-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Masz rację. Nie uważam, że nie należy już walczyć i nie mieć nadziei. Chodzi mi o to, by oswoić się ze złą, przykrą myślą, żeby taki koniec (jaki może nastąpić) nie był dla nas szokiem. Marne są szanse, żeby pies znalazł w ciągu 2 tygodni wlaściciela i to odpowiedniego człowieka - z ogromnym doświadczeniem, a przede wszystkim nie bojącego się. Ten ast jest chodzącą bombą zegarową. Nie wiadomo kiedy i dlaczego wybuchnie. Nie wiadomo jaką miał przeszłość, czego się boi, czego nie lubi, co wywołuje u niego reakcje agresywne. A może jego agresja jest niezależna od jakichkolwiek uwarunkowań? Może jest genetyczna albo w inny sposób uwarunkowana przez zmiany zachodzące w organiźmie psa? Tego nie wiemy. Przeczytałyście post Jacola123? On nie widzi zbyt wielkich szans dla tego psa. Ten ast jest niebezpieczny i jeśli będzie się komukolwiek o nim mówiło trzeba mówić zupełnie szczerze jak sytuacja wygląda. Pies ugryzł człowieka. Fakt, że nie mocno, ale ugryzł. Wiem, że warunki schroniskowe, że stres, itd., ale jednak prawie każdy pies zanim ugryzie ostrzega. Ten tego nie zrobił. Chapnął od razu. I mam wrażenie, że potem w żaden sposób nie pokazał, że czuje się winny... Faktem też jest, że pies jest bardzo znerwicowany. Wylizuje sobie i wygryza łapy do krwi. Na pewnio to schron tak na niego wpływa. Być może zatem agresja skierowana do człowieka bierze się z tego. Tylko my tego nie wiemy i wiedzieć nie będziemy. Jedyną szansą dla tego psiaka jest zrównoważony, bardzo, bardzo, bardzo odpowiedzialny włąściciel z ogromny doświadczeniem w pracy z trudnymi, agresywnymi psami. I tylko do takiej osoby ten ast może trafić.
-
Dla mnie samej to jest (już kilkuletnia) zagadka - jak on to robi, że taki czysty jest... Pościel wbrew pozorom zmieniamy w normalnych odstępach czasu. To może w wykładziny się wyciera? A może po prostu brud się go nie ima :evil_lol:? Wszak to taki groźny pies jest, że brud ucieka na sam widok :eviltong:. Już sama nie wiem, ale czasem myślę, że powinien wystepować w reklamach proszków do prania albo środków wybielających :evil_lol:.
-
[quote name='ewatr']Bazylus nałozeczkowy cuuuuuuuuuudo :loveu:[/quote] Prawda? Dziękuję za słooooooowoooooo uznania ;).:loveu: [quote name='Szarik']Świetny ten Twój Bazyl :loveu: Ciągle taki czysty, jak Ty to robisz? ;) Najsłodszy ma nosek :loveu: :loveu: :loveu: Pozdrawiamy![/quote] No właśnie nic nie robię. Nie był kąpany od ponad 2 lat. On sam się tak czyści i wyciera... w tych łóżkach, wktórych go tak często widujecie :evil_lol:. Również pozdrawiamy! [quote name='furciaczek']ale on sie swietnie komponuje z ta posciela:loveu:[/quote] Dziękuję, przekażę ;). Ponieważ życzyliście sobie zdjęć śpiącego Bazyla robię takowe kilka razy dziennie. Niebawem kolejna porcja :).
-
Mówisz i masz ;). Chcieliście śpiącego Bazyla to proszę bardzo. Tak, jak powiedziałam ja takich zdjęć to na kopy mogę robić :evil_lol:. Oto Bazyli, który wykorzystał moment wyjścia pana z pokoju i po cichutku przemieścił się ze swojego łóżka na jego. Najpierw w wersji z lampą błyskową: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/385/4c6cc181cc6c44bf.jpg[/IMG][/URL] A teraz w bardziej romantycznej i oświetleniowo kojarzącej się z porą dnia... ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/69/3dd4abfcb775a036.jpg[/IMG][/URL]
-
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
maciaszek replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Bazyli jest wykastrowany. Nie narzekam na to, że się zdecydowałam na jego ciachnięcie. Zrobił się spokojniejszy, mniej agresywny (choć "poziom" agresji spadał kilka miesięcy). Ale zrobił się też, niestety, strasznie żarłoczny. Potwornie... -
Śliczny sznaucer średni znów w schronisku :(MA DOM
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
415 wyświetleń i wciąż tylko 1 obserwujący... -
Czyli do czwartku? Hehehe... ;) Wszak już teraz środa :eviltong:.
