-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Malutka Liska sunia wyciągnięta ze śmietnika - została Jaworznianką!!
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Napisał o sobie: (...) NIE LUBIE KLUTNI[B] LUBIE SIE KOCHAC TULIC[/B][/QUOTE] Padłam... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Toż to bardzo istotna informacja przy adopcji psa :evil_lol:. -
Napisałam pani od kolczyków, że wpłata dotarła i kolczyki wysłane, a pani odpisała mi tak: "[I]Witam,[/I] [I]a ja potwerdzam, że kolczyki już doszły! Są śliczne, na pewno będą się dobrze nosiły, a Bazylia niech ma na zdrowie:)[/I] [I]Pozdrawiam[/I]" i taki komentarz na allegro wystawiła: "[I]Jak najbardziej pozytywny komentarz! Kolczyki są piękne! Tym milej będzie mi się je nosiło, bo wiem, że wspomogą śliczną sunie Bazylie:) Pozdrawiam serdecznie![/I]" :) Vitis, dzięki raz jeszcze!
-
Tobi, 3-letni JAMNIK, już W NOWYM DOMU !!!! Powodzenia :))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Jakich argumentów użyłaś Maciaszku, że właściciele się zdecydowali na kastrację? Podpowiedz..[/QUOTE]W zasadzie żadnych. Oni sami wiedzą, że Tobi jest nadpobudliwy, jeśli chodzi o sprawy cieczkowe-zapachowe. Że jest wtedy nieprzyjaźnie nastawiony do innych psów, pilnuje zacieczkowanego terenu, jest zazdrosny, nadpobudliwy. Kastracja powinna ten problem wyeliminować. Myślą też, że kastracja powinna zmniejszyć jego problemy z agresją. Wiedzą, że problemy, których podłożem jest psychika nie znikną, ale te, których podłożem są hormony powinny przynajmniej się zmniejszyć. [quote name='leonarda']Ale napiszę, na wszelki wypadek - kastracja u 3-letniego psa może jeszcze (choć nie musi) wpłynąć pozytywnie na zachowanie. Ale jeśli pies jest lękliwy i na tym tle bywa agresywny - może być odwrotny skutek - agresja się powiększy.. I nie wyssałam sobie tego z palca[/QUOTE]Hmmm... I bądź tu człowieku mądry... Co robić? Myślę, że trzeba zaryzykować, choćby z tych względów cieczkowych, ze względów nadpobudliwości seksualnej Tobiego i bycia napastliwym w stosunku do innych psów, które znajdują się na terenie suki z cieczką. Odlękliwanie przed kastracją (czyli w obecnym domu) nie wchodzi w grę, bo nie ma kto się tym zająć. A i nie wiem czy by im się chciało. [quote name='leonarda']tyle, że trzeba by wspomnieć przyszłemu właścicielowi, że problem może pozostać mimo kastracji..[/QUOTE]Po poniedziałkowej wizycie uprzedzam wszystkich zainteresowanych jak wygląda sytuacja, że to nie jest "łatwy" pies, że trzeba będzie z nim popracować, że mogą być (zwłaszcza na początku) problemy. Mam nadzieję, że znajdzie się dom gotów zmierzyć się z wyzwaniem... -
Cicho, bo nikt nie zagląda. Cicho, bo siedzimy u jamnika. Cicho, bo w pracy mam zamieszanie i ogólnie mało czasu. Cicho, bo zaczyna się monotonny okres jeśli chodzi o foty białasa. Jest ciepło i przez zdecydowaną większość czasu Bazyl śpi albo poleguje. Ale mogę wam wrzucić kilka fotek malowideł, jakie pojawiły się w przejściu podziemnym niedaleko nas. Podobają mi się :). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1745/233fc555f3b3854b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1745/22339e6353c2c08e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1745/487ba715f563e33e.jpg[/IMG][/URL] Na tej ostatniej nie widać dobrze, bo światło lampy wszystko prześwietliło, ale na kloszu namalowane są oczy, nos i wąsy ;).
-
Malutka Liska sunia wyciągnięta ze śmietnika - została Jaworznianką!!
