-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Bazyl morderca goryli, część 2. Mocny uchwyt [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/1/c4d1877b820f0e9a.jpg[/IMG][/URL] Pociągnięcie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/1/af28b83b2762bef6.jpg[/IMG][/URL] I flaków wyprucie ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/1/5723e09efe7881d7.jpg[/IMG][/URL] Właściwie nie flaków a móżdżku... :evil_lol:
-
Ale za to nie muszę się zrywać z rana (a tego szczerze nienawidzę) :) Tak to jest jak się w kinie pracuje.
-
Wiem, wiem. Może w takim razie ktoś inny go wziął.... Oby tylko miał dobry domek.
-
W "Echu Miasta" były takie psy: [URL]http://katowice.echomiasta.pl/img/cache/118cfd10719f4b6f92b21d26969f09cf/KAT_192.pdf[/URL] i żaden z nich nie jest Aszkiem... :( Myślę, że pani mogła pomylić tego z lewej z Aszkiem...
-
[B]VitisVini[/B], Bazyli jest wykastrowany (czego nie może mi do końca wybaczyć mój TZ. O tym dlaczego, za chwilę). Kastracja była zalecana z dwóch powodów. Pierwszy - zdrowotny. Białas był tak nadpobudliwy seksualnie, że na bank miałby na starość poblemy z prostatą. Drugi powód - agresja w stos. do psów. Może nie jakaś dzika i potworna, ale nieco uciążliwa (szczególnie dla mnie, bo to silna bestia). Efekty kastarcji? Zrobił się po niej żarłoczny, sępi nie tylko w domu, ale i wciąga śmieci przeróżne na spacerach (i za te dwie rzeczy TZ nie może wybaczyć mi do końca wykastrowania Bazylego. Wcześniej co prawda dogo też wciągał śmieci, ale nie tak zachlannie, a do jedzenia podchodził spokojnie, wręcz majestatycznie.). Jeśli chodzi o inne zmiany to tylko na lepsze. Napobudliwość zniknęła w ogóle (jak ręką odjął), agresja do psów się znacznie zmiejszyła (to znaczy jak spotkają się pysk w pysk to Bazyli ma konieczność zdominowania delikwenta i jak trzeba będzie to się na niego rzuci :shake: , ale teraz przynajmniej nie chce już wchodzić w konfrontację na spacerach z prawie wszystkimi psami, które idą gdzieś w zasięgu wzroku. Po prostu je olewa.). Ogólnie jestem zadowolona z podjętej decyzji i następnym razem podjęłabym taką samą. [B]Agnes.B[/B], a ty już nie pamiętasz, że Ty w ogóle to w całym Bazylku się zakochałaś ??? :evil_lol:
-
O, to w pracy jeszcze będę, ale może uda mi się tu posłuchać :)
-
A o której ma być ta audycja? Stokrotek piękny, jak zawsze !!!! :loveu: :loveu: :loveu:
-
Widzę, że Twoja argentynka niszczy wszystkie zabawki jak jamnik moich rodziców. Mama w sklepach dla psów wybiera, przebiera, zadowolona niesie zdobycz do domu, a pies w 4 minuty robi z zabawki miazgę albo strzępy :evil_lol: Nie pozostaje Ci nic jak wejść w układ z jakimś ciuchlandem, że będą Ci sprzedawać pluszaki po groszu za kilogram :eviltong:, skoro rozpracowanie pluszaka zajmuje Twojej morderczyni nawet 30 minut! A poważnie mówiąc, nie mam koncepcji zabawkowej dla takiego pogromcy. Chociaż może zabawki typu kongo (tak to się pisze?)? Sprawdzałaś? Jeśli chodzi o watę to Bazyli ją wypluwa, a jak mu się jakaś zaplącze między zębami to memla, memla i memla dotąd aż zbije się w obślinioną kulkę i sama wypadnie :evil_lol: A co do drugiego pytania to mam pytanie ;) - chcesz wwieźć do Anglii swoją argentynkę??? Bo jeśli tak to nie wwieziesz. W Anglii jest całkowity zakaz hodowania, posiadania i wwożenia psów tej rasy. No chyba, że coś się zmieniło... Ale wątpię. Poza tym Anglicy są bardzo restrykcyjni jeśli chodzi o przepisy dotyczące wwożenia psów. I coś mi się telepie po głowie, że kwarantannę mają, ale na 100% pewna nie jestem.
-
[quote name='bea_m']Oj Maciaszek moje posty uwielbiać? :oops: A poznać się to i owszem. Bardzo fajno byłoby. Tylko ta odległość :placz: Smykałka na wynajdywanie domków jest u Ciebie. Tylko nie zawsze jest to proste :Rose:[/quote] Tak, tak Moja Droga, lubię czytać Twoje posty, ostatnio zwłaszcza te na bazarkach dla Fredzia ;)
-
No właśnie. Ajka i Jessy wyglądają identycznie :) A Ajka w biegu to prawie jak obraz impresjonistów!
-
OOO, muszę spróbować. Choć butelki służą do gryzienia i po zmiażdżeniu ich przez Bazyla raczej waty bym nie wyciągnęła :eviltong: albo to dopiero byłaby harówa... Natomiast jeśli chodzi o goryla to właśnie najfajniejszą zabawą jest wyszarpywanie waty :) Nie mogłabym Bazyla pozbawić tej przyjemności :evil_lol:
-
Po kilku latach kupowania najróżniejszych zabawek okazało się, że najlepiej pójść do ciuchlandu i kupić pluszowego goryla za grosze :evil_lol:. Pani ma trochę roboty z napychaniem zwierzaka watą i zaszywaniem go, ale pies rzeczywiście wniebowzięty.
