Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. cięzkie dni przed wami, ale dacie radę! oby tylko wszystko się ładnie zagoiło teraz!
  2. Tak- był zarezerwowany i dziś po niego przyjechali z całą wyprawką: kocyk, smyczka itp;) Linek będzie pieskiem domowym. Dziś też do domu nowego poszła Psunia:) Ma spać w łóżku, więc tez dobrze trafiła;)
  3. haha Łylson dobre:) Mówię Wilson...ale tak jak Pipi wspomina- co nie powiesz , to on i tak ma radochę ;)
  4. Dzodzo- ja kupuję w przyszłym tyg chustę, zobaczę jaka jestem inteligentna i czy się zawiążę hehe:eviltong: Mały dał wczoraj popalić wieczorem, darł się aż mama moja przyszła go ratować;)Dziś mały z babcią na razie, a ja "relax"- czyli sprzatanie mieszkania po remoncie:diabloti: Agaga czekamy na wieści!
  5. [quote name='agaga21']lena jutro kończy 3 miesiące. o 8.30 mamy wizytę u kardiologa żeby sprawdzić czy otwory w komorach(przegrodach?) się zamknęły. mam "lekkiego" stresa ale jednocześnie mam nadzieję, że wszystko jest dobrze.[/QUOTE] trzymam kciuki
  6. Na mojego ostatnio działa sposób , że gdy już drze się tak, że niczym nie można go zająć , to owijam w kocyk, na ręce, smoka jak da radę i nakładam mu na główkę pieluszkę -zakrywam twarz , i noszę - nie ma wtedy tylu bodzców wizualnych i jakos się uspokaja i zasypia....mam nadzieję, że jakiś czas ten sposób nam będzie działał...choć kręgosłup mi daje się we znaki.
  7. [quote name='Patisa'] Wiesz, szanuje Twoją decyzję. Ale odnoszę wrażenie, że masz pretensję do nas za to, ze sami nie podjęliśmy się takiej "walki" z rodzina, w związku z czym nie zostaliśmy narażeni na nieprzyjemności. :razz: Słuchaj, każdy ma prawo do własnych decyzji i każdy za nie sam ponosi konsekwencję. Nie możesz wymagac ode mnie, że bedę prowadzic "wojnę" ze swoimi rodzicami o "głupi" chrzest. Nie mam ochoty, szanuję ich i skoro im tak zalezy - to ochrzczę syna. Mam nadzieję, że się zrozumiałyśmy. :p[/QUOTE] Nie mam pretensji, oczywiście , że każdy robi jak chce...wydaje mi się jednak, że tak ważne rzeczy jak chrzest , ślub i tym podobne rzeczy robisz przede wszystkim dla siebie i swojej wiary , a nie dla rodziców, teściów;) Jeśli jesteście wierzące, to ok, po prostu z Waszych postów to nie wynika i dlatego pozwoliłam napisać swoje zdanie. To już moja ostatnia wypowiedz na ten temat. Dzodzo-kupiłaś chustę?
  8. Chyba lepiej nie poruszajmy kwestii religijnych i politycznych tu lepiej:evil_lol::evil_lol: Oj zgadzam się mocno z tobą engelina co do tej pomocy Tz po porodzie-a może ona dośc mocno odbiegać od naszych oczekiwań i deklaracji;) Dziewczyny- czy któraś z as miała do czynienia z naczyniakiem u niemowlaka? Małemu wyskoczył malutki na klatce piersiowej, oczywiście pediatra nie powiedział nic na ten temat, tylko pielęgniarka zwróciła uwagę potem...i jak weszłam w net, to z lekka się przestraszyłam..co z tym robić ?
