperacyjnej, mimo że podobno mają ku temu warunki.
-
[B]aktualnie trwające bazarki na SBM: (wystarczy kliknąc na napis) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236037"]Lili8522 : 150 fantów[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236090"]kado - cegiełkowy /miseczkowy[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236185"]pamela555 - kartki i bileciki świąteczne[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235740"]Nikaragua : Kobiety dyktatorów[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236017"]Nikaragua: majtkowy[/URL][/B]
-
[B]aktualnie trwające bazarki na SBM: (wystarczy kliknąc na napis) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236037"]Lili8522 : 150 fantów[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236090"]kado - cegiełkowy /miseczkowy[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236185"]pamela555 - kartki i bileciki świąteczne[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235740"]Nikaragua : Kobiety dyktatorów[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236017"]Nikaragua: majtkowy[/URL][/B]
-
Kochani , zaglądajcie proszę na bazarek [B]Lili8522[/B]. Jak nie uciułamy na długi, to chyba z[B] Lolkiem[/B] pod mostem skończymy....Zlicytują nas lecznice, jak nic.
-
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
togaa replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
A u mnie maleńki Pepi nie w formie. W nocy było rigoletto i przez cały dzień zjadł tylko łyżkę Lolusiowego jedzonka. Inne wypluwał... Mąż się przyznał, że dał mu wczoraj kości z kurzych skrzydełek:mad::mad: -
Dzięki kochane dziewczyny. Jestem niesamowicie zaskoczona Waszą reakcją. Nie liczyłam na aż tyle... Zadzwoniłam wieczorem do Lecznicy wypytując o wiek Fortuny. Ponoć jej pierwszy właściciel dbał o nią i regularnie szczepił. Sunia ma w kartotece osiem corocznych szczepień.... Wklejam zdjęcie niezapłaconej faktury z 15.XI.br za zabieg. (Środkowa pozycja to Fortuna- 450 zł ). Do tego dojdą koszty hospitalizacji. Sunia nadal jest w Lecznicy... .
-
A niech to..... A tak się dobrze zapowiadało... Szkoda... Pani miała 10 letniego owczarka niem., którego przez ostatnie półtora roku znosiła kilka razy dziennie po schodach do ogrodu, bo nie chodził tak jak Leoś. Staruszek odszedł i pani chciała pomóc innej bidzie. Myślała o jakimś ślepaczku albo Leonku. Zaskakujące zachowanie... [QUOTE], bo gdzie mu będzie tak dobrze jak u babi2. [/QUOTE] [B]Leonkow[/B]i na pewno jest dobrze u [B]babi2[/B]. Tylko czy babi jest dobrze z Leonkiem?:razz:
-
[quote name='Nikaragua']O mateńko :( jaka historia :( a starszej pani na przymusowe leczenie nie da rady wysłać?? tzn czy córka, mąż lub pomoc społeczna nie ma takich prawnych możliwości?[/QUOTE] Nie ma szans. Psychiatra określił to 'stylem życia" , który nie zagraża ani Pani, ani otoczeniu. Pani nie gromadzi żywności, więc SANEPID też tam niczego nie stwierdził. Nagłośnienie sprawy spowodowało tylko to , że zainteresowanie 'władz" przeniosło się z Pani Zbieraczki na dziecko .
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
togaa replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
A ja z ogromną prośbą o pomoc w ogłaszaniu tej cudownej ONECZKI . Nie wyrabiamy ani czasowo ani z kasą.... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236140-Dom-sprzedany-razem-z-psem-!-FORTUNA-stara-porzucona-ONKA…"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236140-Dom-sprzedany-razem-z-psem-!-FORTUNA-stara-porzucona-ONKA… .[IMG]http://img827.imageshack.us/img827/1323/pb160015.jpg[/IMG][/URL] -
Może ktoś dojrzy tego starego psa?
-
[quote name='krakowianka.fr']juz sie zameldowalam ;) mam pytanko - no bo Lolus na polu czasem bez pieluszki, czasem z pieluszka... czy on jest moze wyciskany, czy tylko w pieluszki 'robi numerki 1 i 2' ?[/QUOTE] Witamy!:lol: [B]Lol[/B] nigdy nie był wyciskany, bo jest z tych niedotykalskich . No, może w pierwszych dniach,godzinach po wypadku. Ja tego nigdy nie robiłam. A z pieluchą to jest tak, że gdy jest dłużej w ogrodzie czy na spacerze to pieluchę ściągam. Obsikuje sobie wtedy niestety brzucho, ale i też trochę wietrzy.... Gdy wychodzi na krótko, albo drzwi do ogrodu są otwarte i on sobie wchodzi i wychodzi, to pieluchę zakładam. Odkrycie że[B] Lol[/B] wpadł do domu bez gatek, stawia domowników na równe nogi ...;). Ja tam już macham ręką, no bo co się może stać? Najwyżej nasiura...:roll:
-
