Tak źle i tak nie dobrze.
Tej łapinki nie powinna obciążać, bo nici z operacji. A ciągły ból też nie jest wskazany.
Poszukam wątku Szansy, która miała taką samą operację przedniej łapki. Może się dowiemy jak sobie radzić w tej sytuacji.
edit.
tu wątek Szansy, biorę się za czytanie, może coś nt. nas interesujący znajdę:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/197458-Pom%C3%B3%C5%BC-kalekiej-suni-opu%C5%9Bcic-schron-Zbieramy-na-diagnostyk%C4%99-i-operacj%C4%99[/url]
Szansa po operacji została umieszczona w małej klatce bez możliwości przemieszczania się, załatwiała się na podkłady.
W opatrunku chodziła przez ok. 3 miesiące.