-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Zgadzam się z tym, co napisała Ati. Nic dodać, nic ująć. Ja bym tej pani zaproponowała mniejszego psiaka, nie wymagającego aż takiej ilości ruchu, spokojniejszego. No i, choćby przez mniejsze gabaryty, nie obciążającego aż tak finansowo. Poza tym łatwiejszego do opanowania, do ew. przeniesienia (gdyby zaniemógł), do prowadzenia na smyczy przy dwójce dzieci. Łatwiejszego do "podrzucenia" pod opiekę rodzinie,w razie czego (ludzie mniej chętnie opiekują się wielkopsami). Mam wrażenie, że pani nie do końca zdaje sobie sprawę na co chce się porwać... A poprzedni pies jaki był? Duży czy mały?
-
Trzymam kciuki za to, żeby wreszcie coś ruszyło!
-
Kira, młoda suczka w katowickim schronie, MA DOM!
maciaszek replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Podmieniłam fotki Kiry na stronce schronu :). -
Trzymam kciuki i czekam, jak wszyscy, na wieści!
-
[quote name='amikat']Koszty leczenia Mantry to prawie 600 zł a łaczna ilość wpłat na nią 250 zł. [/QUOTE] Dobrze, że sama poruszyłaś ten temat i osoby odwiedzające wątek widzą jak sprawa się ma... Mantra jest psem z katowickiego schronu. Wiemy wszyscy w jakim była stanie, jak do niego trafiła i jakie były szanse, by w schronie wyszła na prostą. SOS pomogła Mantrze i teraz my musimy/powinniśmy pomóc SOS spłacić dług suni. Przelaliśmy już na jej leczenie 90 zł, ale to (jak widać) za mało. Ponieważ pieniądze na "katowickim" koncie nie są moimi prywatnymi to zwracam się z pytaniem do Was: [B]ile mam jeszcze przelać na konto Fundacji SOS na spłatę długu Mantry?![/B] Dług to 450 zł...
-
:multi: :multi: :multi: Świetne wieści :multi: :multi: :multi:. Odwaliłaś kawał dobrej roboty! :loveu: :loveu: :loveu:
-
Jestem. Wyrwałam chwilę w pracy i piszę. [quote name='halcia']Mam wrazenie,ze wizyta wypadnie pomyslnie,[/QUOTE]I tak też się stało :). Spędziłam u państwa 45 minut na miłej rozmowie. Decyzja o adopcji Śnieżka jest decyzją przemyślaną. Państwo liczą się z tym, że na początku mogą być problemy. Wiedzą, że należy psiaka zostawić w spokoju, nie narzucać mu się, nie głaskać na siłę, itd. - dopóki się nie zaaklimatyzuje, dopóki sam do nich nie przyjdzie. Wiedzą też, że na początku może być problem z biegunką, z zachowaniem czystości w domu. Nie zraża ich to. W ogóle pani jest nastawiona bardzo pozytywnie, nie zraża się żadnymi ew. problemami - uważa, że po prostu nie będą miały miejsca ;). A jak będą miały, to że dadzą sobie radę. Zapytałam o szczekanie - nie ma problemu. Poradzą sobie, gdyby to miało miejsce. Ale miejsca mieć nie będzie ;). Zapytałam o samotne zostawanie psiaka w domu - będzie się zdarzało szalenie rzadko i maksymalnie na 4 godziny. Normalnie jedno z państwa jest w domu, więc Śnieżek praktycznie cały czas byłby z kimś. Zapytałam o plan awaryjny, gdyby Śnieżek nie spełnił oczekiwań - nie ma takiej opcji, że nie spełni ;), wszystko będzie w porządku, z wszystkim sobie dadzą radę. Zapytałam co z wakacjami - pies albo będzie zostawać z mężem pani (bo pani sama wojażuje) albo z siostrą (która sama wielokrotnie zostawiała u państwa swojego psiaka). Nie ma opcji, że pies powędruje do hotelu/obcych ludzi/na ulicę. Zapytałam co z karmieniem - chcieliby karmić suchą karmą, ale jak się nie uda to będzie jadł gotowane. Zasugerowałam, żeby na początku jadł lekkostrawnie (ryż, kurczak), coby po schronie żołądek doszedł do siebie. Zapytałam co z wetem - mają sprawdzoną lecznicę, niedaleko domu. Z poważniejszymi sprawami jeżdżą do Mikołowa do super extra kliniki (rzeczywiście to b.dobra lecznica). Do Mikołowa państwo jeżdżą też do rodziny, dość często. Tam Śnieżek mógłby sobie pohasać bez stresu po ogrodzie. Pod blokiem jest duży skwerko-parczek, więc psiak będzie miał blisko na spacerki. Na początku oczywiście nie będą go puszczać. Jak się do nich przyzwyczai to zaryzykują. Adresówka przy obroży będzie (poprzednie psiaki miały). Państwo nie mają wnuków, do domu nie przychodzą małe dzieci (co mogłoby Śnieżka stresować). Praktycznie wszystkie poprzednie psy państwa (i ich rodziny) to były znajdy, bidy wzięte z ulicy :). Tylko jeden był wzięty jako szczeniak i z tym jednym właśnie były problemy - nie pozwał się głaskać (gryzł!), nie lubił gdy ktoś, przy siadaniu, zakładał nogę na nogę (gryzł!), nie pozwalał się brać na ręce (gryzł!). Pani z uśmiechem opowiadała o tych "odchyłach". Wszystkie psiaki dożyły sędziwego wieku kilkunastu lat :). Krótko mówiąc myślę, że Śnieżek będzie miał tam dobrze :). Pakujcie go! A ja może kiedyś go spotkam (mieszkam niedaleko) albo odwiedzę (mam zaproszenie od państwa)? :)
-
