-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Scheila']Mam pytanie.Dlaczego w schronisku zaszczepia go tylko na wściekliznę?[/quote] [quote name='albax1']Powinno tak być,ale wydaje mi się ,że ktoś chce zaoszczędzić kilka złotych...[/quote] Bo między szczepieniami powinien wszak być odstęp min. 10 dniowy. To raz. A dwa, że wspomniałam im tylko o szczepieniu na wściekliznę. O wirusówkach nie mówiłam z racji tego odstępu. [quote name='muka1']Wczoraj wieczorem nie mogłam się odezwac ,bo popsuła sie klawiatura.Jedynie mogłam podgladać wątek.[/quote] Muko, czy jesteś dyspozycyjna czasowo czy Rudiego możesz odebrać (od Figu, która go przywiezie) tylko w jakichś konkretnych godzinach? -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Na razie nie dotarły...:shake: -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
maciaszek replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Wygląda dobrze :) Trzymam kciuki! -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Muka, przeczytałaś mojego posta z poprzedniej strony, skierowanego do Ciebie? Pytam, tak na wszelki wypadek, gdyby Ci umknął.... A denerwować nie ma się czym. Z wszelkich opisów wynika, że Rudi to wspaniały chłopak. -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Sorrki, że tak post pod postem, ale właśnie weszłam na stronę Pupile.com i pragnę donieść, iż są już tam zdjęcia Rudiego: [URL]http://www.rudi24.pupile.com/[/URL] -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='albax1']Maciaszek..przepraszam,za Maciaszczyk:evil_lol:[/quote] Wybaczam, wybaczam :eviltong:. Aczkolwiek muszę przyznać, że tak jeszcze nikt nie przekręcił mojego nicku :evil_lol:. -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Widzę, że po zadaniu przeze mnie pytania zapanowała tu totalna cisza...:mad:. [B]Muka1[/B], mam do Ciebie 2 sprawy. Ponieważ najprawdopodobniej ja będę odbierać psa ze schronu i na mnie będzie on wypisany, to ja będę musiała się go zrzec. Zrzekę się go oczywiście na rzecz Ciebie, bo Ty przejmiesz nad nim pieczę. Potem Ty będziesz podpisywała z kimś (mam nadzieję, że szybko!) umowę adopcyjną i zrzeczenie się psa na rzecz adoptującego. Obydwa dokumenty muszę dostarczyć do schronu. A zatem: - poproszę na priv Twoje dane do umowy zrzeczenia, a mianowicie: imię, nazwisko, adres zamieszkania i numer dowodu osobistego. - po podpisaniu umowy adopcyjnej i umowy zrzeczenia (na rzecz adoptującego) wyślij mi je proszę na adres, który będzie podany na "mojej" umowie zrzeczenia się psa (którą to umowę przekaże Ci, razem z papierami Rudiego, Figu). Muszę je koniecznie zawieźć do schroniska. Mam nadzieję, że nie pokomplikowałam za bardzo i rozumiesz, co chciałam przekazać :lol:. -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
maciaszek replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Trzymam, bardzo, bardzo mocno !!!! Jak coś będzie wiadomo, pisz od razu! :) -
Buldożka Tosia - Ma nowy dom !!!! Są nowe zdjęcia ... :)
maciaszek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']czy ma ktoś może obecnie kontakt z Paola06? zaczynam się martwić o nią bo nie daje znaku życia:-( kom wyłączona, na dogo jej nie ma...:shake:[/quote] Dodzwonić się do Paoli nie możesz, bo ukradli jej telefon :( A na dogo Paola się teraz (i od dłuższego czasu) nie uaktywnia, bo najpierw padł jej komp, a teraz wyjechała popracować. Będzie za jakieś (o ile dobrze pamiętam) 3 tygodnie. -
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
To same dobre wieści :) !!! I kastracja udana i domek się kroi :) Bardzo dobrze. I Twoje podejście Ulu też jest bardzo, bardzo dobre! -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Oczywiście pytając o transport w 2 strony nie miałam na myśli zawożenia i od razu przywożenia psa z powrotem ;) a tylko taką opcję, w której w tamtą stronę jedzie kierowca, pies i "opiekun" psa, a z powrotem kierowca i "opiekun" (czyli chodzi o odwiezienie "opiekuna" :eviltong: ). Dzwoniłam do schronu. Rudi jutro zostanie zaszczepiony (na wściekliznę). Wet zaglądnie też do książeczki, żeby zobaczyć jakie choroby psisko przechodziło w swoim życiu. Rudi może zostać bez problemu w schronie do poniedziałku. A zatem można się umawiać na wycieczkę. Choć trzeba brać poprawkę na to, że w międzyczasie może się pojawić ktoś chętny na niego. [B][SIZE=3]Pytanie: kto mógłby odebrać go ze schronu i pojechać z nim (po umówieniu się z Figu) do Częstochowy???[/SIZE][/B] -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy :)! Mam jeszcze pytanie: czy to byłby transport w 2 strony? I czy jesteś w stanie pojechać "gratisowo"? Zadzwonię jeszcze później do schroniska, porozmawiam z panią kierownik o pobycie psa w schronie do poniedziałku. -
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Pewnie już po wszystkim, ale zapewniam, że trzymałam kciuki przez sen :) Prosimy o wieści! -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
