-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Natusiaa, a gdzie ten Pan mieszka? Bo może po prostu umówić wizytę przedadopcyjną, skoro tak fajnie i sensownie brzmi przez telefon? Jest z nim jakiś kontakt mailowy?
-
Normalnie jakieś przekleństwo wisi nad tym psem :(.
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
maciaszek replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jeśli Snoopy znajdzie dom i nie będzie potrzeby hotelowania go, to przerzucę swoje 30 zł na Lenkę. Ale na razie jednorazowo... -
Ojej, a co to za plamy na płucach? Co to jest?
-
Jestem i ja. Jak się okazało niepotrzebnie założyłam mu wątek, bo już ma ;). Jak dla mnie to jest mix DA i asta. Na moje oko ma w sobie co nieco, a nawet więcej z DA :). Trzymam kciuki za dt (sprawdzone? była wizyta? ludzie mają doświadczenie z tego typu psiakami?)! A jak się nie uda, deklaruję 30 zł na hotelik i jakieś bazarki.
-
[quote name='JOMA']Bardziej Astkowaty mi wygląda - może[B] Tengusię [/B]zaprosić[/QUOTE]Tengusia już zaproszona ;). A dlaczego myślicie, że to bardziej ast? Bo nie jest duży? Tutaj Bono, DA który pojechał do Niemiec - też nie był duży: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/113483-Bono-DOG-ARGENTY%C5%83SKI-pojecha%C5%82-do-ds-w-Niemczech[/URL]. A tu biały mięśniak, też chyba niezbyt wielki: [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Dog_argenty%C5%84ski[/url] Zresztą sama nie wiem. Przydałyby się jakieś inne fotki. A najlepiej zobaczyć go na własne oczy... W każdym razie, tak czy inaczej, pomóc trzeba!
-
Jest większy od asta, mniejszy od DA (choć np. mamusia mego białasa też malutka była jak na DA). To mix najwyraźniej jakiś. Ale wyglądem zdecydowanie bardziej przypomina DA :). Spójrz na ten pychol... Z tego, co widzę to sięga nieco ponad kolano, czyli taki bardzo mały to nie jest. Mam nadzieję, że któraś z dziewczyn, co ma z nim styczność, się tu pojawi i powie więcej. Może zacząć myśleć o deklaracjach na ew. hotel? Na dobry początek deklaruję 30 zł miesięcznie i jakieś bazarki.
-
[quote name='rufusowa']na dzień dzisiejszy trzeba tylko czekać i obserwować czy nie pojawiają się następne guzki... [/QUOTE]A one się NIE pojawią! :)
-
No i jest kolejny białas w potrzebie. Ma czas do 27 czerwca. Jest w schronie, w szpitaliku. Po zakończeniu kwarantanny na 90% zostanie uśpiony :(. Do schroniska trafił z urazem głowy (ktoś go najprawdopodobniej mocno uderzył :angryy:) - ma zaburzenia równowagi. Dostaje leki, jest lepiej, ale schron przepełniony, nie ma dla niego pojedyńczego boksu, a on psów nie toleruje... Więcej info na jego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187674-PILNIE-DT-!!!!-Snup-DOG-ARGENTY%C5%83SKI-z-zawrotami-PO-SILNYM-URAZIE-G%C5%81OWY-%28%28[/url]
-
Snup to [B]młody pies w typie doga argentyńskiego[/B]. 14 czerwca trafił do jednego z polskich schronisk (nie chcemy offen pisać do jakiego, bo może być łakomym kąskiem dla pesudohodowcy, szczegółowe info zatem na PW). [B]Ma zaburzenia równowagi.[/B] Na początku miał je cały czas. Teraz, po rozpoczętym leczeniu, jest już nieco lepiej - "[I]Białasek lepiej po lekach. Jak się nie rusza, to normalnie trzyma równowagę. Jak chodzi też już jest lepiej[/I]". [B]Na 99,9% te zawroty głowy spowodowane zostały silnym uderzeniem w głowę[/B] :-(. Snum obecnie przebywa w szpitaliku. Kwarantanna kończy mu się 27 czerwca, wtedy powinien zostać przerzucony do boksu. Problem tylko jest taki, że schronisko jest przepełnione i Snup nie będzie miał możliwości być sam w boksie (a musi być, bo z innymi psami się nie dogaduje...), do tego "[I]bullowate i psy tego pokroju są bardzo...niemile widziane...