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ona nie taka mała wcale jest ;). Tylko drobniutkiej budowy. -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia']foty jakies tam mam ale motywacji zeby je tu wklejac nie mam ani ani troszke :eviltong:[/QUOTE] A można wiedzieć dlaczegóż to motywacji brak? :mad: -
znaleziona ONka młoda w Katowicach/Chorzowie
maciaszek replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
:angryy: :angryy: :angryy: Beznadziejni ludzie. Brak słów. :angryy: -
Tobi, 3-letni JAMNIK, już W NOWYM DOMU !!!! Powodzenia :))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jamniki to chyba wciąż najpopularniejsza rasa w naszym kraju. Naprawdę sporo osób chce mieć jamniora :). Na szczęście dla Tobiego. Dzisiaj dzwoniła kolejna pani. Ze Zgorzelca. Mają już w domu jednego jamniora. Też z Katowic ;). Pogadałyśmy chwilkę, rozmowa ok. Wysłałam jej mail z kilkoma informacjami bardzie szczegółowymi na temat Tobiego oraz ankietą przedadopcyjną. Mają przespać się z tematem i odpowiedzieć. Na pewno, jeśli nie wezmą Tobiaszka, będą szukać innego jamniora. Podrzucę wtedy pani stronkę adopcyjną długaśnych, tak się umówiłyśmy :). Właściciele zdecydowali się na wykastrowanie Tobiasza. Jutro idą do weta na rozmowę i umówienie terminu. Jeśli chodzi o panią z Austrii to skreśliłam ją ze względu na 2 rzeczy - odległość i wyczuwane przeze mnie zapędy do rozpieszczania psiaka. Mam wątpliwości czy poradziłaby sobie z charakterkiem Tobiego. A odległość taka duża też mnie nieco przeraża. Vitis, wiesz co mam na myśli, bo sama wolałabyś, żeby Bazylka znalazła dom blisko, coby w razie czego móc po nią pojechać itp. A co będzie jak pani z Austrii zadzwoni po tygodniu, że Tobi za bardzo rozrabia, że nie daje sobie z nim rady...? Poza tym jak tu zorganizować wizytę przedaopcyjną tak daleko? Jak tu skontrolować dom po jakimś czasie? Na pewno jakiś psiak znajdzie u tej pani dom, bo pani koniecznie chce zaadoptować jamnika. Myślałam, żeby podesłać jej inne jamniory w potrzebie, ale pani nie korzysta z kompa. Jak zadzwoni (bo ma dzwonić) poproszę o mail do jej znajomych i im podrzucę jamniory do adopcji, a oni jej zrelacjonują (tak, jak to było w przypadku Tobiego). -
Tobi, 3-letni JAMNIK, już W NOWYM DOMU !!!! Powodzenia :))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
No i nie udało mi się na razie podmienić fot Tobiasza w ogłoszeniach. W pracy, przez najbliższe 2 tygodnie, mam i będę miała kołomyję... Może jeszcze zrobię to jak dotrę do domu? O ile nie padnę... Rozmawiałam dziś z właścicielem na temat kastracji. Powiedziałam, że jest konieczna, bo bez niej nie widzę opcji szukania Tobiemu domu. Moża po ciachnięciu troszkę się utemperuje i przynajmniej za cieczkami nie będzie szalał, zaczepiając (z zazdrości) inne psy. Pan miał porozmawiać z żoną i da mi jutro znać. Dostałam mail z zapytaniem o Tobiaszka. Pani szuka jamnika dla mamy, bo mama niedawno pożegnała jamniora. Napisałam co i jak wysłałam ankietę przedadopcyjną i czekam na ew. odzew. Pani z Krakowa na razie nie odpowiedziała na mój wczorajszy mail z ankietą przedadopcyjną. Tyle wieści na teraz. -
18-miesięczna Luna do adopcji - Katowice. Luna w domu.
maciaszek replied to AgaDe's topic in Już w nowym domu
Dodałam Lunę na wątek katowickiego schroniska. -
Dilajla - suczka o wesołym charakterze! Adoptowana.
maciaszek replied to AgaDe's topic in Już w nowym domu
A czy Twoja nowa podopieczna ma jakiś wątek? -
Zgadzam się z przedmówczyniami - dożyca jak się patrzy... ... z przymrużeniem oka ;). Ale piękna jest.
-
Super! :multi: :multi: :multi: A wiadomo jak się zgubił? Uczuliliście, że powinien mieć adresówkę? ;)
-
Warto rozwiesić, nie każdy ma dostęp do netu.
-
Głupia sytuacja. I wkurzająca! Ja bym chyba, na Twoim miejscu, z panią spokojnie porozmawiała. Powiedziała właśnie, że Bazylkę znasz bardzo dobrze i NIGDY nie zaobserwowałaś dziwnych czy podejrzanych zachowań, a już na pewno nie agresywnych. Pracownicy schroniska nie zawsze są dobrze (jak widać) zorientowani, a niektórzy po prostu boją się pewnych ras i na wyrost straszą. Wrrr... Jeśli pani Bazylka się podobała i rozważała jej adopcję to zaproponowałabym jej kilka spotkań sobotnich, takich spacerów wolontariackich, żeby na własne oczy mogła zobaczyć jaka Bazylia jest, a przy okazji lepiej ją poznać. Odnowiłam Bazylce allegro.
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Masz rację, musisz podjąć taką decyzję, choćby ze względu na Igę właśnie! Ja już trzymam kciuki za to, żeby Ola łatwo przeszła kolejną zmianę i szybko zżyła się ze swoim nowym domem! -
Tobi, 3-letni JAMNIK, już W NOWYM DOMU !!!! Powodzenia :))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Żal psiaka,może on coś przeczuwa...[/QUOTE]Też o tym pomyśleliśmy. Że on czuje, że coś się święci i stąd to większe napięcie. Jutro pozmieniam treść w swoich ogłoszeniach i dodam nowe foty tam, gdzie się da.