To mam pytanie do Muki - jak długo byłabyś w stanie tymczasowić u siebie Rudiego? Dzwoniłam do schronu, jutro weterynarz zaglądnie do książeczki i powie na co Rudi, w swoim 9-letnim życiu, był leczony. Podsunęłam też myśl zaszczepienia psa na wściekliznę (skoro jest obecnie zdrowy i nie wiadomo jakim transportem będzie jechał - a nuż pociągiem...). Jak myślicie? -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Zaraz, zaraz - skąd tyle krzyku o transporcie? ;) To już pewne, że ludzie z Wrocławia zrezygnowali? -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
maciaszek replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Puchatek']Jeśli to ten gość z podpisu to wcale na dominującego nie wygląda :evil_lol:[/quote] A jednak... To misiak-przytulanka, ale niech mu tylko jakiś samiec (i to na jego terytorium) wejdzie w drogę... -
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']:-o:-o:-o jestem w szoku, nie wiem czy się śmiać czy bać :-?[/QUOTE] A z czego? Z moich maleńkich draśnięć i siniaczków? :evil_lol: Spokojnie możesz się śmiać. Ja się śmiałam. A najbardziej w pracy, jak siedziałam w bluzce z krótkim rękawkiem i każdy, kto podchodził nabyć bilet patrzył na moją rękę w taki, zupełnie niezrozumiały, dziwny sposób. Czyżby myśleli, że mąż mnie leje? :eviltong: [QUOTE] o 9:00 kastracja. On sobie spokojnie śpi... ech, nie wie co go czeka. Dziękuję Buni kochanej za wszystkie rady i rozwianie miliona moich wątpliwości. Buniu jesteś cudowna :calus:[/quote] Nie martw się, wszystko będzie dobrze. To naprawdę prosty zabieg i pies bardzo szybko dochodzi po nim do siebie. Zobaczysz! -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Scheila, bardzo dziękujemy :loveu:. -
[quote name='anetta']:o jezzusss gdzie ona ma noge???[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Czekałam na taki komentarz :) Nie ona, a ON ! :eviltong: Nogę ma schowaną w czarnej męskiej skarpecie :evil_lol:, która nałożona została po uprzednim nasmarowaniu kopyta maścią. A trzeba ją było założyć (zresztą nie pierwszy raz), żeby Bazyli nie zlizał całego smarowidła w tempie ekspresowym.
-
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='albax1']Muka..Jesteś Kobietą o wieelkim sercu,jestem pewien ,że Chowkowi nie grozi już uśpienie:lol: A głowę daję ,że znajdzie swój kąt na tej ziemi...ciepły i miły;) maciaszczyk,jeśli o zdrowie chodzi,to niech wet. schroniskowy przeczyta w książeczce zdrowia ,na co był leczony i jakie ma szczepienia...reszta,to znaczy doprowadzenie go do ładu,to przecież drobnostka.Jesli zaś o alergię pokarmową chodzi,to nie trzeba tak drogiej karmyjak Nutra,wystarczy PROPLAN z Jagnięciną,hihihihi:evil_lol:[/quote] Nie Maciaszczyk, a Maciaszek :evil_lol: Szczepienia ma (a raczej nie ma...) następujące: choroby wirusowe - ostatnie szczepienie w 2001; wścieklizna - ostatnie szczepienie w 2005. Co do alergii to nie wiadomo czy jest to alergia na pokarm, więc na razie tego nie zakładajcie. -
Ja też nic nie napiszę. Bo co tu pisać. :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
-
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='muka1']jeżeli wroclaw nie wypali to oferuję dom tymczas u siebie ale proszę o dowóz psa.To tak ku pokrzepieniu,bo może psina odnajdzie tego wlasciwego człowieka[/quote] A gdzie mieszkasz? [quote name='Atena']Chciałabym mieć jasna informacje o stanie zdrowia, gdyż dla znajomych to może być istotne, a w każdym razie przed ostateczna decyzją wypadałoby ich powiadomić co ich czeka, bo o szczepieniach powiedziałam;).[/quote] Myślę, że wiele więcej się nie dowiemy. Bo i skąd. Schroniskowy wet może psa oglądnąć, ale dokładnych badań nie porobi. Właścicielka przekazała tylko info o alergii. Są jeszcze jakieś wpisy w książeczce (nazwy leków), ale to musiałby odczytać wet. -
FREDI 3letni dalmat znalazł wspaniały dom :)
maciaszek replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Jejku tak się o niego martwię, żeby mu dobrze było... :-( Chciałabym wszystkiego dopilnować, ale najważniejsze przecież żeby on się dobrze czuł w nowym domku, a tego przecież nikt nie zagwarantuje... Przy każdym wyadoptowywaniu jest to samo... Dół i deprecha.[/quote] Nie martw się. Na pewno wybierzesz mu domek najfajniejszy z możliwych. Wierzę w Ciebie! A że rozstanie jest cholernie trudne? Ano jest...:-( Ale ta rana się zagoi, a pozostanie szczęście, że Fredzisław dobrze trafił! A propos ran... Myślę, że mogę Wam pokazać jak wyglądałam po przewiezieniu chłopaka do Orzesza :shake: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/24/552518bddbe6f447.jpg[/IMG][/URL] I inne zadrapania kilka dni później... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/25/696af5c445fbbb5f.jpg[/IMG][/URL] Tak chłopak wyznawał mi miłość i tak był znerwicowany. Dlatego też Uli należą się WIELKIE słowa uznania za to, co z Fredkiem przez ten czas zrobiła :multi:. Z przygotowaniem wyprawki to bardzo dobry pomysł. A kwestii ogłoszeń to wywiesiłam Twój plakacik w lecznicy, która jest niedaleko mnie. I wysłałam już dziś zrzeczenie się Fredzia (i już nie jest "mój" :-( :evil_lol:), powinno jutro u Ciebie być.