-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by weszka
-
Jeszcze trochę józefowskich fotek :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AFMLeaXXqUw/UDZgx2mt4vI/AAAAAAAALMw/hXdOF5P_XII/s720/DSC_0108.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-w-P2hUuEQJw/UDZgzbFFMLI/AAAAAAAALNA/yGjU9q8mCrU/s512/DSC_0112.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-dK9cO_N0mGg/UDZg6CG5JlI/AAAAAAAALNg/XpAJ-AXRv9o/s720/DSC_0119.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-d6iJ79Cgpu8/UDZg8PF3WaI/AAAAAAAALNo/DKqeLK138fc/s512/DSC_0120.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vhLkY2aRSUk/UDZhNBumZmI/AAAAAAAALO4/JnxbAdKPeak/s720/DSC_0138.JPG[/IMG]
-
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
weszka replied to Margi's topic in Foto Blogi
Kolejna dogomaniacka wyprawa do Magdy zaliczona ;) No ale takiej pamiątki jak twoja to jeszcze nikt ze sobą nie przywiózł ;) -
Boskie zdjęcia :loveu: Pięknie tam. Dumbolot na rowerku prześmieszny, tyle wrażeń miała mała dziewczynka :) Neli rzeczywiście wydaje się spora i zaczyna coraz fajniej wyglądać, wychodzi z głupawego nastolatkowego wieku.
-
Rzeczywiście było pracowicie ale widać efekty i to zawsze cieszy podwójnie :) Bobry rzeczywiście upatrzyły sobie głupie miejsce. Piękne te jesienne poranne mgły i takie ciepłe słoneczne kolory.
-
Dziękujemy :) Bajuszka w ostatni weekend powtórzyła sukces i znów zgarnęła BOB :multi: Moja szwedzka piękność :loveu: A ja miałam weekend bezpsi (no prawie bo nie miałam swoich ale była cudna czarna labradorka Keja - pies przewodnik) i balowałam w Trójmieście. Było super ale oczywiście za szybko zleciało.
-
Elegancka ta wersja sportowa Felusia :)
-
Masz dryg do tych rysunków nie ma co :)
-
Bardzo dużo dają takie wyjazdy, poza tym poznaje się podobnych sobie psich wariatów ;) Teraz już niestety wróciła codzienność i praca. Vesper ma cieczkę i etap proponowania swoich wdzięków każdemu ;) więc chodzi zasmyczowana co dla niej jest dość niepojęte ale trudno parę dni trzeba przeżyć. To może jeszcze trocję wieści od Alesków :) Bajka wystąpiła na kolejnej wystawie w Szwecji gdzie od bardzo wymagającej szwedzkiej sędziny dostała komplet zwycięstw i piękny opis pełen zachwytów nad wyglądem i psychiką. Do teamu Różyczki dołączyła kolejna sznaucerka - tym razem miniaturowa, adoptowana po zmarłej właścicielce. Marzyciel zdał egzamin z posłuszeństwa a teraz razem ze swoim panem biorą udział w kursie trenerskim (!). Czyli wszystko u nich świetnie :) Edit. Dla chętnych galeria ze zdjęciami Marzyciela [URL]http://pokazwierza.pl/witold.jermolowicz/kurs-trenerski-xiv[/URL]#
-