[/I]". Wiadomo zatem jak może się zakończyć jego kwarantanna :shake: :-(. "[I]Sytuacja robi się patowa. [B]Takiego psiaka czeka tylko eutanazja, bo nie ma gdzie go umieścić...[/B][/I]" [CENTER][COLOR=Red][B][SIZE=4]POMÓŻMY MU !!!!!!!! [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [SIZE=3][COLOR=Red][B]Pilnie szukamy dt. [/B][/COLOR][/SIZE]W grę wchodziłby też hotelik, gdyby nie potrzebna nań kasa... :-(. Snup to młody psiak, ma 2-2,5 roku. Jest [B]bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi[/B]. Z relacji osoby, która miała z nim styczność: "[I]Wtulał się we mnie dziś i piszczał, lizał mnie po rękach i wpychał głowę pod pachę, cały czas machając ogonem. On płakał jak dziecko kiedy siedziałam z nim.[/I]" [B]Za psami [/B]zdecydowanie[B] nie przepada [/B](jak większość DA...). Nic więcej o nim na razie nie wiadomo. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/362/8e2cca016d2898ce.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/362/d2b5fc9c2b410c17.jpg[/IMG][/URL] Macie jakieś pomysły?
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
To może jako słomiana wdowa będziesz miała chwilkę, żeby zdjęcia wkleić? ;) -
Natusiaa, zerknij tutaj: [url]http://www.forum.m[/url] o l o s y.pl/showthread.php?p=1049020#post1049020 albo[URL="http://forum.**********/showthread.php?p=1049018&posted=1#post1049018"] [/URL]tutaj: [url]http://forum.m[/url] o l o s y.pl/showthread.php?p=1049018&posted=1#post1049018 (tylko uprzednio zlikwiduj przerwy w słowie molosy) Argentyn w potrzebie i to dużej, bo grozi mu uśpienie. Czekam na to aż osoba, która zakładała tam wątek poda jakiś namiar.
-
[quote name='__Lara']Przecież na trasie Katowice-Warszawa jeździ Figu :)[/QUOTE]Zgadza się. Rybka (która pilotuje sprawę Mańka) już z Figu rozmawiała i nic z tego, bo Figu będzie w W-wie 28, ale pod wieczór (a to za późno). Figu mogłaby zawieźć go wcześniej, ale ktoś musiałby go przetrzymać w stolicy.
-
Pasibrzuch pozdrawia :). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/316/b7a9e1db2408e7c2.jpg[/IMG][/URL] Byłam wczoraj z pasibrzuchem na poczcie, odebrać kilka przesyłek. Staliśmy w kolejce i nudziliśmy się. Białas zaczepiał ludzi, plątał się, zaglądał (oczywiście za zgodą rodziców) do wózków z dziećmi (które nie wiedzieć czemu traktowały go z buta... co od razu stawało się pretekstem do wykładu rodzicielskiego). Czas mijał powoli i monotonnie. Aż chłopak, który był z 2 osoby przed nami podszedł do okienka. Odbierał paczkę. A że przesyłka była duża pani poprosiła go o podejście do drzwi i odebranie jej tą drogą. Kiedy drzwi się otworzyły i białas zobaczył DUŻĄ paczkę to aż zaświeciły mu się oczy. Cały się naprężył, zaczął machać ogonem. Normalnie pełnia szczęścia :evil_lol:. Prawie się rzucił do jej rozpakowywania :evil_lol:. I na nic moje tłumaczenia, że to nie dla nas :lol:. Kiedy chłopak zarzucił pakę na ramię i nas minął to Bazyl był gotów za nim iść, bo przecież paczki są od rozpakowywania :evil_lol:. Jaki z tego płynie wniosek?! Zastanówcie się poważnie, zanim nauczycie swojego psa czegokolwiek :evil_lol:.
-
[quote name='rufusowa']smutno mi kurde :([/QUOTE]:calus::calus::calus: Trzymaj się! I głowa do góry! Gusia słusznie prawi. Guz wycięty z naddatkiem, wcześnie zauważony - będzie dobrze! :)