-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
No to jeszcze raz się pocieszę :multi: :multi: :multi:. A jeśli chodzi o kwestie finansowe to poczekajmy na podliczenie Biafry i wtedy będziemy wiedziały ile trzeba dopłacić z katowickiego konta.
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
maciaszek replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Ale dlaczego nie drag queen? To dopiero by przyciągnęło ludzi ;). Hehe. A jeśli chodzi o strój mój, to raczej na następną akcję. -
Kornelia już w nowym domku :multi: :multi: :multi:. Ale _Lara i soboz4 chyba jeszcze nie... W drodze powrotnej samochód odmówił posłuszeństwa :shake:.
-
Dziękujemy bardzo :)!
-
No cześć :). Jakoś mało Cię ostatnio na dogo... Dlaczegóż? Jakoś sobie żyjemy :). Raczej zdrowo (odpukać), choć nie cały czas nam się to udaje.
-
[quote name='rwpb']I biedny mały maluszek musi ją ciągać?[/QUOTE]Nie taki maluszek... nie taki maluszek... Ledwie w pokoju się mieści ;). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/587/3a74c0db2488e4bb.jpg[/IMG][/URL]
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
maciaszek replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Karnawałowo powiadasz.... czyli tak jak w Rio? Takie skąpe odzienia? :evil_lol: No taka Pani Fundacja na pewno by przyciągnęła dużo.... panów ;). Ja mogę się przebrać za diabła :diabloti:, bo to moje kolory :evil_lol:. I czasami charakter :eviltong:. -
To kciuki dalej zaciśnięte !!!!!
-
Jakie wieści?
-
[quote name='Tirana']I jeszcze jakie są kwestie formalne. Nuka jest jeszcze ewidencjonowana w schronisku, więc to ono byłoby stroną umowy. Proszę odpiszcie coś dzisiaj, bym wiedziała jakie stanowisko zająć.Tirano, sprawdzenie domu polega na rozmowie z przyszłą właścicielką i na rozejrzeniu się w jakich warunkach sunia będzie mieszkała. Najważniejsza jednak jest tu rozmowa i to czy przyszła pani Nuki zrobi na Tobie dobre wrażenie - osoby odpowiedzialnej, kochającej zwierzaki o nie dbającej. Tutaj masz ankietę przedadopcyjną, czyli kilka pytań, które warto zadać, które dadzą Ci pojęcie o stosunku danej osoby do posiadania zwierzaka: 1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu? 2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie? 3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? 4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? 5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika? 5. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.? 6. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo? 7. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? 8. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa? 9. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? 10. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa? 11. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? 12. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? 13. Czym zamierzacie Państwo żywić psa? 14. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki? 15. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy) ? Oczywiście część tych pytań tej pani nie będzie dotyczyć. A na podstawie części może przyjdą Ci do głowy jakieś inne rzeczy o które powinnaś, chciałabyś, znając Nukę, zapytać. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jeśli chodzi o umowę adopcyjną to ta schroniskowa była wypisana chyba na Ola_la (czy jednak na Ciebie?). Ale nawet jeśli na Olę to ponieważ Ty jesteś dt Nuki to Ty będziesz z przyszłą właścicielką/właścicielem podpisywać umowę adopcyjną. Tutaj masz wzór: Data i miejsce podpisania umowy: UMOWA ADOPCYJNA Dotyczy: Przekazania psa na własność innej osoby. Strony: 1.Osoba bezpłatnie oddająca niżej opisanego psa, zwana dalej Wydającym. 2.Osoba podejmująca się opieki nad niżej opisanym psem na niżej opisanych warunkach, zwana dalej Adoptującym. Dane psa: płeć: imię: rasa: chip: tatuaż: rodowód: wiek/data urodzenia maść: kolor oczu: daty szczepień: Dane Wydającego: imię: nazwisko: nr dowodu tożsamości Nr. PESEL: adres kontaktowy: telefon kontaktowy: e-mail: Dane Adoptującego: imię: nazwisko: nr dowodu tożsamości Nr. PESEL: adres kontaktowy: telefon kontaktowy: e-mail: Dokumenty załączone: Zobowiązuję się do otoczenia psa rzetelną opieką, najlepszą, jaką będę w stanie mu zapewnić, oraz do odpowiedzialnego postępowania względem niego, w tym: 1. Jeśli pies ucieknie, zobowiązuję się powiadomić osobę wydającą psa, jak też podjąć wszelkie możliwe kroki zmierzające do odnalezienia go. 2. Jeśli z jakiegokolwiek powodu zrezygnuję z posiadania psa, odwiozę go do osoby wydającej lub zapewnię opiekę nowego, troskliwego i odpowiedzialnego opiekuna i powiadomię o tym kroku osobę wydającą, która ma prawo do skontrolowania nowych warunków i podpisania umowy adopcyjnej z nowym opiekunem. 