Ja też od dawna korzystam z picasy i jest to bardzo fajne rozwiązanie. Piękne bieszczadzkie zdjęcia :loveu: Ania nie wymagaj zbyt wiele od Dumki ;) Pewnego etapu życia szczeniaka nie przyspieszysz, trzeba mu dać czas, oczywiście nie pobłażać i zaniedbać pewnych spraw w tym czasie bo odpowiednie prowadzenie teraz odpłaci się w przyszłości ale natury nie przeskoczysz. Tak jak i u dzieci ;) Dla mnie cenniejsze niż nauka komend (co też jest oczywiście potrzebne) jest budowanie więzi, zaufania z takich młodziakiem, pokazywanie mu świata - to cudowna polisa na przyszłość :loveu:
-
Trzy sznaucery z RADYS... nie :) dwa sznaucery i sznupON MAJĄ DOMY
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
O matko :( Cud że on to przeżył i chodzi :shake: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
weszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
hahaha wesoło tam u was :D- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Widać że spacery udane :) Psiaki uchachane, jęzory na wierzchu, futro mokre i brudne - psie szczęście pełnym pyskiem :)
-
Trzy sznaucery z RADYS... nie :) dwa sznaucery i sznupON MAJĄ DOMY
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Zawsze qrwa coś :angryy: W tym przypadku jeszcze więcej niż jeden problem :( Biedne psisko ile się musiał nacierpieć. I co dalej.. :shake: -
Mnie z rana przywitało 9 st. to też już jesienią pachnie. Ale jest piękny dzień za to :) Dona w warkoczykach urocza choć też miałam inną wizję hihi
-
Trzy sznaucery z RADYS... nie :) dwa sznaucery i sznupON MAJĄ DOMY
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
To super że tak szybko. Oby teraz wszystko się ładnie goiło i suczydło wróciło do formy. -
[quote name='Saththa'] [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-mHpgtlSJGSU/UDeTbhgVgqI/AAAAAAAABSE/P_xI6vfd3w0/s640/IMG_73.png[/URL] alez Vesperka ma figure super;)[/QUOTE] Noo pozazdrościć zgrabności ;) [URL="https://lh4.googleusercontent.com/-6z2tttJchkw/UDeX4hXaffI/AAAAAAAABTE/B1fiECmpIVE/s640/IMG_78.png"][quote name='Saththa']https://lh4.googleusercontent.com/-6z2tttJchkw/UDeX4hXaffI/AAAAAAAABTE/B1fiECmpIVE/s640/IMG_78.png[/URL] Super Dirki:) Dobrze ze po podpisywałas zdjęcia:lol:[/QUOTE] Dirki pewnie że super - moja Królewna z Drewna :loveu: Hahaha no tak podpisy muszą być żeby ktoś poza mną wiedział o co chodzi hihi Magda ściśle określone reguły są w tropieniu sportowym np. tym przy IPO - tam pies musi iść dokładnie po śladzie z nosem przy ziemi, oznaczać przedmioty itd. Ale szkoli się do tego zupełnie inaczej. Tu w tropieniu użytkowym, które w Polsce w ogóle nie jest uregulowane (a my uczyliśmy się wg francuskich zasad) nie ma takich sztywnych reguł bo chodzi o cel czyli odnalezienie człowieka, a jak to pies robi ma drugorzędne znaczenie. Zwłaszcza że zaawansowane psy idą śladem np 6 godz. co oznacza że zapachu wcale może już nie być na ścieżce którą szedł człowiek bo kierunek wiatru mógł je zwiać wiele metrów dalej. I pies teoretycznie rozminie się ze śladem ale pójdzie dobrze i skutecznie do celu. Oczywiście jak są zawody to i reguły jakieś tam obowiązują ale nacisk kładzie się na samodzielność i styl pracy psa plus skuteczność.