  9. Tak sobie siedzę i czekam....na domek.... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XhdEc6dfCMQ/TzOVydQ9ciI/AAAAAAAADVE/ID6Y1693C-Y/s528/mika.JPG[/IMG]
  10. Po tych ostatnich mrozach , dziś i wczoraj to jak wiosna prawie ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FMQRtsJzWKc/TzOVUnzmWXI/AAAAAAAADUc/JyiztW5LXn8/s520/leon.JPG[/IMG] On musi miec coś w pysku , jakoś niedawno nie mógł nic znaleźć, to ....chwycił łopatę!! I tak z nią biegał...i za cholerę nie odda:) Jedynie na smaka da się oszukać spryciarz;)
  11. Jedno z jej ulubionych zajęć;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Xy45YVohs_k/TzOVsus1GSI/AAAAAAAADU8/eRo3PoRi97o/s640/midi.JPG[/IMG] Teraz jednak fajniejsze jest bieganie i szczekanie na Wilsona haha
  12. Super:) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OQCmJptbGjI/TzOVY1Z77UI/AAAAAAAADUk/sBxfWpO6lrU/s512/pry.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-z-CoZVnRb6g/TzOVeHlONjI/AAAAAAAADUs/Emk9lMEFr_Q/s640/pry1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3k3bhjcv0FQ/TzOVipts1yI/AAAAAAAADU0/EXaNmy2Ld5I/s578/pry2.JPG[/IMG]
  13. Dzięki ogromne!!!!!!!!!!! Kurde, żeby takiego psa nikt nie chciał...szok normalnie... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3k3bhjcv0FQ/TzOVipts1yI/AAAAAAAADU0/EXaNmy2Ld5I/s578/pry2.JPG[/IMG] :)
  14. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-vuyut_9nPO8/TzOSbuQg0mI/AAAAAAAADTk/MsQSkilDGuU/s512/m.JPG[/IMG] ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-UcPxE3cJ7_Y/TzOSvlgSOtI/AAAAAAAADT8/TVqu2Jx2_Rc/s640/jm2.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VQq7b-lawVI/TzOSo1dIDJI/AAAAAAAADT0/i6k0I40ZLWQ/s516/jm1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rjsKI0EYywo/TzOS0aqM-EI/AAAAAAAADUE/RKIoJnimeMw/s640/jm3%2520mina.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XuaWvUp8xAg/TzOSQEmmJYI/AAAAAAAADTc/SyRj5cnSF2Y/s632/jm.JPG[/IMG]
  15. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VQq7b-lawVI/TzOSo1dIDJI/AAAAAAAADT0/i6k0I40ZLWQ/s516/jm1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-UcPxE3cJ7_Y/TzOSvlgSOtI/AAAAAAAADT8/TVqu2Jx2_Rc/s640/jm2.JPG[/IMG]
  16. Pozdrawiamy wszystkich:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3Z5qVvcrmnA/TzOSfFmIs7I/AAAAAAAADTs/pzxYvVw5dBc/s512/j.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fqz4Q3a7k6s/TzOS3D3950I/AAAAAAAADUM/VDitOd16MiY/s521/j2.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-a4_wv2YW4iw/TzOS6PWkH8I/AAAAAAAADUU/qi8EFJoRn-U/s640/j1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XuaWvUp8xAg/TzOSQEmmJYI/AAAAAAAADTc/SyRj5cnSF2Y/s632/jm.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rjsKI0EYywo/TzOS0aqM-EI/AAAAAAAADUE/RKIoJnimeMw/s640/jm3%2520mina.JPG[/IMG]
  17. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kA6LK6cA4Ts/TzOHDol9zJI/AAAAAAAADSw/MY0z6IG6O08/s586/wi2.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rnA3gQq9OPY/TzOHOK5oClI/AAAAAAAADTI/ulfRbp23l-A/s640/wi5.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uH2Pgrm4FKo/TzOHQ59claI/AAAAAAAADTQ/c4Z3hlquh54/s532/wi6.JPG[/IMG]
  18. Kilka na szybko wczoraj zrobionych. Jeśli w weekend Ania przyjedzie pomóc, to zrobię mu lepsze do ogłoszeń, bo samemu ciężko-Wilson zamiast pozować wolałby siedzieć mi na kolanach:) Midi próbuje za nim nadążyć;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zORkSxqQhIc/TzOG9gMpjJI/AAAAAAAADSg/dkjkFzrNMXE/s572/wi.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-HNd5jp_1vFg/TzOHG4pT7sI/AAAAAAAADS4/-dUnYtuMhOQ/s640/wi3.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HQjIpbS8Dj8/TzOHKwVqjVI/AAAAAAAADTA/U7vJxuyglcU/s640/wi4.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IDthLnddnvY/TzOHA18FHxI/AAAAAAAADSo/cEwhrf8pIxk/s483/wi1.JPG[/IMG]
