Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. dzięki, czas niestety działa na niekorzyść tych szczeniaczków, bo już mają ponad 5 miesięcy i zaraz nie będą szczeniakami i ze znalezieniem domu będzie trudniej...może zrobic im ogloszenia z tymi fotami co są , a jak Fur podjedzie, to nie stoi nic na przeszkodzie aby zrobic nowe.
  2. Misio zrobił bardzo duże postępy jesli chodzi o kontakt z innymi ludzmi. Gdy jest zamkniety w kojcu , to jest tragedia-ale to nawet i na mnie potrafi naszczekać groźnie, ale gdy biega sobie luzem , to zrobił się z niego zabawowy przytulak:cool3: W niedzielę głaskała go 10 letnia dziewczynka -Misio sam podszedł i się nadstawiał:multi: Oczywiście nie wypuszczam go jeśli nie jestem pewna człowieka- tzn osoba, do której ma być Misio wypuszczony musi zachowywać się tak jak ja powiem: czyli: żadnych krzyków, gwałtownych ruchów, wymachiwania rękoma, biegania, nie wolno tez nowym osobom brać do rąk żadnych większych przedmiotów. Jeżeli ktoś zachowuje się spokojnie, nie zwraca uwagi na Misia, to Misio sam się bedzie tej uwagi dopominał :evil_lol: I lubi biegac za piłką!!! Ale tylko w jedną stronę:evil_lol: Nie bierze jej do buzi , aby przynieść, ale biegnie jak rzucę i się cieszy. Postaram się jakies fotki porobić. Smycz cały czas zło . W marcu Misio zostanie odrobaczony i zakroplony na pchły i kleszcze.
  3. [B]W imieniu schroniska dziękuję za bazarki!!! Pieniążki wpłynęły i cieszymy się bardzo!!![/B]
  4. W piątek - poniedziałek , jadę z Mikusią do weta na badanie krwi, szczepienia itp. Pokrywa to SSPZ. Potem chcę ją dać do salonu piękności, aby po zimię trochę ją do ładu doprowadzić- kąpiel, podstrzyc, kołtunki powycinać.....a potem, może coś się wydarzy;)
  5. Jak nic się nie zmieni, to w przyszłym tygodniu chciałabym Julę dać na operację. Dam znać jaki dzień zostanie ustalony. Wysyłam dopiero dziś rachunek za hotel;) Jak Julka dojdzie do siebie po operacji, to czeka ją jeszcze salon piękności;) Kąpiel i porządne wyczesanie - wtedy ładne foty porobię i do domku sio;)
  6. Dwa dziadki hihi, Misza i mój tata pilnują Bartka;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ptr-ghD7hKc/T1D8aLry0jI/AAAAAAAADg0/xkLEu4n0BNA/s582/misz.JPG[/IMG] ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tRD0LBqQQMc/T1D8e2fJeZI/AAAAAAAADg4/0EyVSxRKGkI/s640/misz1.JPG[/IMG]
  7. nie ogarne całego watku w tej chwili.. czy te dwa małe szczeniaki- biały i ten biało brązowy 4 miesieczne pojechały w koncu do dt albo ds?
  8. [url]http://img831.imageshack.us/img831/6457/p1050700o.jpg[/url] haha boska fota, włoski ma fantastyczne!
  9. dzięki gameta- nie wiem czemu ja tego na allegro w ogóle nie znalazłam ...
  10. ale piękne zdjęcia!! to poszukam kogoś do ogłoszeń :)
  11. Córeczka ich ma 3 latka i trochę boi się duzych psów, ale ludzie bardzo fajni i z sercem. Mieszkają w Brodnicy w bloku. Jeśli nie Prymus, to na pewno dojdzie do adopcji jakiegoś mniejszego pieska ze schroniska , coś im dobiorę. Jak się nic nie zmieni, to zajrzą w piątek.
  12. Dlatego ja kupiłam na razie chustę tańszą , jak się małemu spodoba i z zawiazywaniem dam rade, to zainwestuję potem w jakiś wypasik;) Mały nie miesci mi się do wanienki, myslałam, że na dłużej mi posłuży -mam taką małą z Ikea, fajna i do mojej małej łazienki akurat...no nic, trzeba kupic cos innego. Ciuszki na 62 tez już ledwo, ledwo, a darmozjad tylko je i nic nie zarabia na swoje utrzymanie:) Macie może jakieś do polecenia sklepy- internetowe , gdzie można kupic fajne bodziaki- ale kopertowe, albo zapinane od przodu?
  13. Ktoś mi się podpytuje od dwóch dni o Prymusa, chyba tu z okolic , bo wypatrzył go w ogłoszeniu na stronie naszego schronu. Na razie trwają rozmowy;) Pan chce przyjechać z dzieckiem zapoznać się z psiakiem , co z tego wyniknie zobaczymy.