-
Na razie poprosiłam Jacka, żeby zajrzał tu do nas, na wątek. A w kwestii ugryzienia to chciałam powiedzieć jeszcze, że kiedy pan wszedł do boksu amstaff nie zachowywał się agresywnie. Dał się nawet z 2 razy pogłaskać. Zaatakował dopiero kiedy pan złapał go za obrożę. Ale zaatakował bez żadnego ostrzeżenia... Nie ugryzł mocno, ale jednak.
-
[quote name='Kiłi']Heloł! Pozdrówka dla Bazyliszka!:loveu:[/quote] Helloł, helloł :) Bazyli pozdrawia za zamkniętych powiek ;). [quote name='furciaczek']dziendoberek:) a co tu tak spokojnie dzisiaj?[/quote] A bo ja wiem? :evil_lol: Nas na przykład cały dzień nie było. A teraz padam powoli na mordkę ;), więc zdjęcia, ew. filmiki jutro...
-
OWCZAREK NIEMIECKI - już w NOWYM DOMU !!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kama_i_ja']Ale konkluzja miała być taka, że w razie nagłych wypadków, albo i nie nagłych, ale wymagających kursu do schroniska to możecie walić do mnie z cała śmiałością;)[/quote] Dzięki :loveu:. Będziemy pamiętać :). [quote name='egradska']Dziewczyny, trzymam kciuki coraz bardziej, piatek coraz blizej. Moj pierwszy pies, pekinczyk, mial szyte oko uszkodzeniu mechanicznym i szwy rozerwał łapa po 2 dniach... Ale to było kilkanascie lat temu, moze teraz sa jakis sposoby, by zapobiec takiej sytuacji...[/quote] Dzięki za kciuków trzymanie, przyda się! Co do szwów to pewnie dzisiaj są szwy lepsze, może i część z nich to będą szwy samorozpuszczalne? [quote name='kako80']bylam u dr gierka i pytalam co jezeli nie beda zakrapiane oczy. no wiec moze bardziej krwawic przy operacji ale i tak ja zrobia. i uprzedzilam, ze obiecali, ze bedzie wykapany ale ze gwarancji nie ma, i na to mi powiedzial, ze jakos dadza rade. wiec ok.[/quote] To dobrze, bo troszkę się tym stresowałam :roll:. A teraz UWAGA, UWAGA - dobre wieści :multi: :multi: :multi:. Na moje konto wpłynęły dziś dwie wpłaty od Ancora Studio Poligraficzno-Reklamowe S.C. Jerzy i Elżbieta Matuszczyk oraz Ancora Studio Grafiki i Uszlachetniania Druku Rafał Matuszczyk. Dziękujemy :loveu::loveu::loveu: (i dziękujemy też Kako, która przyczyniła się do tych wpływów :loveu:). [B]Mamy w tej chwili 412 zł !!!! [/B]:multi: :multi: :multi: A jeszcze powinno wpłynąć ok. 35 zł z Allegro :). -
OWCZAREK NIEMIECKI - już w NOWYM DOMU !!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kama_i_ja']Maciaszku kochany, jak napisałaś, że mamy wolne, było grubo po 17, kiedy ja już praktycznie byłam spowrotem;][/quote] Rzeczywiście... :oops:. Tym bardziej sorrki... Ale głąb ze mnie - cytować się tak bzdurnie z uporem maniaka :evil_lol:. -
OWCZAREK NIEMIECKI - już w NOWYM DOMU !!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z wetem. Będzie oczka kropił :). Idę spać... -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
maciaszek replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
:( To ja już nie wiem co by jeszcze można zrobić... A rozmawiałaś z wetem? Straszne... :( Trzymam kciuki za to, żeby się Grubemu odmieniło ! -
Teraz to już mam "półkaloryferek", bo od dość długiego czasu Bazyli nie śpi pod kołdrą (choćby chciał, bo też zmarzluch jest, ale na to jest rada - pani przykrywa kocykiem :evil_lol:). Ale jak spał to rzeczywiście bywało gorąco :roll:.