  19. [quote name='magdabroy'][B]Bira [/B]tylko, że moja bratowa ma dwoje dzieci. Wiem, że by przyleciała gdybym tylko poprosiła. Była też przy porodzie jak rodziła jej przyjaciółka, więc dla niej to żadna nowość :D Mnie bardziej martwi to, co zrobi z dzieciakami, bo wspominała, że zabrałaby tylko Emilkę (ma roczek), a Tymuś (6 lat) zostałby z tatą. Ale nie można zakładać, że poród odbędzie się w terminie i może być u mnie nawet kilka tygodni, a mój brat pracuje w takich godzinach, że nie wiem czy dałby radę zawozić, odbierać z przedszkola i opieką syna przez kilka tygodnii. Narazie, znając mojego męża może jeszcze zmienić zdanie ;) Muszę z nim poważnie porozmawiać, żeby się określił czy naprawde nie zmieni zdania i mam sobie szukać kogoś na zastępstwo ;)[/QUOTE] Moje zdanie jest takie , ze nie ma co na Tz wymuszać deklaracji teraz, bo jak piszesz może się wszystko zmienić. Tak było u mnie- ja od początku nie chciałam aby Tz był przy porodzie, dlatego wynajęłam i opłaciłam położną aby mieć kogos tylko dla siebie. W sytuacjach kryzysowych;) nauczyłam się liczyć tylko na siebie i tak się lepiej czuję. Tz boi się igieł, krwi, bardzo się boi gdy dzieje się coś przy jego bliskich- dlatego było podejrzenie iż może zemdleć na sali;) Miał czekać na korytarzu, jednak jak dostałam znieczulenie i czułam się jak nowo narodzona a tu jeszcze kilka godzin przede mną, to położna zawołała go do sali abym się nie nudziła....jak się zaczęły parte to kazałam mu wyjść, a on , że nie- i w rezultacie obciął pępowinę;) Gdy potem był u mnie problem z łożyskiem , to widziałam, że Tz potwornie się przejmuje...potem powiedział mi, ze śniło mu się kilka dni przed porodem, że ja umieram na sali!!! Co do chrztu - my nie chrzcimy, jesteśmy niewierzący i sorry , ale nie mogę znieść właśnie takiego podejścia: jestem przeciw, ale zrobię to bo mama chce lub ktoś tam!! Potem się dziwić , ze Polska to niby w 90% kraj katolicki- bzdura! Kwestia tego iż dziecko będzie wysmiewane, to argumenty absolutnie niedorzeczne. Po pierwsze dzieci same z siebie mało interesują się wiarą i mało co je obchodzi czy ktos chodzi na religię , czy nie i dlaczego- to rodzice w domu swoimi komentarzami robią im wodę z mózgu. A komunia? Powiedzcie o co tak najbardziej w tym chodzi- 1% to moze wartosci duchowe, a reszta to prezenty i jak tu się pokazać przed innymi. Ja mojemu dziecku na ten dzień tez mogę sprawić prezent jaki bedzie chciał, albo zabrac go na wycieczkę do Legolandu czy gdzie tam chce...i ciekawe kto będzie komu zazdrościł;) Moi rodzice to praktykujący katolicy, tesciowa dodatkowo dewocieje mega na starość, ale nie ugniemy się za nic. Ślubu nie mamy, ale zaręczyliśmy się i pierscionek jest- i to rodzicom musi wystarczyć heh:) Ślub będzie tylko cywilny gdyby coś, ale kasy brak na takie rozrzutności;)
  20. Marzanna B. to z fb, to moja ciocia- nie wiedziałam, że coś wpłaciła:)
  21. haha no 90kg to nie wiem kto by wykarmił:) ja uwielbiam duże psy-im wiekszy tym lepszy;) a jak dochodzi do tego fajny charakter to juz bajka
  22. tak, jest wielkości dobrze zbudowanego owczarka waga nie wiem, ale pewnie coś koło 40 ma- moze Pipi wie jak u weta byli?
  23. Dziękuję! Tak jak wspomniałam -zdjęcia na dniach. Chłopaka wypuściłam dziś na wybieg z małymi psami- inne psiaki raczej nie nadają się dla towarzystwa do dużego samca...Midi najeżona latała za nim i mu szczekała piskliwie do ucha;), Mikusia tylko się zapoznała i dała spokój, Kleks jak to samiec podleciał , ale gdzieś tam między nogami Wilsona się poplątał i odpuścił...a wielkopies miał ich wszystkich głęboko w d;) Biegał wesoły po wybiegu, rozdawał mi buziaki, nadstawiał do głaskania. Bez problemu wrócił do kojca, wszystkie potrzeby zrobił na zewnątrz. Apetyt mu dopisuje. Wilson musi mieć dom wyjątkowy - żaden kojec, to pies do towarzystwa !
×
×
  • Create New...