Jump to content
Dogomania

wtatara

Members
  • Posts

    13359
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wtatara

  1. Kasiu obronę masz za sobą , najwyższy czas odwiedzić Adkę- ona czeka
  2. oj, biedna , biedna. Kaszel trochę mniejszy to przestała jeść. Nie je nic lekarstwa wciskam jej strzykawką.
  3. same problemy z ta kruszynką. Wczoraj po południu zaczęła kaszleć. Ma zapalenie krtani i tchawicy. Zaczyna odkrztuszać ale biedną kaszlało całą noc. Jest taka wymęczona a wczoraj z rana była taka radosna. Tabus za to duzo lepiej , wyskakuje juz nawet na kolana. Tylna łapka już OK, a jeszcze troszeczkę przednia. Wyniki w porządku, więc nie wiem dlaczrgo taka grubiutka. Taka chyba jej uroda.
  4. Witam. Ten dzień będzie lepszy
  5. Witam. Z rana dobre wieści , wieczorem napiszę więcej
  6. Witam. Dziewczynki czuja sie coraz lepiej.To cowiem to trzustka w porządku, w kale śluz , więc cos nie za bardzo . Dzisiaj nie było nas w Krakowie. Jutro kolejna wizyta i wyniki
  7. no wróciliśmy. Jest o wiele lepiej. Dziewczynki dostały te leki co wczoraj, tabi cukier ma 69 czyli bardzo dobry, a morfologia książkowa. Jutro będą pr. wątrobowe i nerkowe, oraz wynik kału. Dziewczynki czują się o niebo lepiej. Pixi teraz nie mogła sie doczekac na jedzonko a Tabi biega skacze jak nowonarodzona.
  8. Pixi nic takiego nie je tylko gotowanego kurczka i marchewkę. Nie je nawet suchej karmy.Drób jadła od poczatku jak przyszła i było w porządku. Tabi to na spacerze szuka czegoś do zjedzenia a Pixunia nie.Weterynarz podejrzewa ze złapała jakąś bakterie, organizm osłabiony po porodzie.Dzisiaj jedziemy znów do kontroli z Pixi i pobrac krew Tabi
  9. witam, witam, śliczny maluszek a jaki duży.Psiaczki bardzo zadowolone nie tak jak Pixunia. Jest bardzo osłabiona tym wszystkim , tylko leży. Nie chce pić. Weterynarz dał jej wczoraj płyn z elektrolitami to Tabi wypiła .Nie broniłam Tabi bo to i tak nie może długo stać ten roztwór
  10. zobaczymy jakie będą Tabi wyniki, aż się boję
  11. wróciłyśmy. W domu psi szpital. Tabi ma ograniczony jeden z przodu a drugi z tyłu staw po przekątnej . Dostała zastrzyk przeciwzapalny i przeciw bólowy. Jutro zaczynamy badonia krwi - cukier, próby watrobowe, morfologię i kał, szukamy przyczyny otyłości. Nie usłyszałam na początku że muszę ją odchudzić, ale pani uważa że to ile ona je to nie powinna być taka gruba.Jest za gruba ale musi być tego przyczyna Pixi ma ostrą infekcię brzuszka. Dostała kroplówkę, 2 zastrzyki i jutro znowu kontrola. Acha przy zastrzyku gdyby nie kaganiec to by mnie pogryzła, Założyłzm jej kaganiec bo tak samo było przy szczepieniu
  12. zaraz jedziemy. Pixi ma nadal luźne stolne, A Tabi , cóż Tabi. Próbowała wskoczyc na wersalkę a potem przez godzinę kręciła się w kółko, tak ją bolało. Teraz lepiej.Tabi chorowitek od zawsze, ale Pixi przyszyszła zdrowa i od czwartku problem. Je tylko wygotowanego kurczaka z marchewką. A co do Tabi to ze zmiana karmy trzeba uważać. Ona ma uszkodzoną trzustkę po zap. płuc i jest ogromnym alergikiem. Nabiał opada, nawet jogurt. Kosteczki to teżróżnie
  13. Mona dzięki będe dawać obydwom.
  14. no własnie taka młoda. Pani doktor jest od 17 , więc jedziemy. Dzisiaj rano czuła sie bardzo dobrze, to nigdy nie wiadomo na jak długo
  15. [B][SIZE=4][COLOR=red]Bardzo się cieszę[/COLOR][/SIZE][/B]
  16. Agusiu no biedne te nasze ukochane zwierzaki. Korusia biedna , ma rózne dolegliwości ale ma trochę lat, A Tabi ma dopiero 4 i pół.
  17. ja już nie mam siły do Tabi , to taki chorowitek od szczeniaka. Teraz tak myślę a może to kręgosłup. Jak jest ucisk to ma ogromne problemy a dosłownie za 2 godz. żywa i staje nawet na 2 łapkach. Pixi też znowu troszkę gorzej , kupka gorsza ale bez krwi. Wczoraj taka radosna a dzisiaj smutna. przecież bierze leki Jutro pakuję obydwie i do lekarza
  18. Isabel obyś miała rację, tak się boję o nią. Choć stawy to też nic dobrego.
  19. wydaje mi się że tak dobrze to nie będzie. Tabi się coś zaczyna dziać w łapki. Np. dzisiaj radosna wychodzi na spacer wsiada do windy i już nie może wysiąść. Na spacerze się kładzie i nie chce iść. Do błoku ledwo dochodzi. Teraz już lepiej ale nie całkiem dobrze. Zdarzyło się jej to poraz drugi. Pierwszy raz to myślałam że jakiś skurcz.W poniedziałek trzeba do weterynarza.Idzie zwariować
  20. oj same problemy z tymi zwierzakami. Najppierw Tabi miała infekję, Potem Pixi biegunka aż dołączyła się krew w stolcu. W czwartek była taka biedna jakby nie żyła.bierze nifuroksazyd i dzisiaj już lepiej. już skacze , zaczyna mieć apetyt i warczy na Tabi. Jak sie jej nie podoba np. jak Tabi chce wejść na łóżko to warczy. Dzwoniła Kasia od weterynarza. Klara miała cystę na brzuszku i miała punkcję. Mamy nadzieję że będzie dobrze
×
×
  • Create New...