W schronisku jest od lat, początkowo futerko było normalne :( tylko to oczko :( podejrzewam że zrobił to jej jeden ze współlokatorów bo zawsze była z ostrymi psami :(
Jakiś czas temu z jednej strony zrobiła siię jej łysa plama, myślałam że to otarcie , że gdzieś w budzie ma coś ostrego albo pogryzł ją Reksiu( widziałam kilka razy jak na nią napadał :( ), zwłaszcza że po pewnym czasie futerko zaczęło odrastać .
Kilka tygodni temu plama się powiększyła a z drugiej strony zaczęła powstawać identyczna. :(
zastanwiam się dlaczego obie plamy są po 2 bokach ale w tych samych miejscach? Patia czy u Misia tez tak było?