-
Nie utonęłam, nie umarłam z przejedzenia, ani też spacer nie trwał 5 godzin. Po prostu tak jakoś wyszło... :oops: Bazyl morderca pluszowych goryli, część 1. Najpierw głebokie spojrzenie ofierze w oczy i konfrotnacja nos w nos :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/1/1d8bc331b35d2749.jpg[/IMG][/URL] Następnie obalenie atakowanego na plecy. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/1/b85a195430eb0fb6.jpg[/IMG][/URL] Delikatne szarpnięcie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/1/89bc689d07e89d07.jpg[/IMG][/URL] Zagryzienie, przygryzienie, przytrzymanie... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/1/d615db1b294f8eae.jpg[/IMG][/URL]
-
Ano Maciaszek to nie facet :) Widzicie jaki ten świat skomplikowany? :evil_lol: :eviltong: Może powinnam mieć nick Maciaszkowa ;)?
-
[quote name='bea_m']:eviltong: Oj tam od razu szpiegowanie :eviltong: To źle że spotykamy się na wątkach? TY takie ładniaste psiaki wypatrujesz więc se za tobą łażę :eviltong:[/quote] To bardzo, bardzo dobrze, że się spotykamy :) Tym bardziej, że uwielbiam Twoje posty i nie dalej jak dziś rano mówiłam, że szkoda, że nie poznałam Cię osobiście... A za wypatrywanie psiaków... :oops: Szkoda tylko, że nie mam "smykałki" do wynajdywania im domków :shake: .
-
Pozwolę sobie na mały wtręt - Puchatek jest [COLOR=red]wielki[/COLOR] :).
-
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Ale nie wiem, czy mogę wyadoptować psa na umowę jako osoba prywatna, w dodatku nie będąca właścicielem (choć u weta jest Fredek na mnie zapisany).[/quote] Teoretycznie to najpierw ja powinnam go przekazać Tobie...:eviltong: Myślę, że spokojnie możesz podpisać umowę jako osoba prywatna, tylko pamiętaj, żeby jeszcze, poza umową, podpisać zrzeczenie się psa. -
[quote name=':: FiGa ::']:shock: Bosz jaki on jest przerażający........:shock: [/quote] A nie mówiłyśmy z VitisVini, że te argentyńczyki to wcale nie takie kochane misie ;)? :evil_lol: Zdjęcia wrzucę po spacerze z Bazylem (chyba, że utonę ;)) i wrzuceniu czegoś na ząb. Do zobaczenia.
-
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Wczoraj robiliśmy grilla z TZem i Fredi był [I]prawie[/I] bardzo grzeczny i [I]prawie[/I] nic nie ukradł :evil_lol:[/quote] A co to znaczy [I]prawie[/I], hę? :evil_lol: Wzory umów adopcyjnych są tu na dogo. Ale nie wiem czy o te Ci chodzi. -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
maciaszek replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
No to w sumie dobre wieści :) Trzymam kciuki za operację !!! I za Twoje nerwy... -
A co to za szpiegowanie cioteczko Beo, hę??? :eviltong: :evil_lol: Dzień rozpoczęłam nieco wcześniej niż o 15.00, bo coś koło 11.00 :eviltong:, tylko nie od razu przybiegłam do Aszka :oops:. obiadu jeszcze nie jadłam...:shake: Zjem pewnie jak wrócę do domu, czyli... koło 23.00?
-
[quote name='outsi']Ojej :shake: , a co to jest ropowica?[/quote] [B]Ropowica[/B] ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ac."][COLOR=#0000ff]łac.[/COLOR][/URL] [I]phlegmona[/I]) to zapalenie ropne, nieodgraniczone tkanką włóknistą czy ziarniną, obejmujące różne wartstwy danego narządu i dotyczące luźnej [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tkanka_%C5%82%C4%85czna"][COLOR=#0000ff]tkanki łącznej[/COLOR][/URL]: [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tkanka_podsk%C3%B3rna"][COLOR=#0000ff]tkanki podskórnej[/COLOR][/URL], pozaotrzewnej, [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Ar%C3%B3dpiersie"][COLOR=#0000ff]śródpiersia[/COLOR][/URL], ściany [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyrostek_robaczkowy"][COLOR=#0000ff]wyrostka robaczkowego[/COLOR][/URL], ręki, stopy, wywołane mieszaniną drobnoustrojów, wśród których najczęstsze są [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Paciorkowce"][COLOR=#0000ff]paciorkowce[/COLOR][/URL]. Ropowica ma przebieg ostry z [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gor%C4%85czka"][COLOR=#0000ff]gorączką[/COLOR][/URL] i złym samopoczuciem. Rozpoznanie opiera się na stwierdzeniu zaczerwienienia, bolesności i gorączki. Leczenie polega na wykonaniu jednego lub kilku nacięć i założeniu drenów do swobodnego odpływu ropy przy jednoczesnym zastosowaniu [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Antybiotyki"][COLOR=#0000ff]antybiotyków[/COLOR][/URL] o szerokim spektrum działania.