-
Śliczna wspólna sesja foto :)
-
Trzy sznaucery z RADYS... nie :) dwa sznaucery i sznupON MAJĄ DOMY
weszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie. Cudne są wszystkie już poza tym mordorem. -
Elegancko się prezentuje :)
-
[quote name='wilczy zew']o co chodzi z tym znaczeniem przedmiotów przez psa? czym różniło się to tropienie od tropienia na warsztatach?[/QUOTE] Na warsztatach tych w Krakowie układaliśmy ślad albo z tuńczyka (tuńczyk wsadzony w pończochę i ciągnięty przez kawałek, na końcu zostawiony jako nagroda, szło się samemu z własnym psem) albo swój ślad-na końcu nagroda i później szło się z własnym psem. Jak dla mnie ta druga wersja była trochę za trudna jak na psy początkujące i np Vesper zupełnie się nie odnalazła. Bo nie ma motywacji iść moim śladem skoro ma mnie przy sobie. Dopiero jak poszła moim śladem szukając mnie z inną osobą to załapała. Tutaj było tzw. tropienie użytkowe. Najpierw pies szukał swojego człowieka bez przedmiotów - zostawał z kimś schowany, jego pan/pani szła kawałek i chowała się. Później pies wychodził, był podprowadzany na ślad no i szukał. Kolejnym etapem było że odchodzący człowiek zostawiał na śladzie swoje rzeczy - to są właśnie te przedmioty. Pies podchodził pod ślad, dostawał do nawąchania pozostawiony przedmiot i w zależności od stylu tropienia ale też i wiatru pies szedł dokładnie tym śladem i po drodze znajdował przedmioty - książkowo powinien je oznaczać czy np. stanąć/zawarować. Ale czasem wiatr się zmieniał i pies nie szedł dołem tylko górnym wiatrem robiąc pętelki, wtedy niekoniecznie szedł tak jak człowiek ale zawsze na końcu do niego dochodził. W kolejnym etapie jak pies już dobrze chodzi znanym śladem swojego człowieka to zaczyna tropić inne osoby. Na początek te które zna i lubi, a w zaawansowanym stopniu idzie śladem obcej osoby. Na obozie było kilka takich psów i obserwowanie ich to niesamowita przyjemność :)
-
W tropieniu sprawdza się każdy pies bo to ich naturalna zdolność, daje im ogromną radość. Może niektóre psy sprawdzają się bardziej, inne mniej ale nie było psa, który by nie tropił i nie miał z tego frajdy. Najbardziej byłam zafascynowana tropiącymi buldożkami francuskimi bo to dopiero coś! Sznaucerom szło bardzo dobrze, moje już miały wcześniej okazję tropić na warsztatach ale tu było inne tropienie więc jakby zaczynały od początku. Załapały od razu o co chodzi, tak samo jak zupełnie świeży Olo, który po pierwszej sesji na wariata gdzie poszedł szukać w panice, na następny raz już szedł rozważnie, znaczył znalezione przedmioty i doszedł do ukrytej pańci :)
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-sDaNy-CPjYQ/UDiF2QN3LYI/AAAAAAAABdw/chQln6pHvaE/s640/IMG_141.png[/IMG] zachwycona Vesper [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Hc5Zl5fdwhE/UDiGTEOZDyI/AAAAAAAABd4/mJwwcXHmKi8/s640/IMG_143.png[/IMG] Olo pędziwiatr [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-thZCFIiG8Ug/UDiJJ_ddraI/AAAAAAAABfQ/0-C210dQVe8/s640/IMG_152.png[/IMG] Jakby ktoś miał chęć to tutaj są wszystkie fotki uczestników obozu [url]https://picasaweb.google.com/108678305332331082023/Jozefowo2012?authuser=0&authkey=Gv1sRgCM3t-LTj--T6iwE&feat=directlink#[/url]
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-CRS5nNKM-IA/UDerbScY9pI/AAAAAAAABVc/6gxP-sZUJQA/s640/IMG_94.png[/IMG] Dirki tropi pod czujnym okiem prowadzącej - guru tropienia - Marii Kuncewicz [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-B8nDBhUeBhU/UDevtDKVFeI/AAAAAAAABV8/M3gb2sWCnEc/s640/IMG_99.png[/IMG] wskazówki jak kłaść ślad i gdzie się chować [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5hfsy0Un39I/UDiEtI06TcI/AAAAAAAABdQ/bFSW9RKNMIw/s640/IMG_137.png[/IMG] Dirki znaczy przedmioty [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2EoEeFlKxhw/UDiFeNPVjSI/AAAAAAAABdk/w5x4HzWvEiE/s640/IMG_139.png[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AiG7xyNpEwY/UDiFByBeUxI/AAAAAAAABdY/F9pdne7QgV8/s640/IMG_140.png[/IMG]