Gdyby Boniś zażywał mniej leków, to można by dawać mu z czekoladką, albo maczać w Nutelli, ale przy tej tonie lekarstw, które musi łykać jest to niemożliwe. Nie wiem co poradzić...:shake:
Życzę dobrego, pomyślnego pod każdym względem Nowego Roku - Tobie, Elu, Twojej Gromadce, a także wszystkim udzielającym się na tym wątku :) :) :)