3. Pod żadnym względem nie porzucę psa ani nie oddam go do schroniska. 4. Pies będzie miał obrożę/uprząż z moim telefonem i/lub adresem. 5. Pies będzie pod opieką weterynaryjną, będzie regularnie odrobaczany, szczepiony, a w razie choroby leczony z należytą troską. 6. Pies nie będzie trzymany na łańcuchu. W przypadku psa mieszkającego na zewnątrz (w kojcu) zobowiązuję się zapewnić mu właściwie ocieploną budę, wybieg oraz stały dostęp do wody, a także posiłek dwa razy dziennie. 7, Wydający będzie miał możliwość sprawdzania warunków przetrzymywania psa, sposobu jego żywienia, prawidłowej socjalizacji, stanu jego zdrowia, odpowiedniej opieki weterynaryjnej, odpowiedniej ilości ruchu. 8. Uniemożliwię psu ucieczki, polowania na inne zwierzęta, będę unikać sytuacji, w których pies może pogryźć się z innym psem (w ramach możliwości). 9. Nie będę kopiować Psu uszu ani ogona (chyba, że względy zdrowotne będą tego bezwzględnie wymagały), ani nie będę Go traktować niezgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt. 10. Pies nie zostanie sprzedany. Przygarniam go z potrzeby serca, a nie dla zysku. 11. Pies nie zostanie poddany eksperymentom medycznym lub jakimkolwiek innym. 12. Pies nie jest przeznaczony do rozrodu - zostanie poddany zabiegowi sterylizacji (suka) lub będzie dobrze pilnowany (pies; zalecana kastracja). 13. Jeśli zdarzy mi się sytuacja, że suka została pokryta przez psa, zobowiązuję się pokryć koszty usunięcia ciąży u suki lub – w razie podjęcia takiej decyzji – uśpienia szczeniąt. 14. Wyrażam zgodę na kontrole podopcyjne. 15. W przypadku rażącego naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa adoptującemu. Przyjmuję do wiadomości, że w razie złego traktowania zwierzęcia grozi mi odpowiedzialność karna na podstawie ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997r. Umowę spisano w dwóch równobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla wydającego i adoptującego i wszelkie złamanie umowy lub kwestie, których nie rozstrzyga umowa będą rozstrzygnięte przez sąd. Uwagi: Podpis adoptującego Podpis wydającego --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Myślę, że warto by pani zwrócić uwagę, że przez pierwsze dni Nuka może być niespokojna, skołowana, zdenerwowana. Może piszczeć, szczekać, gdy pani wyjdzie. Może jej się też zdarzyć coś zniszczyć. Przecież ona nie będzie wiedziała co się dzieje, dlaczego jest w kolejnym miejscu, u kolejnej osoby. Może być wytrącona z równowagi. Dobrze by było, żeby pani wzięła ją do siebie np. przed weekendem, żeby spędzić z nią pierwsze dwa dni, przyzwyczaić Nukę do siebie, oswoić z miejscem, przyzwyczaić do wychodzenia (tzn. że pani wychodzi, pies zostaje - pani powinna zrobić kilka takich krótkich wyjść, na kilka minut, a po powrocie - jeśli sunia będzie grzeczna - pochwalić Nukę, dać jej jakiś smakołyk). Dobrze by też może było, żeby przez pierwsze dni (a może zawsze? :) ) pani, jak będzie wychodzić, dawała suni jakąś kość, świńskie ucho czy inny przysmak, który się długo ciamka, żeby się panna czymś zajęła.
-
Jaką sierść ma błyszczącą :)!
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
maciaszek replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poszło 40 zł z katowickiego konta, na 2 doby szpitalikowe :). -
Myślę, że jakby nie było to Biafra dałaby znać.
-
Trzymamy! To jutro, prawda?
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
maciaszek replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Amikat, podaj może jeszcze w pierwszym poście numer konta, na które można robić wpłaty :). I z jakim dopiskiem. -
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
maciaszek replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I już z lecznicy: Niedźwiedzia łapa. -
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
maciaszek replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia jeszcze ze schronu: -
Fajnie by było :). Wznowiłam allegro.