A na koniec takie cuś :). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/bd10226e817eb58d.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/c357e2152c742348.jpg[/IMG][/URL] Jak jest zima to koniecznie trzeba śnieżkami się pobawić :)! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/1ae3c2ca126b37ed.jpg[/IMG][/URL] Kanał prawy... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/a5b1f1bea5d00444.jpg[/IMG][/URL] ... kanał lewy... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/385c729935ed8865.jpg[/IMG][/URL] ... jęzor ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/188/7edcdfdff53c0b86.jpg[/IMG][/URL]
-
Zawodnicy co prawda łyżew nie mieli, ale twardo pokonali całą trasę! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/76afe64c4e118fa0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/6ead84ba75ded550.jpg[/IMG][/URL] A potem na tor ruszyła pani. A jak ruszyła pani to ruszył i pies :). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/e8552ec268853e24.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/364dc687b3e5cd1e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/037d4f1946962ad6.jpg[/IMG][/URL]
-
Może zdarzy się jakiś cud i uda mi się wrzucić zdjęcia. I nie będzie to trwało pół dnia... Byliśmy wczoraj na spacerze. W lesie pustki. Spotkaliśmy 1 parę. Ludzie są dziwni... Na "naszym" jeziorku gruby lód i tor do jeżdżenia na łyżwach. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/683b8746ae51e3bb.jpg[/IMG][/URL] Został oczywiście przetestowany! :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/02a6b52c83bb1e46.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/6cf3979fbe56b9ae.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/c76b51e8a3f9ea80.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/187/f7db6a50b9b2b61f.jpg[/IMG][/URL]
-
To bloki. Znam ten rejon, mieszkam bardzo blisko. Wszystko skrupulatnie notuję, zapytam, sprawdzę. Jestem po rozmowie z panią. Jutro o 13.00 wizytuję z TZtem domek dla Śnieżka. Relację postaram się zdać jak najszybciej, ale jeśli coś się opóźni wybaczcie, bo prosto stamtąd idę do pracy i mogę mieć troszkę zamieszania na początku. Na pewno się odezwę. A po wyjściu od państwa postaram się od razu wysłać do majuski sms. Pani zrobiła na mnie miłe wrażenie - ciepłej, sympatycznej osoby :).
-
Piękne zdjęcia. Piękne psie uśmiechy! Dla takich chwil warto robić to, co robicie! Wielkie Wam dzięki. A tak przy okazji - soboz, pamiętaj, ze do 1 postu można wrzucić tylko 5 zdjęć.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Tu jest link do wątku suczki, która jest u Kenny, tej dzikuski, o której wspominałam w poprzednim swoim poście: [url]http://www.dogomania.pl/threads/148741-LILU-w-DT-u-Kenny-sa-postepy-szukamy-odpowiedniego-domu[/url] -
Kira, młoda suczka w katowickim schronie, MA DOM!
maciaszek replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Poprawiłam opis Kiry na obu stronach, dodałam ją na katowicki wątek. -
[quote name='majuska']W pracy i na dogo:evil_lol:[/QUOTE]Hmmm... to standard :evil_lol:. Na szczęście mam taką pracę, że mogę. [quote name='halcia']To teraz czekaj maciaszek,az tamci oddzwonią z pretensją czemu im wciskasz psa/ci którym sie nagrałaś/:evil_lol:[/QUOTE]Też o tym pomyślałam :evil_lol:. Nie tylko psa im chcę wcisnąć, ale jeszcze jakieś wizyty robić ;) :evil_lol:. Się zdziwią jak wiadomość odsłuchają :lol:. Nic to. Jak oddzwonią to będę miała za swoje... pomyłki :oops:. Miałam chwilę przerwy w pracy (tak, że mogłam zadzwonić bez stresu, że ktoś mi przerwie) i zadzwoniłam do tych właściwych państwa. Mam zadzwonić później (umówiliśmy się na po 21.00), bo pani nie ma teraz w domu. Czy o coś szczególnego mam na wizycie zapytać? Coś szczególnie sprawdzić? Wiem już, że Śnieżek jest zestresowany, że potrzebuje czasu i kochających, cierpliwych, odpowiedzialnych ludzi. Że może mieć, jak każdy schroniskowy pies, wpadki na początku. Że może czuć się spięty i wystraszony w nowym miejscu, wśród nowych ludzi. Że muszą dać mu czas. Ale coś jeszcze podkreślić, sprawdzić?
-
[quote name='majuska']Edit:Skontaktowałam się z siostrzenicą tej Pani, która maile do mnie pisała. Twierdzi, że na pewno nadal wszystko jest aktualne, widocznie ciotka ma awarie telefonu albo cós?? Będzie to wyjaśniać, Maciaszek wysyłam Ci jeszcze PW[/QUOTE]Pw dostałam i kajać się teraz będę :oops: :oops: :oops:. To moja wina... Szybko spisywałam numer i pomyliłam jedną cyferkę... :oops: :oops: :oops: Przepraszam BARDZO. Wieczorem na 100% zadzwonię i spróbuję się umówić na jutro. Teraz jestem w pracy i nie mogę rozmawiać.
-
[Katowice] Omen MA DOMEK oby ten jedyny i na zawsze !!!
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Tak, trzeba tam koniecznie zrobić wizytę. Wtedy będzie dokładnie wiadomo jak miewa się Omen i w jakich warunkach przebywa.