Patologiczne zbieractwo, dziecko i stary pies… Czasem to własna rodzina gotuje bliskim straszny los i sprawia że życie się rozpada.. Ta historia to dramat i ludzi i zwierząt… Rodzina jak każda .Starsi państwo i dwie dorosłe córki . I pewnego dnia dramat. Jedna z nich umiera. Rozpacz po stracie córki odbiera starszej pani rozum. Zapada się w sobie, odcina od świata, odmawia pomocy psychiatrycznej. Na całe dnie wychodzi z domu i znosi…..butelki, odzież, kartony, gazety, sprzęty. Ogałaca ze wszystkiego okoliczne śmietniki i znosi do mieszkania. Starszego pana dopada kalectwo. Druga córka rodzi dziecko ale nadal zmuszona jest mieszkać z Rodzicami. Jest bezradna. Interwencje policji, pomocy społ. niczego nie wnoszą a zbieractwo Pani nasila się. Pani z dzieckiem rozpaczliwie szuka możliwości opuszczenia miejsca które nie jest już domem. Miasto oferuje miejsce w Domu Pomocy, ale bez psów. A są dwa. Jednym z nich jest staruszek….. Mądry, domowy, kochany , zadbany. To właśnie jemu szukamy domu. Opieka społeczna grozi odebraniem Pani dziecka, jeśli natychmiast nie opuści ‘domu”. Pani stoi przed wyborem; albo dziecko, albo psy. I ona i jej dziecko są z psami emocjonalnie ogromnie związani. Błaga nas o pomoc by znaleźć im schronienie. Mniejszy psiak ma już obiecany DT tylko co ze starszym, 8 letnim ? Nie mamy pojęcia jak pomóc ? Znalezienie DS stareńkiemu psu graniczy z cudem ! Może jakiś DT przyjął by tego domowego staruszka ? Psiak jest wykastrowany, zaszczepiony, bardzo zadbany, łagodny , mądry, kanapowy… Schronisko go zabije… Czy ktoś pomoże? Kontakt; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Tel.50 23 29 612, Bielsko-Biała .[IMG]http://img805.imageshack.us/img805/591/69027466.jpg[/IMG] .[IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9610/14354859.jpg[/IMG] .[IMG]http://img717.imageshack.us/img717/7565/62108038.jpg[/IMG] . .[IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2949/97211361.jpg[/IMG]
-
Szukamy domu dla[B] FORTUNY !!!!![/B]. Prosimy o pomoc w opłaceniu Jej pobytu Lecznicy. Wątek; [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236140-Dom-sprzedany-razem-z-psem-!-FORTUNA-stara-porzucona-ONKA%E2%80%A6[/url] [COLOR=darkred][FONT=Times New Roman][/FONT][/COLOR][COLOR=darkred][B][FONT=Times New Roman][/FONT][/B][/COLOR]. .[IMG]http://img827.imageshack.us/img827/1323/pb160015.jpg[/IMG]
-
Dom sprzedany razem z psem ! Stara , porzucona ONKA…. Historia jak wiele. Dom. W domu Pan i pies. Tyle że Pan nie był właścicielem domu, a tylko w nim pomieszkiwał . Do czasu aż dom zmienił właściciela. Pan gdzieś przepadał , a nowi nabywcy odkryli w garażu porzuconego psa. Tymczasowe , krótkotrwałe schronienie Fortunie ofiarowali sąsiedzi. Znali sunie, wiedzieli jak jest mądra , łagodna i kochana. Zrobiło im się Jej żal. Niestety, nie może u nich dłużej zostać. Państwo mają swoje zwierzęta i nie chcą kolejnego psa. „Pan” od pół roku się nie odezwał. Jeśli jej szybko czegoś nie znajdziemy, trafi do schroniska. Na dodatek u Fortuny wykryte zostały guzy na listwie mlecznej. Od tygodnia przebywa w lecznicy, gdzie dochodzi do siebie po sterylce i operacji ich usunięcia . Szukamy Fortunie na cito domu. To spokojny, łagodny i bardzo przyjacielski pies, wciąż spragniony kontaktu z człowiekiem. Reaguje na podstawowe komendy. Jest mądra i dobrze ułożona. Ma wprawdzie 8 lat, ale ogólnie jest w dobrej formie. Prosimy też o pomoc w opłaceniu kosztów związanych z zabiegiem i pobytem w Lecznicy. Toniemy w długach ! 10.XII.2012 Dzisiaj rano dotychczasowa opiekunka Fortuny przywiozła sunię do [SIZE=2]Lecznicy z urazem tylniej łapy. Badanie wykazało zerwane więzadło krzyżowe stawu kolanowego !!!! Pani kategorycznie odmówiła dalszej opieki nad sunią. :placz: Fortuna została bez dachu nad głową , z uszkodzoną łapą ....Koszmar jakiś ! 12.12.2012 Pasmo nieszczęść trwa nadal....:placz: Uszkodzona łapa i oszczędzanie jej spowodowało nienaturalne ustawienie kręgosłupa i doszło do wysunięcia dysku. Fortuna ma zaburzony chód, trzeba jej pomóc przy wstawaniu. Operacja kolana odłożona. Nr konta dla osób , które chciałyby wesprzeć [SIZE=2]FORTUNĘ: Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych 34-300 Żywiec ul.Folwark 8 [FONT=Times New Roman]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT] [FONT=Times New Roman]tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla Fortuny[/FONT] Rozliczenie; - 450,00 zł.........Sterylizacja,usuniecie guzów na listwie mlecznej. + 10,00 zł..........unixena, 27.11.2012r. + 50,00 zł..........p.Andrzej Piotr S. Łódż, 3.12.2012 - 192,00 zł...... ..Lecznica, pobyt po zabiegu sterylizacji i usuniecia guzków. + 78,00 zł..........pamela555 , bazarek ("Kartki świateczne na Lecznicę..")XII.2012 + 200,00 zł.........SKARPETA OWCZARKOWA 14.XII.2012 + 15,00 zł..........Ewka90, 18.XII.2012 .....................Za pobyt i leczenie Fortuny w Lecznicy po zerwaniu więzadła krzyżowego w kolanie, nie zostalismy obciążeni żadnym rachunkiem. + 218,00 zł........bazarek bela51 ("Piękne rzeczy od fony..")XII.2012 ------------------------------- - 71,00 zł Kontakt w sprawie adopcji; [email protected] tel; 50 23 29 612, Bielsko-B . . . . .
-
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
togaa replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
Może Jej przejdzie do jutra? Ciekawe jaki był powód? -
Jeszcze nic straconego.... Ja wierzę że się Pani odezwie.