  14. [quote name='Atomowka'] A ja nadal z maluchem z brzuchu, już nie mam siły[/QUOTE] Jak to czytam, to uśmiecham się sama do siebie:) Na koniec marzyłam o porodzie heh...jeny jakis taki nierealny teraz mi się wydaje okres ciąży, już całkiem zapomniałam jak to było...
  15. Przyłączam się do dzodzo co do cery- w ciąży cudo buźka-też pierwszy raz heh, a teraz ....zainwestowałam w dobry podkład, bo nie mogłam na siebie patrzeć. Włosy na razie mi nie wypadają, ale wczesniej zawsze dwa razy w roku leciały potwornie, nic jednak nigdy nie brałam , więc ciężko mi polecić. Podpytaj w aptece co dla kobiety karmiącej może. W końcu zamówiłam chustę;) Powinna dojść w tygodniu to dam znać jak z zawijaniem;)
  16. zielona góra, to kawał drogi...będzie problem z transportem, a skoro to dt , to pewnie nie pokryją kosztów... na pewno sunia nie ma u nas źle, jest rzeczywiście adopcyjna i pewnie znajdzie domek raz dwa
  17. To niemożliwe, że to ten sam pies!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jaka ona jest piękna!!!!!:) Cuuuuuudo!!!
  18. Dostałam na komórkę krótki filmik jak Wilson sobie biega po ogrodzie:) Niestety ani go tu nie wstawię, ani nie prześlę, bo moja komórka jest do d...- musicie mi więc uwierzyc na słowo;) Pan napisał , że bawił się z córką i jej koleżanką fajnie , trudno mu zrobić zdjęcie z bliska, bo Wilson od razu pakuje im się na kolana:) Jeszcze raz podziękował za wspaniałego psa i zaprosił w odwiedziny:)
  19. Własnie dzwonił domek poinformować, że z Wilsonem zrobili zapoznanie terenu, biega po ogrodzie. Jest wszystko dobrze:) Kot na widok psa zrobił się na razie dwa razy większy heh, ale Wilson zareagował bez problemów . Bardzo się cieszę:) Miło tak zacząć dzień:)
  20. POJECHAŁ!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi: Ma fantastyczny dom! Bez cienia zawahania go oddałam i oddała bym tam każdego psa;) Wspaniała rodzina, pełna ciepła, miłości dla zwierzaków. Zainteresowani jego losem, tym co mu dalej zapewnić. Nie było nawet minuty myślenia czy go zabieraja czy nie- jak tylko wysiedli z samochodu, to od razu Wilson został wygłaskany i wycałowany:loveu: Trochę na nich z radości poskakał , jak to on, ale sama frajda dla tej dziewczynki była. Już się nie może doczekac wspólnych rodzinnych spacerów:p Wilson dostał piękną obrożę i smycz, wszelkie moje prośby co do karmienia , kwestii odrobaczania , kleszczy- przyjęte bez problemów, Państwo sami dopytywali jak z kąpaniem, czesaniem itp;) W poniedziałek wygrawerują mu adresówkę. Imię zostaje:p Dostałam zaproszenie w odwiedziny, poprosiłam za jakiś czas o wieści . Wilson bedzie sobie biegał swobodnie, nie ma żadnego kojca nawet- Państwo absolutnie nie tolerują jakiejkolwiek uwięzi dla zwierzaka. Na koniec zostałam wyściskania i pojechali :p Wilson cholernik wpatrzony był we mnie jak w obraz, ale jestem pewna, że jutro będzie już tak wpatrzony w nich;)
  21. Leon też lubi gryźć szmatki, koce itp...właśnie się zastanawiam co ja mu włożę do leżenia jak słomę wyrzucę. Nic muszę zaopatrzyć się w wieeeelkie kości gryzaki i jak to dostanie, to może swojego posłania nie będzie zjadał;)
  22. ciapuś robiła mu teraz ogłoszenia z tego co wiem...jak sie kiedys zglozi odpowiedni dom, to chyba sie upije;)
  23. jeszcze nie skonczyła kwarantanny, nikt sie po nią tez nie zgłosił bedzie potem wysterylizowana, zaszczepiona i zaczipowana...no i gotowa do adopcji;) przez mojego maluszka dawno juz w schronie nie była, tylko kontakt telefoniczny i mailowy mam , wiec jej nawet na żywo nie widziałam...
  24. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Cyl8XDv-oHw/T1EaUA9YpRI/AAAAAAAADgQ/X3Uc0Z8jC6Q/s640/jula1.JPG[/IMG] Czy Jula miała robione badania krwi wtedy? czy znane są jej wyniki?
×
×
  • Create New...