Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='Avilia']Kochani!Szukam osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Chorzowie[/QUOTE]Napisz do Natusi (Natusiaa albo Natusiaaa) albo Jaszy (Jasza).
  2. Zamek nie tak trudno otworzyć ;). O tym wielokrotnie przekonała się już moja siostra, gdy jej jamnior otwierał torebki/plecaki/torby :).
  3. Siostroleonardy, witamy na dogo i raz jeszcze dziękujemy za dt dla małego :loveu: :loveu:. Też myślę, że ciepełko, miłość, opieka, dobre żarełko i leki zdziałają cuda!
  4. Naniosłam poprawki ;) Mirka to łagodna sunia średniej wielkości, si[B]ę[/B]gająca niewiele za kolano. Ma niecałe 3 lata. Jest dobrze zbudowaną i silną sunią. Jej żywot nie płynie miodem - od stycznia 2009 przebywa w schronisku. [B]Uwielbia[/B] pieszczoty i kontakt z [B]człowiekiem[/B]. W stosunku do innych psów i suk nie wykazuje agresji. Szuka swojego przyjaciela, z [B]którym będzie[/B] mogłaby chodzić na długie spacery, biegać i cieszyć się wolnością z dala od schroniskowego boksu. Mirka uczestniczy w programie szkoleniowym LIRA, prowadzonym przez fundację S.O.S. Dla Zwierząt. Potrafi wykonywać komendę: 'siad', 'waruj' oraz ładnie podawać łapkę. Mirka jest zaszczepiona i odrobaczona. Jeśli zaadoptujesz Mirkę, dostaniesz [B]kupon na [/B]bezpłatna sterylizację. Przed [B]dokonaniem [/B]adopcji zostanie przeprowadzona rozmowa lub wizyta przedadopcyjna, a w [B]wyjątkowych[/B] sytuacjach możliwy jest dowóz suni do domu. Kontakt w sprawie adopcji: tel. 506 493 005 (wolontariusz) tel. 503 364 290 (wolontariusz) email: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  5. [quote name='leonarda']Ale gdyby schronisko nie chciało/nie mogło pokryć kosztów:(, to spadną na mnie... A ja już mam jednego psa na częściowym utrzymaniu i mogę mieć z tym problem... Zobaczymy w poniedziałek.[/QUOTE]Na pewno wtedy pomożemy z katowickiego konta. Ale, gdyby były jakieś opory w temacie finansowania leczenia psa to naciskajcie - w końcu to kontynuacja leczenia i gdyby siedział nadal w schronie to miałby pokryte koszty leczenia ;). A dzięki wyjściu do dt szybciej dojdzie do siebie i ten dt to dla niego zbawienie, więc niechże nie musi finansować leczenia ;). [quote name='leonarda']Gdyby coś dziwnego się zadziało w nocy, to mam dostać telefon i szybko pojechałybyśmy do Brynowa (tam jest całodobowo, prawda?).[/QUOTE]Tak, całodobowo. Jaki numer telefonu podać na stronie schroniska, w karcie Vinciego/Zulusa/Pudliszona?
  6. Opis na stronce zmieniony. Lili dodana na katowicki wątek (2 strona). Pomniejsz zdjęcia ;).
  7. [quote name='leonarda'][B]Maciaszek -[/B] ja powiedziałam, że koszty leczenia pokrywa schronisko albo fundacja. Nie wiem, jak to funkcjonuje...?[/QUOTE]Tak, jak mówiłam Ci przez telefon, pytałam o to p.kierownik. Powiedziała, że wszystko w poniedziałek uściśli i wyjaśni. Jeśli z tych dwóch wymienionych przez Ciebie instytucji któraś miałaby pokrywać koszty leczenia to schron/wet, a nie fundacja, bo Vinci nie jest pod opieką fundacji. [B]Dopytajcie zatem koniecznie w poniedziałek jak to z tym leczeniem jest[/B] (i w razie czego naciskajcie... ;) ). Moim zdaniem powinno iść na koszt schroniska, bo pies ze schronu został wzięty chory. Tylko jeśli schron weźmie te koszty na siebie to pudliszon będzie musiał być leczony u weta, który leczy w schronie, a zatem jeździć do Brynowa.
  8. [quote name='__Lara']maciaszku, podam Ci numer mojego psiaka zaraz, nie ma go na stronie schronu. W ogóle Mani nie było na stronie schronu, nie wiem dlaczego, dziś poszła do domu. Można też zdjąć Mańka.[/QUOTE]Maniek zdjęty. Mania była na stronie schronu cały czas, dziś ją zdjęłam. A Twoje podopiecznej nie było na stronce, bo schronisko podało mi kiedyś jej numer jako wydany, ale już ją przywróciłam (z nowymi zdjęciami).
  9. [B]Leonardo[/B], podaj jakiś numer telefonu, pod który można dzwonić w sprawie pudliszona - wrzucę na stronkę. Jakby były jakieś fajne fotki to też podmienię.
  10. Kilka fot na milsze popołudnie ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/316/e521313955682f1e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/316/855ccc47f25fad82.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/316/518ccae0ac5aca68.jpg[/IMG][/URL] Nigdy nie mówiłam, że mamy normalnego psa :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/316/b04bbd4d2e2acf0f.jpg[/IMG][/URL]
  11. Widzę, że na picassie pojawiły się fotki nowych psiaków. Ktoś wie jakie mają numery?!
  12. O matko, ależ ja bym chciała takiego Jacka... I nie tylko dlatego, że kolorystycznie, by do mnie pasował :diabloti:.
  13. Ja również zgadzam się na dołączenie kosztów szczepień do faktury.
  14. Szukać ds warto by już powoli, bo dt jest na czas wyleczenia psa. Zresztą wszystko napisze pewnie leonarda, jak się tu pojawi :).
  15. Takie brzuszki są idealne do całowania ;).
  16. Niestety tak właśnie mogło być, ale mam nadzieję, że jednak nie miał takiego "fajnego" pana :(.
  17. Przybywam z dobrą nowiną :multi:. Pudlik zaraz będzie odebrany ze schroniska przez leonardę, która zawiezie go na dt do swojej siostry :). Dziękujemy ślicznie siostrze leonardy! :loveu:.
  18. Pełnia szczęścia - przyroda, piękna pogoda, bliscy ludzie i kochane futra! :)
  19. Reksio to chyba nie na misiu, ale za misiem ;).
  20. Rozmawiałam z panią kierownik schroniska. Nie jest dobrze z Vincim [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]. Odkąd trafił do schroniska przeszedł już nosówkę, kaszel kenelowy, a teraz znowu złapał nosówkę [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]. Jest leczony, ale jego organizm jest osłabiony po tych wszystkich chorobach. PILNIE potrzebuje jakiegoś lokum (oczywiście bez psów, coby ich nie pozarażał). Jak wiadomo żaden hotelik go teraz nie przyjmie. Nikt, kto ma psy też nie. Chyba jedynym rozwiązaniem byłby jakiś szpitalik przy lecznicy. Wyleczenie a potem dt...
  21. Może dodaj jeszcze wiek i napisz, że ma aktualną książeczkę zdrowia (bo ma, prawda?).
  22. Surykatka bomba :)! [quote name='rufusowa']A wiesz co? ostatnio przeglądałam sobie przewodnik po restauracjach warszawskich i w większości był znaczek "przyjazna dla zwierząt"... no ciekawe :lol:[/QUOTE]Idźcie, testujcie, relację zdajcie! [quote name='rufusowa']Może zaznaczając tę opcję, właściciel knajpy ma na myśli, że można wejść z psem, ktory się mieści w torebce i najlepiej w niej przebywa cały czas.[/QUOTE]Buahahaha. Dobre :). No tak, taki yorczek albo cziłka to jakby go w ogóle nie było :shake: :evil_lol:. A jeśli chodzi o zoo, to nawet gdyby można było to ja się nie podejmuję wchodzenia z Bazylem :evil_lol:. Zwłaszcza w okolice wielkich kotów :evil_lol:. Aż strach się bać :diabloti:.
×
×
  • Create New...